Niedźwiedź to nie miś

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

To zależy od poczucia humoru, mnie to np, śmieszy.... wyobraziłem sobie reakcję misia, któremu w głębokim śnie nagle ktoś wjechał do gawry, a może i zatrzymał się na nim.
Przypomniały mi się filmy rysunkowe z misiem Yogi i Bubu, ale jak mówię wszystko zależy od poczucia humoru. Znam gościa, który ni chu...chu... nie śmieje się z dowcipów, a inny po prostu leje w pory. :) .... ze śmiechu. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

A gdyby ten chłopak zginął (nie brakowało wiele do tego) to też byłoby takie śmieszne ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

nie z nieszczęścia się śmiałem, a z zaistniałej sytuacji i zdarzenia.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Nurtuje mnie pytanie: Andy, Ty tak na serio ? , czy jaja sobie robisz ?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

To samo mógłbym o tobie napisać.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

jednak na serio

PS. Nie bądź taki Arystoteles, a Mizantrop Moliera to komedia, czy dramat ?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
camzik

-#4
Posty: 340
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: camzik »

Przypadkiem znalazłam. Nie pamietam czy ten tekst był przytaczany już na forum, nawet jesli tak, myślę, że warto go przypomnieć.
http://www.mount.cad.pl/p/magda/magda.htm
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Bardzo przejmujący artykuł ....

:think: Gdyby istniał taki park, może by nie musiała ta historia tak tragicznie się zakończyć.

http://www.gazetakrakowska.pl/stronaglo ... ,id,t.html
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
camzik

-#4
Posty: 340
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: camzik »

Najbardziej przejmujący jest fakt, że ta tragiczna historia mogła zacząc się od "głupiego ogryzka". Mimo, że nie zostawiam takich śmieci po sobie w górach, to robiłam to raczej ze względów estetycznych. Jakoś nie przyszło mi do głowy, że taki ogryzek, będąc jednym z tysięcy ogryzków, skórek itp, może przyczyniać się do oduczania zwierząt poszukiwania naturalnych dla nich źródeł pożywienia.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Ja nawet ogonka z jabłka nie wyrzucę w górach (nie wspominając o ogryzku, czy skórce), ale przyznam się, że liskowi w Dolinie Białych Ples dałam smaczny kąsek :?.
Po przeczytaniu tego artykułu, nigdy więcej tego nie zrobię.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Ja wiem, od paru lat w niemej rozpaczy nad tępotą określonych kół wypisywałem tu rozmaite horrendalne rzeczy. Bo niby wszystko fajnie, Tatry to dla niedźwiedzia dom odwieczny a człowiek tam zaledwie gościem, jeśli nawet nie intruzem, ale te wszystkie wielce czcigodne i szlachetne błazeństwa nie zmieniają w niczym faktu, że do tego "niedźwiedziego domu" przybywa rocznie ok. 2.5 miliona turystów a pod tym "niedźwiedzim domem" wyrosło sobie kilkudziesięciotysięczne miasto, po którego podwórkach niedźwiedzie zaczęły się szwendać jak po swoim.

Dlatego piszę - WRESZCIE I OBY TO ZOSTAŁO ZREALIZOWANE! A, że rozmaite załgane pięknoduchy będą łzy ronić nad tym płotem, a inne głupki może będą się chciały gdzieś przypinać i rwać szaty na wątłych i bezcycatych klatach to trudno - trzeba to będzie przetrwać w spokoju, starając się nie zrobić biedactwom nadmiernej krzywdy. Paru panów w TPN pewnie ma trochę nietęgie miny, ale cóż, jak ktoś sobie pościeli tak się wyspi. :P
Ostatnio zmieniony ndz 17 kwie, 2011 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

W Gdańsku podobny w sumie problem mamy z dzikami. Ludzie bezmyślnie je dokarmiają a w efekcie zwierzaki nauczone że "tu dają jeść" po jakimś czasie przychodzą jak po swoje i domagają się jedzenia. A potrafią być naprawdę natrętne.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

andy67 pisze:W Gdańsku podobny w sumie problem mamy z dzikami. Ludzie bezmyślnie je dokarmiają a w efekcie zwierzaki nauczone że "tu dają jeść" po jakimś czasie przychodzą jak po swoje i domagają się jedzenia. A potrafią być naprawdę natrętne.
Nie tylko w Gdańsku. Jest to też problem niektórych dzielnic Katowic przyległych do lasu - Ligoty, Panewnik i Ochojca.
Na dodatek dziki z upodobaniem przebiegają nocą przez drogi ekspresowe 86 i 81 na obrzeżach Katowic.

B.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

W Lublinie dzikiej zwierzyny nie zaobserwowałem, ...no poza łosiem, o którym pisała prasa i trąbiły media.
A mówi się, że to dziki wschód. :P :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

krzymul pisze:W Lublinie dzikiej zwierzyny nie zaobserwowałem,
Bo tam już całą zjedli ;)

B.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:Bo tam już całą zjedli
dokładnie :)) :)) ino wilki się ostały. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

krzymul pisze:ino wilki się ostały.
są wilki jest zwierzyna np. bezpańskie psy

chyba, że miałeś na myśli iż człowiek człowiekowi wilkiem

pozdrowienia

ketiw
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

ketivv pisze:są wilki jest zwierzyna np. bezpańskie psy
...nieeee, my wszystko wyjedli, a wilki teraz za przyjezdnych i przejezdnych się zabierają.
Coś cłyszałem, że premier ma w te strony zawitać.....
ketivv pisze:chyba, że miałeś na myśli iż człowiek człowiekowi wilkiem
a to też, tak często bywa. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Coś cłyszałem, że premier ma w te strony zawitać.....

Kiedyś czytałem, że samo marzenie o krwawej jatce jest najsilniejszym afrodyzjakiem... Przyznam się, że wolałbym aby "ciemny lud" raczej tęsknił za jakąś jędrną dziewką do obłapienia...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Nie musi tęsknić, jest ich tu mnóstwo....przyjeżdżaj i dla Ciebie się ostanie, tylko wcześniej pomyśl o krwawej jatce, bo u nas ci dziołchy szwarne. ;)




...no i na wilki uważaj. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ