Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » pt 29 kwie, 2011
Alan pisze: wyjazd w Tatry w maju i 2-3 nocki na grani
O kurcze, będziesz łamał przepisy TPN-u ?
Każdemu jego Everest...
Alan
Posty: 3033 Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: Alan » pt 29 kwie, 2011
Mam zamiar zrobić to legalnie.
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » pt 29 kwie, 2011
andy67 pisze: O kurcze, będziesz łamał przepisy TPN-u ?
Alan pisze: w maju i 2-3 nocki na grani
O ile mi wiadomo w maju jeszcze nie obowiązuje, zakaz przebywania na terenie TPN od zmierzchu do świtu...
...czyli
Alan pisze: legalnie
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Alan
Posty: 3033 Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: Alan » pt 29 kwie, 2011
Obowiązuje od kwietnia już i trwa do końca listopada.
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » pt 29 kwie, 2011
Ano tak, faktycznie od 1 kwietnia do 30 listopada.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
caatoosee
Posty: 1044 Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Post
autor: caatoosee » pt 29 kwie, 2011
Alan pisze: 2-3 nocki na grani - focenie do bólu zmierzchów i świtów
Jestem ciekaw tych fot.Co do nocek na grani to zycze pieknej pogody i cieplej nocy .A nie lepiej na jakims szczycie? mniejsze ryzyko ,ze pogoni niedzwiedz
i najwieksza zaleta piekne widoki z rana.
a moje plany hmmm ,nocka wysoko w gorach na jakims ciekawym widokowo szczycie
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » pt 29 kwie, 2011
Szczyt jest chyba częścią grani, czyż nie ?
Każdemu jego Everest...
caatoosee
Posty: 1044 Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Post
autor: caatoosee » pt 29 kwie, 2011
andy67 pisze: Szczyt jest chyba częścią grani, czyż nie
tak masz racje ,gran jest przed szczytem,czyli mozna chyba powiedziec ze czescia szczytu ale troche nizej
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » pt 29 kwie, 2011
A szczyt nie jest czasami częścią grani ... bo już się pogubiłem.
Np. jak ktoś robi "grań Tatr Zachodnich" , to z pominięciem szczytów ?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
caatoosee
Posty: 1044 Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Post
autor: caatoosee » pt 29 kwie, 2011
krzymul pisze: A szczyt nie jest czasami częścią grani ... bo już się pogubiłem.
Np. jak ktoś robi "grań Tatr Zachodnich" , to z pominięciem szczytów ?
ja juz nic nie wiem
moze sie jakis fachowiec wypowie
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » pt 29 kwie, 2011
krzymul pisze: A szczyt nie jest czasami częścią grani ... bo już się pogubiłem.
Np. jak ktoś robi "grań Tatr Zachodnich" , to z pominięciem szczytów ?
Nie szczytuje się w ogóle, dopiero po zejściu z grani można, inaczej przejście się nie liczy.
Każdemu jego Everest...
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » pt 29 kwie, 2011
Hm, a gdyby tak robiąc grań szczytować na szczycie...to by dopiero było spełnienie ...
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
dagomar
Posty: 4327 Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:
Post
autor: dagomar » ndz 01 maja, 2011
ale potem sił się nie ma na schodzenie
, chociaż przeżycie piękne
Alan
Posty: 3033 Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: Alan » ndz 01 maja, 2011
krzymul pisze: Hm, a gdyby tak robiąc grań szczytować na szczycie...to by dopiero było spełnienie ...
dagomar pisze: przeżycie piękne
Ale ja z kolegą tam k...a mać będę
Sami sobie tak poszczytujcie
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » ndz 01 maja, 2011
Alan pisze: Ale ja z kolegą tam k...a mać będę
....a, to sorry....chociaż, może się napatoczy jaka zbłąkana owieczka, lub dwie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Alan
Posty: 3033 Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: Alan » ndz 01 maja, 2011
zbłąkana owieczka powiadasz...
To ja Ci życzę spotkania z wyposzczonym po zimie, dużym, włochatym niedźwiedziem
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » ndz 01 maja, 2011
Alan pisze: To ja Ci życzę spotkania z wyposzczonym po zimie, dużym, włochatym niedźwiedziem
czyt. SuperFilancem ?....no to ładnie mi życzysz...
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » ndz 01 maja, 2011
Alan pisze: Mam zamiar zrobić to legalnie.
Legalnie to znaczy jak ?
Każdemu jego Everest...
Alan
Posty: 3033 Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: Alan » ndz 01 maja, 2011
krzymul pisze: no to ładnie mi życzysz
Po przemyśleniu - te owce, o których wspominałeś - w ostateczności mógłbym zinterpretować jako zagubione turystki, którym niezbędne będzie udzielenie niepierwszej pomocy, a w związku z tym - odszczekuję tego niedźwiedzia.
Natomiast co do filanca, jeśli nie miewasz nic na sumieniu, to chyba nie ma się czego obawiać.
Legalnie, to znaczy z pozwoleniem.
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » ndz 01 maja, 2011
Alan pisze: w ostateczności mógłbym zinterpretować jako zagubione turystki,
prawidłowa interpretacja
Alan pisze: którym niezbędne będzie udzielenie niepierwszej pomocy
nie lubisz udzielać pierwszej... pomocy ? i słusznie, niech inni odwalą czarną robotę.
Alan pisze: jeśli nie miewasz nic na sumieniu
...kto nie ma nic na sumieniu, niech pierwszy rzuci kamieniem... czy jakoś tak.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.