Nie tylko w Tatrach bywają wypadki...

Pasma górskie w Polsce i na świecie.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jarecko_213

-#2
Posty: 50
Rejestracja: pt 21 sty, 2011
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Jarecko_213 »

myszoz z tym się zgodzę, większa skala odpada jak dla mnie, wiadomo dlaczego.
http://new-movies.pl - Forum filmowe, opisy filmów, opinie użytkowników
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Wielka szkoda :(
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

że Loretan zginał prowadząc turystę
, turystkę, 38 letnią kobietę, ale to bez znaczenia.


(')
pietrek

-#2
Posty: 68
Rejestracja: czw 12 lut, 2009

Post autor: pietrek »

uszba pisze:
że Loretan zginał prowadząc turystę
, turystkę, 38 letnią kobietę, ale to bez znaczenia.


(')
żadna śmierć nie jest bez znaczenia
"Piekło jest puste, wszystkie diabły są tutaj"
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

"bez znaczenia" - chodzi o błędnie podaną płeć raczej, a nie o śmierć.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

O, pan Vandencośtam już jest tylko rzecznikiem, a nie Naczelnikiem ?
Każdemu jego Everest...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

andy67 pisze:O, pan Vandencośtam już jest tylko rzecznikiem, a nie Naczelnikiem ?
Jak dobrze pamiętam to kiedy poszedł w posły, zrezygnował z funkcji naczelnika na rzecz syna.

Pozdrawiam
Jan
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

andy67 pisze:O, pan Vandencośtam już jest tylko rzecznikiem, a nie Naczelnikiem ?

Kurna, nie mogę zrozumieć dlaczego za każdym razem kiedy pada nazwisko nazwisko tego człowieka, następują albo prześmiewki albo zniekształcenia albo aluzje do Cohenów ( to już prawie jak groźba) itp. Nie obrażaj się Andy ale dla mnie jest to takie cholernie zaściankowe. Wyśmiewanie się z czyjegoś nazwiska. Ludzie noszą różne nazwiska i mają k...a do tego prawo. Bywają też nazwiska obcego pochodzenia, w końcu świat nie kończy się na Polsce.


Pozdrawiam
Iwona Simonides
:x
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

uszba pisze:Nie obrażaj się Andy ale dla mnie jest to takie cholernie zaściankowe. Wyśmiewanie się z czyjegoś nazwiska. Ludzie noszą różne nazwiska i mają k...a do tego prawo. Bywają też nazwiska obcego pochodzenia, w końcu świat nie kończy się na Polsce.
Ja tam wątpię, by ktokolwiek śmiał się z nazwiska naczelnika i nie chodzi mi wcale o to że postać ta potrafi przyćmić swoim blaskiem, każde możliwe nazwisko, a to że mało kto pamięta jak się je pisze (ja nie pamiętam), a że człowiek to z natury leniwa bestia, to się pisze "vandercośtam" i każdy zorientowany wie o kogo chodzi.

P.S.
Znałem niegdyś jegomościa o nazwisku Kutasiewicz, choć mnie osobiście zupełnie to nie śmieszy, to z czystej przekory zapytałem go kiedyś, czy nie myślał o zmianie nazwiska ? W odpowiedzi usłyszałem "nigdy w życiu !"

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

uszba pisze:
andy67 pisze:O, pan Vandencośtam już jest tylko rzecznikiem, a nie Naczelnikiem ?

Kurna, nie mogę zrozumieć dlaczego za każdym razem kiedy pada nazwisko nazwisko tego człowieka, następują albo prześmiewki albo zniekształcenia albo aluzje do Cohenów ( to już prawie jak groźba) itp. Nie obrażaj się Andy ale dla mnie jest to takie cholernie zaściankowe. Wyśmiewanie się z czyjegoś nazwiska. Ludzie noszą różne nazwiska i mają k...a do tego prawo. Bywają też nazwiska obcego pochodzenia, w końcu świat nie kończy się na Polsce.


Pozdrawiam
Iwona Simonides
:x
Ależ ja się nie obrażam, gdzieżbym śmiał :) Lubię nietypowe nazwiska. I lubię też (jak widać) je przekręcać.

Czy to jest wyśmiewanie się ? Bez przesady.


Andrzej Lewiński


:)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

janek754 pisze:a to że mało kto pamięta jak się je pisze (ja nie pamiętam)
Pamięć wybiórcza ?
janek754 pisze:Znałem niegdyś jegomościa o nazwisku Kutasiewicz, choć mnie osobiście zupełnie to nie śmieszy, to z czystej przekory zapytałem go kiedyś, czy nie myślał o zmianie nazwiska ? W odpowiedzi usłyszałem "nigdy w życiu !"
Fajna historia, szkoda, że wymyślona. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

krzymul pisze:Pamięć wybiórcza ?
Nie, dobra ale krótka :)
krzymul pisze:Fajna historia, szkoda, że wymyślona
Jak na to wpadłeś ?

P.S.
Jak chcesz dam Ci do Waldka (Kutasiewicza) numer, zadzwonisz i zapytasz.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

janek754 pisze:Jak chcesz dam Ci do Waldka (Kutasiewicza) numer, zadzwonisz i zapytasz.
Dzięki, nie wykręcam numerów z Kutasiewiczami. :))
janek754 pisze:Jak na to wpadłeś ?
Przypadkowo. :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Andy, nie o przekręcanie chodzi a o lekceważenie. Na lekceważenie nikt nie zasługuje, ani dziad z ulicy ani poseł. Bo musisz przyznać że jeśli komuś nie chce się napisać prawidłowo czyjegoś nazwiska to można to odebrać jako przejaw lekceważenia, nawet, andy, jeśli nie było to Twoim zamiarem.


Pozdrawiam
uszba
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

uszba pisze: a o lekceważenie.
Cóż, ten typ tak ma. :(
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

uszba pisze:Kurna, nie mogę zrozumieć dlaczego za każdym razem kiedy pada nazwisko nazwisko tego człowieka, następują albo prześmiewki albo zniekształcenia
Szczerze mówiąc mnie też to dziwi i zastanawia....
Naczelnikiem był raczej dobrym i chyba nie zasłużył sobie na takie traktowanie.
Na zlocie Forumowiczów na Jurze przyniósł (już jako poseł) drewno do ogniska - jedni odebrali to jako chęć dodania sobie blasku, a moim zdaniem był to ładny gest z jego strony, zrobiony dyskretnie i bez szumu.
Wydaje mi się, że sporo posłów ma dużo większe "parcie na szkło" , błyszczy bardziej i to nikogo tak nie razi, jak w przypadku pana Van der Coghena....
uszba pisze:Na lekceważenie nikt nie zasługuje, ani dziad z ulicy ani poseł.
Fakt, że nazwisko ma trudne do zapamiętania, ale popieram Uszbę - nie można go pisać w sposób lekceważący :?.
Sama też podejrzałam pisownię w podanym przez Krzymula linku.
andy67 pisze:Czy to jest wyśmiewanie się ? Bez przesady.
Andrzej Lewiński
Myślę, że nie miałeś takiej intencji, ale tak wyszło..

Alicja Wolańska :).
Ostatnio zmieniony śr 11 maja, 2011 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
uszba pisze: a o lekceważenie.
Cóż, ten typ tak ma. :(
Napisałbym ci niegrzecznie, ale że chamem nie jestem to się powstrzymam 8)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Przegapiłem post Janka754 (którego nick też zresztą zdarzyło mi się poprzekręcać) :
janek754 pisze: Ja tam wątpię, by ktokolwiek śmiał się z nazwiska naczelnika i nie chodzi mi wcale o to że postać ta potrafi przyćmić swoim blaskiem, każde możliwe nazwisko (...)
Coś w tym jest. Dla mnie w sumie pan ex-Naczelnik od pierwszego podejścia stał się Vandencośtamem. I lekceważenie nie ma tu nic do rzeczy.
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ