Pytania początkującego górołaza

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

myszoz pisze:Gdzie spotkam ostatnią wodę idąc na Babią Górę od Krowiarek?
Niestety ja również nie wiem, podobnie jak te dwie sympatyczne panie, które zabrały głos powyżej.
Każdemu jego Everest...
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

W zasadzie od Krowiarek wędruje się granią. Radziłbym zaopatrzenie zrobić w bufecie na parkingu (w październiku około 17:00 był nieczynny) lub lepiej wcześniej w kurorcie Zawoja (nie byłem pewien jak napisać Zawoi / Zawoji) :D
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

krzysgd pisze:(nie byłem pewien jak napisać Zawoi / Zawoji)
wal jak Prezydent, w nadzieji, że nikt nie zauważy. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

myszoz pisze:Gdzie spotkam ostatnią wodę idąc na Babią Górę od Krowiarek?
Od Przeł. Lipnickiej (Krowiarek) ...hmm niebieskim przez Markowe Szczawiny ( potem czerwony przez przeł.Brony) ?? Niebieskim do "Skrętu Ratowników i dalej żółtym "Akademicką Percią" ?? Niebieskim a potem zielonym "Percią Przyrodników" ?? czy Czerwonym przez Sokolicę ??
:think:
2,5 do 3 litrów wody myślę ,że pozwoli Ci przetrwać wyprawę no ale to zależy ile palisz na setke :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Smolik pisze:ale to zależy ile palisz na setke
...ja po każdej setce dwie fajki. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Nie pamiętam aby przy bezpośrednim szlaku czerwonym z Krowiarek na Diablak była woda. Szlak prowadzi grzbietem.
Lepiej ponieść te 1,5 litra.

Jedynym miejscem "wodopojnym" są Markowe Szczawiny, niżej od nich przez polanę Dejakowe Szczawiny przepływa potoczek, ale tej wody zdecydowanie bym nie piła.

Tak w ogóle to źródła są zaznaczone na mapie Compassu, a wody innej niż źródlana nie należy raczej pić.

B.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Szarotka pisze: juczny plecak wcale nie jest pomocny na via ferratach. To samo dotyczy np. naszej Orlej
Może i nie jest pomocny, ale za to picie pewne ;), no i poza tym :
Basia Z. pisze:wody innej niż źródlana nie należy raczej pić.
Amen.


A z Przełęczy Krowiarki na Babią, przez Sokolicę - fajny szlak...spacerówka :).
Smolik pisze:2,5 do 3 litrów wody myślę ,że pozwoli Ci przetrwać wyprawę
Zabieram latem 4 połóweczki i mi starcza, ale ja z tych mało pitnych :)).
Zakochani w Tatrach
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

myszoz pisze:Gdzie spotkam ostatnią wodę idąc na Babią Górę od Krowiarek?
Przecież tam nie ma jakiś wielkich odległości, wiec można iść nawet bez wody, a jak ktoś musi pić to jedna połówczke starczyć powinna ;)
Zakochani w Tatrach pisze:Zabieram latem 4 połóweczki i mi starcza, ale ja z tych mało pitnych
To ja tych "mniej spragnionych". W Tatrach używam jednej butelczyny 0.7l i mi starcza - a jak nie starcza to idę o suchym pysku do czasu znalezienia jakieś wody :D
Tak w ogóle to uważam, że dźwiganie więcej niż litra wody jest bez sensu (nie dotyczy dłuuugich graniówek).
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

Smolik pisze:czy Czerwonym przez Sokolicę ??
Tak, tak o ten szlak chodziło :)
Właśnie wróciłem. Ostania woda jest w budce z biletami i to butelkowana. :D
Oczywiście zabrałem odpowiedni zapas.
Szlak czerwony bardzo dobrze utrzymany, suchy, śniegu nie ma prawie wcale.
Na Diablaku murek stoi przepisowo. Widoki pyszne, czyli wszystko OK.

Dzięki za odpowiedzi. :)
Gość

Post autor: Gość »

zależy którędy chce się iść od KROWIQREK - czerwonym - nie ma, niebieskim do szczawin, mnóstwo
Awatar użytkownika
tekla1993

-#1
Posty: 4
Rejestracja: ndz 26 cze, 2011
Lokalizacja: Wolsztyn

Post autor: tekla1993 »

Mam kilka pytań w sprawie przekraczania granicy polsko-słowackiej, a ponieważ jestem niedoświadczonym górołazem zadaję te pytania tutaj. 1.Czy mimo, że jesteśmy w unii mam zabrać paszport?
2.I co jeśli szlak zaczyna się w Polsce, ale jest możliwość kontynuowania go w Słowacji jest szansa, że straż graniczna odwiezie mnie do Polski? ;)
3.Czy słowackie Tatry są równie piękne i "zaludnione" jak polskie?
Dziękuję za odpowiedzi , pozdrawiam. :)
"GDZIE SKARB WASZ, TAM I SERCE WASZE"
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

1. Jeśli nie masz dowodu osobistego wyrobionego tak. Jeśli masz dowód osobisty nie musisz.
2. Zasadniczo tak, ale jest parę pułapek, gdzie na mapie szlaki idą razem, ale w terenie są oddzielone. Podaj konkretnie gdzie chcesz iść.
3. Zależy co kto lubi / nie są
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
tekla1993

-#1
Posty: 4
Rejestracja: ndz 26 cze, 2011
Lokalizacja: Wolsztyn

Post autor: tekla1993 »

No np. Rysy - wejdę polską stroną a chciałabym zejść słowacką
Acha! a czy w połowie Lipca duzo sniegu jeszcze zalega?
Dziękuję za odpowiedzi :D
"GDZIE SKARB WASZ, TAM I SERCE WASZE"
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

tekla1993 pisze:No np. Rysy - wejdę polską stroną a chciałabym zejść słowacką
Rysy jaknajbardziej można przejść. Nawet nie ma problemu by wymienić pieniądze w Popradzkim Stawie by miec na pociąg powrotny.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

tekla1993 pisze:No np. Rysy - wejdę polską stroną a chciałabym zejść słowacką
Wal śmiało, poza pewnymi trudnościami natury technicznej nikt jak będzie dowód w plecaku Cię nie zawróci. :D
tekla1993 pisze:Acha! a czy w połowie Lipca duzo sniegu jeszcze zalega?
Wczoraj spadł, ale już stopniał.... kto wie co będzie w połowie lipca ? :think:
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

3.Czy słowackie Tatry są równie piękne i "zaludnione" jak polskie?
nie, moim zdaniem Tatry Słowackie są piękniejsze.
nie, są mniej zaludnione, chociaż ja nigdy nie byłam na Słowacji w lipcu/sierpniu :)
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Asik pisze:nie, moim zdaniem Tatry Słowackie są piękniejsze.
No dobra, załóżmy że masz racje, ale pokaż mi szlak czy dawny szlak na Słowacji, który może widokowo konkurować np z granią Wołoszyna :think:

ps. trzeba pamiętać, że Tatry Słowackie są 3 razy większe niż nasze jednak ja je traktuję jako jedność i nie zwracam uwagi na zielone granice ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

świster pisze:który może widokowo konkurować np z granią Wołoszyna
grań Wołoszyna nie jest szlakiem od kilkudzieisciu lat.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

mefistofeles pisze:
świster pisze:który może widokowo konkurować np z granią Wołoszyna
grań Wołoszyna nie jest szlakiem od kilkudzieisciu lat.
Wiesz, pani Kasia spod siódemki nie jest już dziewicą od 3 lat, ale to wcale nie przeszkadza jej być najpiękniejszą dziewczyną w bloku :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

swister, ale nie mieszajmy dwoch systemow walutowych, nie bądźmy Pewexami!
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ