borsuk

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Mimo to, że mam niewiele lat, to zdarzało mi się golić zwykłą żyletką i pędzelkiem z mydłem, ale jednak wolę żel. :D
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Mój ojciec golił się kiedyś brzytwą więc i ja przez dłuższy czas korzystałem z tego wynalazku, niestety, zawsze ogromną trudność sprawiało mi ogolenie lewej części twarzy (jestem praworęczny) i schodziło mi na tym, mnóstwo czasu, a że tego było coraz mniej przerzuciłem się z czasem, najpierw na mojego dziadka przedwojenną maszynkę na żyletki (made in USA), a później na maszynkę elektryczną, niestety ta pierwsza była także dość uciążliwa, a ta druga podrażniała mi twarz i po serii prób i błędów doszedłem do współczesnych maszynek.
Natomiast temat kremu, to zupełnie inna historia. Czy jakiś preferuję ? raczej nie, goliłem się już chyba wszystkim czym się dało zrobić pianę, wliczając w to szampon do włosów, ludwika i szare mydło :)

Pozdrawiam
Jan
ODPOWIEDZ