Dzien 1 - 16 kwietnia...
1.

2.

3.

4.

5. Na gorze jestem o 16...i widoki raczej marne,jednak 2h posiadowki jakis efekt przynioslo

6.

7.

8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.

19.

20.

Po 19 bylem w Kuznicach...taka tura na rozruszanie sie
Cdn...





















Pisałam o tym kilka razy, że Kopieniec żadna tam wielka góra, ale widoki stamtąd piękne i Twoje zdjęcia to potwierdzająBarek pisze:Mysle ze zajrze tam jeszcze nieraz
Oj wg mojej oceny a na Nosalu bylem wielokrotnie widoki z Kopienca sa duzo zacniejszeZakochani w Tatrach pisze: To samo można powiedzieć o Nosalu...
Na piątym zdjęciu chmura wygląda tak, jakby budowała się trąba powietrzna.Miałabym cykora na ten widok.
2 lata temu na Kopieńcu zaobserwowaliśmy ciekawe zjawisko. Pogoda była podobna do tej ze zdjęć Barka. Po wejściu na szczyt nagle włosy stanęły nam dęba, nawet te krótkie, wystające spod czapki. Myśleliśmy, ze to od ubrań, robiliśmy sobie fotki. Potem po przemyśleniu doszliśmy do wniosku, że powietrze było bardzo naelektryzowane przed burzą. Burzy co prawda nie było, ale ryzykowaliśmy porażenie.Zakochani w Tatrach pisze:Na piątym zdjęciu chmura wygląda tak, jakby budowała się trąba powietrzna.
Miałabym cykora na ten widok .
Ja też niestety tam jeszcze nie byłem, jakoś nie po drodze jest ta górkaBarek pisze:Wybor pada na Kopiniec,bo jeszcze nigdy tam nie bylem.
Rzeczywiście trochę nasypało. Parę tygodni wcześniej było znacznie, znacznie mniej śniegu. Można porównać Twoje zdjęcie nr 15 z poniższym:Barek pisze:Kilkanascie cm swiezego sniegu,



































