Czy zatem wychodzicie na nieznakowany szczyt (np. Ganek, Gerlach, Wysoka), dzięki temu, że:
- idzie z wami znawca, który już tu chodził?
- byliście już tu z przewodnikiem tatrzańskim?
- macie uprawnienia przewodnickie/TOPRowskie?
- czytaliście dokładne opisy?
- macie zrobiony taternicki i znakomitą orientację w terenie?
- jesteście szaleńcami i macie naładowaną komórkę?
P.S. aska - zrób wyjątek i napisz tu parę słów, pliiiz






