Górskie plany wakacyjne

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Alan pisze:wyjazd w Tatry w maju i 2-3 nocki na grani
O kurcze, będziesz łamał przepisy TPN-u ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Mam zamiar zrobić to legalnie.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:O kurcze, będziesz łamał przepisy TPN-u ?
Alan pisze:w maju i 2-3 nocki na grani
O ile mi wiadomo w maju jeszcze nie obowiązuje, zakaz przebywania na terenie TPN od zmierzchu do świtu... :think:
...czyli
Alan pisze:legalnie

:)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Obowiązuje od kwietnia już i trwa do końca listopada.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Ano tak, faktycznie od 1 kwietnia do 30 listopada.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

Alan pisze: 2-3 nocki na grani - focenie do bólu zmierzchów i świtów
Jestem ciekaw tych fot.Co do nocek na grani to zycze pieknej pogody i cieplej nocy .A nie lepiej na jakims szczycie? mniejsze ryzyko ,ze pogoni niedzwiedz ;) i najwieksza zaleta piekne widoki z rana.

a moje plany hmmm ,nocka wysoko w gorach na jakims ciekawym widokowo szczycie
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Szczyt jest chyba częścią grani, czyż nie ? :think:
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

andy67 pisze:Szczyt jest chyba częścią grani, czyż nie
tak masz racje ,gran jest przed szczytem,czyli mozna chyba powiedziec ze czescia szczytu ale troche nizej
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

A szczyt nie jest czasami częścią grani ... bo już się pogubiłem. :think:
Np. jak ktoś robi "grań Tatr Zachodnich" , to z pominięciem szczytów ? ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

krzymul pisze:A szczyt nie jest czasami częścią grani ... bo już się pogubiłem.
Np. jak ktoś robi "grań Tatr Zachodnich" , to z pominięciem szczytów ?
ja juz nic nie wiem :D moze sie jakis fachowiec wypowie
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:A szczyt nie jest czasami częścią grani ... bo już się pogubiłem. :think:
Np. jak ktoś robi "grań Tatr Zachodnich" , to z pominięciem szczytów ? ;)
Nie szczytuje się w ogóle, dopiero po zejściu z grani można, inaczej przejście się nie liczy. :))
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Hm, a gdyby tak robiąc grań szczytować na szczycie...to by dopiero było spełnienie ...
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

ale potem sił się nie ma na schodzenie :) , chociaż przeżycie piękne :P
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

krzymul pisze:Hm, a gdyby tak robiąc grań szczytować na szczycie...to by dopiero było spełnienie ...
dagomar pisze:przeżycie piękne
Ale ja z kolegą tam k...a mać będę :D
Sami sobie tak poszczytujcie
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Alan pisze:Ale ja z kolegą tam k...a mać będę
....a, to sorry....chociaż, może się napatoczy jaka zbłąkana owieczka, lub dwie. :P :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

zbłąkana owieczka powiadasz...
To ja Ci życzę spotkania z wyposzczonym po zimie, dużym, włochatym niedźwiedziem :P
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Alan pisze:To ja Ci życzę spotkania z wyposzczonym po zimie, dużym, włochatym niedźwiedziem
czyt. SuperFilancem ?....no to ładnie mi życzysz... :think: :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Alan pisze:Mam zamiar zrobić to legalnie.
Legalnie to znaczy jak ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

krzymul pisze:no to ładnie mi życzysz
Po przemyśleniu - te owce, o których wspominałeś - w ostateczności mógłbym zinterpretować jako zagubione turystki, którym niezbędne będzie udzielenie niepierwszej pomocy, a w związku z tym - odszczekuję tego niedźwiedzia.
Natomiast co do filanca, jeśli nie miewasz nic na sumieniu, to chyba nie ma się czego obawiać.

Legalnie, to znaczy z pozwoleniem.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Alan pisze:w ostateczności mógłbym zinterpretować jako zagubione turystki,
prawidłowa interpretacja ;)
Alan pisze: którym niezbędne będzie udzielenie niepierwszej pomocy
nie lubisz udzielać pierwszej... pomocy ? i słusznie, niech inni odwalą czarną robotę. :P :D
Alan pisze: jeśli nie miewasz nic na sumieniu
...kto nie ma nic na sumieniu, niech pierwszy rzuci kamieniem... czy jakoś tak. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ