Dolomity...

Pasma górskie w Polsce i na świecie.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

hej dr kidler witaj na naszym forum :)
Miejsce z tego co wiem,to chyba mamy-rozmawiaj w tej sprawie z Dorianem.
hehe,my też jedziemy pierwszy raz w Dolomity,więc co tam z nas za fachowcy ;) Po prostu od jakiegoś czasu opracowywuję plan wyprawy,zbieram różne informacje,żeby wszystko miało ręce i nogi ,no i żeby było możliwie jak najtaniej ;) Już powoli i w bólach ale coś się rodzi na kształt "planu wyprawy" :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Iwona pisze:Miejsce z tego co wiem,to chyba mamy-rozmawiaj w tej sprawie z Dorianem
Z tego co wiem to mamy miejsce wolne w samochodzie i możesz się załapać :) Napisz coś więcej czy chodziłeś już coś po Tatrach i moze pojedziesz z nami w maju w Taterki żeby sie zgrać z nami przed wyjazdem w Dolomity :?
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

Prawdę mówiąc to cały czas zastanawiam się nad tym wyjazdem. Sam niewem czy chcę jechać czy nie.
Kilka szczytów w Tatrach zdobyłem, tylko ze wspinaczką niemiałem nic do czynienia. No i sprzętu niemam (tylko buty).
Ale dla chcącego nic trudnego - jak się chce to można wszystko.
Tylko ktoś musi mnie przekonac do tego "chce".

Jak najbardziej jestem za spotkaniem w Tatrach. Napewno po tym spotkaniu będę wiedział czy chcę jechać czy nie.
Mam tylko nadzieję że nie jedziecie na pierwszy weekend maja.

Napisz kiedy jedziecie,czym i gdzie spotkanie itd.
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

dr kidler pisze:Napisz kiedy jedziecie,czym i gdzie spotkanie itd.
Jedziemy 26-29 maja a czym i gdzie spotkanie to się jeszcze ustali bo jest jeszcze czas.
dr kidler pisze:Tylko ktoś musi mnie przekonac do tego "chce".
No to my cię pewnie przekonamy do tego że chcesz jechać :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

dr kidler pisze:Prawdę mówiąc to cały czas zastanawiam się nad tym wyjazdem. Sam niewem czy chcę jechać czy nie.
noooo kolego,to trzeba podjąć męską decyzję ;)
dr kidler pisze:No i sprzętu niemam (tylko buty).
hmmm,więc musisz się nastawić na spore koszty (chyba,że masz od kogo taki sprzęt pożyczyć). Podam Ci kilka cen(najtańsze jakie udało mi się znaleźć ;) ):
-lonża 120zł (w promocji),normalnie ok 180-200 i więcej
-karabinki 2x 39zł (promocja),normalnie 46 zł,
-uprząż-ok 110zł,
-kask-150zł,
-czekan-ok 200zł,
-raki-ok 200zł,
-ubezpieczenie-200-300 zł
to tak w wielkim skrócie :)
Ostatnio zmieniony pt 06 maja, 2005 przez Szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

No cóż, trzeba będze sprzedać auto. hehehehhehehe
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

--->włóczęgi
Mariusz,czy byłeś może na którejś z niżej wymienionych ferrat?Jeśli tak to prosiłabym o kilka słów :)
1.Grupa Toffan:
-Giuseppe Olivieri,
-Aglio,
-Lamon,
-Formenton,
-Ettore Bovero,
2.Grupa Sesto:
Obejście Popera:
-Roghel,
-Cengia,
-Strada Degli Alpini,
3.Grupa Pomagagnon:
-Albino-Michielli Strobel,
4.Grupa Cristallo:
-Ivano Dibona,
-M.Bionchi,
5.Grupa Civetta:
-Alleghesi,
-Tissi,
6.Marmolada-drogą zachodnią.

Postaram się w najbliższym czasie trochę przysiąść nad tym i dokończyć teoretyczne plany i być może będziesz umiał je skorygować :)
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Oj.Iwonko. Takim specjalistą to ja nie jestem, aby móc pomóc ci i skorygować jakieś twoje plany.
Byłem dwa razy w Dolomitach, ale nie były to nigdy wielce zrealizowane plany. Zapewne dlatego, że moje wędrówki były samotne, lub z mniej doświadczoną żoną. Byłem tylko w Grupie Sorapis, Cadini i Cristallo.
Nie były to zawsze całe piękne ferraty. Niektóre tylko na pewnych odcinkach. Poza tym nie byly to typowe wyjazdy w Dolomity.
Za kilka dni jadę typowo pochodzić po Dolomitach, więc Będę mógł coś więcej o tym napisać. Mam nadzieję, że czewiec na to choć trochę pozwoli.
Mam plany tylko drobiazgowe ponieważ partnera znam z netu, ale z tego co się orientuję może być dobrze.
Wracam pod koniec czerwca i wtedy będę mógł coś więcej naposać.
Pozdrawiam, bo mam niezbyt dużo czasu na pisanie.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

włóczęga pisze:Wracam pod koniec czerwca i wtedy będę mógł coś więcej naposać.
OK-poczekam zatem cierpliwie do Twojego powrotu :) Do tego czasu może uda mi się poszerzyć wiadomości i wtedy porozmawiamy.
Również pozdrawiam :)
Robert

-#1
Posty: 15
Rejestracja: śr 01 cze, 2005
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Robert »

:) Witam wszystkich zgromadzonych na forum!
Dolomity są cudownymi, pięknymi zarazem niebezpiecznymi górami, dającymi posmak prawdziwej przygody. Muszę przyznać, że bardzo mi się one podobają, jednak znam je tylko z fotografii. Planuję to zmienić w przyszłym roku osobiście je zdobywając.
Na ten czas dosyć dużo chodzę po Tatrach, które są równie piękne, ale pragnę podwyższyć poprzeczkę dla swoich umiejętności i wybrać się na poważniejsze traski. Dolomity wpadły mi w oko i jestem nimi zauroczony od pierwszego wejrzenia. Widzę, że jest tu zgromadzona rzesza osób sympatyzujących Dolomity, więc mam cichą nadzieję, że ktoś poleci mi fajne ferraty obdażone w fascynujące widoki połączone z dużą dawką adrenaliny.
Z góry dziękuje za ciekawe informacje.
Pozdrawiam i do usłyszenia! :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Robert pisze:więc mam cichą nadzieję, że ktoś poleci mi fajne ferraty obdażone w fascynujące widoki połączone z dużą dawką adrenaliny.
Teraz to możemy polecić najwyżej dobre książki,podać linki do tematu,więcj informacji popartych przeżyciami (mam nadzieję) dopiszemy po naszym powrocie. Przed nami będzie tam włóczęga-więc może już niedługo będzie co czytać :cwaniak:
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Już jestem spakowany. Jutro o świcie wyjazd. Wracamy pod koniec czerwca.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Dziś radio powiedziało, że za wjazd w Dolomity będzie się płacić 5 euro. Coś a la opłata za autostradę.
:)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

...a mi ciągle e-horyzont kasku nie przysyła :( chyba poszukam gdzie indziej. Wczoraj ruszyłam sprawę ubezpieczenia...oj zbliża się ten wyjazd...i to wielkimi krokami :D
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Iwona,

Pytalas o moja lonżę na via ferraty. Dla Ciebie specjalnie fotka:

http://kimawug.blox.pl/html/1310721,262 ... tml?361597
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zygmunt,czy ja dobrze widzę,że ty masz ten model "rozrywalny" ??? :O jeśli tak,to czemu? :O
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

Tasma faktycznie widac, ze jest zszywana. Ale raczej nie pracuje na rozrywanie. Szarpniecie w momencie odpadniecia jest przenoszone przez line glowna przesuwajaca sie przez plytke absorbera (kilka otworow). To tak po obejrzeniu powyzszego zdjecia. Ale niech sie wypowie Zygmunt.
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Iwona pisze:Zygmunt,czy ja dobrze widzę,że ty masz ten model "rozrywalny" ??? :O jeśli tak,to czemu? :O
Co znaczy w tym wypadku rozrywalny? Ja nie robilem sam tego zestawu, kupilem go jako zestaw specjalnie wyprodukowany na via ferraty.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

http://www.8a.pl/sklep/pokaz.php?co=pro ... a&str=0,10
Pierwsza z prezentowanych lonż ma absorber działający na rozrywanie,czyli jeśli ma wiedza jest własciwa-po pierwszym odpadnięciu właściwie strach ją używać . Jednak zgaga 100 ma rację u Ciebie jest dodatkowo absorber-płytka i lina,czyli :
zgaga100 pisze:Szarpniecie w momencie odpadniecia jest przenoszone przez line glowna przesuwajaca sie przez plytke absorbera
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

ODPOWIEDZ