Mapnik, żel, kolarki...

Wycieczki, polecane trasy, relacje, sprzęt i ekwipunek.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Mapnik, żel, kolarki...

Post autor: Mariusz »

Mapnik, żel, kolarki... czyli testy sprzętu rowerowego.

Mapnik - zakupiłem za 20 zł coś takiego:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=46693025
Jazda po bezdrożach, małych wioskach i miejscowościach z mapą przed oczami jest całkiem interesująca. Można na bieżąco obserwować punkty topograficzne w terenie, nazwy miejscowości i trudniej się zgubić. Mapnik nie ma chyba sensu na lokalne drogi koło domu, ale raczej na długodystansowe wypady. Nie ma też sensu, jeśli jedziemy znaną trasą (lub drogami krajowymi numerowanymi) do konkretnego miasta - wtedy trasę można po prostu zapamiętać.

Siodło żelowe - tia... no sam nie wiem. Po tych niespełna 90 km siedzenie tradycyjnie boli, ale trudno powiedzieć, czy to wina siodła, czy początku sezonu... Siodło wydaje się twarde, ale dopasowuje się do kości kulszowych.

Kolarki - markowe z "pampersem". Polecam, naprawdę podwyższają komfort jazdy. Te tańsze mają marnie wykończone szwy i mogą się okazać zmorą tak naprawdę. Dostępne w wersjach męskich i damskich.

:)
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Mariusz pisze:Kolarki - markowe z "pampersem". Polecam, naprawdę podwyższają komfort jazdy
Ja zawsze uważałam, że jak tyłk boli to znaczy że wycieczka była udana ( daleka) :D
Ale w obliczu planowanych eskapad chyba trzeba się będzie zastanowić nad kupnem.
A "markowe" to np. jakie?
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

ryb-ka pisze:A "markowe" to np. jakie?
Miałem raczej na myśli unikanie takich markeciarskich w stylu LeaderPrice, Macro itp... One są w cenie ok 40-50 zł. Te porządniejsze mają wkład antybakteryjny i kosztują ok. 120 - 200 zł.
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Przeważnie lepiej wydać więcej i mieć już porządny towar.

Przeglądam ostatnio ofertę rowerowego ekwipunku (ceny) i tak mi wychodzi, że jakby tak wszystko skompletowć to by na drugi rower starczyło :D
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

To ciekawe co ty sobie chcesz skompletować? Licznik z GPS? :)
Ja biorę kolarki, luźną bluzkę, polar + kurtka i tyle. Do tego zapasowa dętka (pompka). Kasę wydam ew. na "noski" do pedałów, ale nie lubię w tym jechać, więc nie wiem.

A moja kondycja póki co, starcza mi na 100 km w jeden dzień po płaskim, więc nie jest dobrze... ;) Muszę ostro potrenować na Agrykoli (pochyła aleja w Wawie)...
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Mariusz pisze:To ciekawe co ty sobie chcesz skompletować?
Raczej co można by kupic :D
Np.:
Koszulka oddychająca ok 200
spodenki 150PLN, plecaczek z bajerami 200 PLN
siodełko żelowe 100PLN

itd. długo by można...Ja nie poszleję tym bardziej że czeka mnie zakup nowejgo rowerka - no ale ciągle się nie mogę zdecydować...

KOndycję na razie wyrabiam na starym :)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

O rany... z takim sprzętem to będziesz robić wrażenie... Ja na wszelki wypadek będę jechał trochę z tyłu, żeby nie robić obciachu swoimi dziurawymi addidasami...
:D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Matko,jak czytam o tym wypasionym sprzęcie to aż mi głupio się robi ;) W pierwotnym zamyśle miałam w planach ....zwyczajnie wsiąść na rower i to na zwykłą dameczkę, i najzwyczajniej w świecie objechać Tatry 8) widzę,że bedę to musiała zrobić....cichcem,sama-co by zacnemu forum wstydu nie przynieść :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

mapnik w sumie fajna rzecz, ale gdybym go zamontował to nie miałbym juz gdzie czołówki przywiązywać w charakterze przedniego reflektora (na drogach publicznych lepiejnie ryzykować noszenia jej zgodnie z nazwą)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Mariusz pisze:O rany... z takim sprzętem to będziesz robić wrażenie... Ja na wszelki wypadek będę jechał trochę z tyłu, żeby nie robić obciachu swoimi dziurawymi addidasami...
:D
Mariusz, ja tak tylko teoretycznie o tych gadżetach...przy okazji przeglądania stron z rowermi zobaczyłam jak może wyglądać rowerzysta w wersji "wypasionej" :D
Jak zaszeleje to ewentualnie w sprawie spodenek :)

Wczoraj się załamałam wizytą w sklepie z rowerami. Na hasło: chcę kupić rower, zanim jeszcze powiedziałam jaki - zaproponowano mi stylową holenderską damkę z koszykiem na zakupy :D

Dopiero po 10 minutach udało mi się przekonać sprzedawcę że absolutnie nie o to mi chodzi...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Hehehe... nie spodziewał się gość, że w delikatnej kobiecie drzemie żądza dojechania na rowerze z Wrocka do Zakopca, z Tatrami dookoła włącznie...
Jaką markę bierzesz dla siebie pod uwagę? Jakie widełki cenowe?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ryb-ka pisze:Na hasło: chcę kupić rower, zanim jeszcze powiedziałam jaki - zaproponowano mi stylową holenderską damkę z koszykiem na zakupy
:)) ooo i to jak nic pasuje do niedawnego tematu "dyskryminacja" :P
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

ryb-ka pisze:... Na hasło: chcę kupić rower, zanim jeszcze powiedziałam jaki - zaproponowano mi stylową holenderską damkę z koszykiem na zakupy
Muszę powtórzyć za Iw i Mariuszem: :)) :)) :)) ;)

Ps.
Oto wybór i zakup - Wioli i Asi:
http://my.magma-net.pl/czesiek/rozne/3.html
http://my.magma-net.pl/czesiek/rozne/4.html
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

No zwłaszcza ten sprzęt Asi budzi respekt... Niezła maszyna, ale chyba bardziej na lasy, niż szosy?
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Oba alum 8) 8)

Tylko mój stal :-(
MaŁa mySzA

-#3
Posty: 142
Rejestracja: pt 28 lis, 2003
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: MaŁa mySzA »

Mariusz pisze:Niezła maszyna, ale chyba bardziej na lasy, niż szosy?
W sklepie też tak mówili, ale ja na szosie dobrze się czuję. Nie mam z nim problemów, a jak się go jeszcze ładnie pogłaska.... to już w ogóle śmiga! :D:D:D

____________________
Bo z rowerem trzeba rozmawiać! :))
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Mariusz pisze:Jaką markę bierzesz dla siebie pod uwagę? Jakie widełki cenowe?
Właśnie przezywam straszne dylematy...
Cena ma być okoł 1 000PLN - no i tu cięzko o aluminiową ramę.
Mam na oku Authora (stal) i Kross ( nieznana mi polska firma) z ramą aluminiową.
No i nie wiem...
Widziałąm jeszcze Unibike'a alu mniej więcej w tej cenie.

Skłaniam się raczej w stronę Authora .
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Z tego co wymieniasz, też polecam Authora. Produkują to zdaje się Czesi, ale generalnie marka jest chwalona i "modna" obecnie. Krossa nie znam, nigdy nie słyszałem.
:)
ODPOWIEDZ