TPN stracił kasę za bilety wstępu do TPN

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

TPN stracił kasę za bilety wstępu do TPN

Post autor: Janek »

Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Tak na zasadzie "burzy mózgów" - po likwidacji gospodarstw pomocniczych, skądinąd słusznej, bo był to twór z punktu widzenia gospodarczego dość przedziwny, co nie znaczy, że tu i ówdzie jak w przypadku TPN się sprawdzający, stworzyła się sytuacja dość niekorzystna by nie powiedzieć beznadziejna. Niestety TPN to nie Smoleńsk lub krzyż na Krakowskim Przedmieściu, na TPN nie idzie zbić kariery politycznej.
Mam propozycję - sprywatyzujmy TPN. W tym celu trzeba by powołać spółkę z o.o. ale z dość specyficznym statutem - każdy może zakupić tylko jeden udział wartości np. 1000 zł, jednakowoż z zastrzeżeniem, że ten udział nie może być zbywany a tylko dziedziczony na wypadek śmierci właściciela Udziałowiec otrzymywałby legitymację, na podstawie której miałby wolny wstęp w Tatry (no bo są przecież jego współwłasnością). Pozostali musieliby płacić i to znacznie więcej niż obecnie. Takie "dobro" jak np droga do Morskiego Oka byłoby płatne osobno - za przejazd po np. Grossglocknerstrasze czy do Riff Auronzo w Dolomitach płaci się 25 euro. Dlaczego Morskie Oko nie miałoby kosztować od 80 do 100 zł. Oczywiście spółka miałaby zapisany w statucie obowiązek prowadzenia badań naukowych, które robi dotychczas TPN. Można by się zastanowić czy TOPR nie powinien stać się agendą Spółki a jego "usługi" oparte na rzetelnej zasadzie finansowej. Np. znowu - udziałowcy mają za frico, reszta płaci lub się ubezpiecza.

Spółka po jej utworzeniu przychodzi do premiera i oświadcza - panie premierze, ma pan z tym TPN i TOPR tylko kłopot, studnia bez dna i tyle - kupujemy to od pana za symboliczną złotówkę i ma pan raz na zawsze problem z głowy (oczywiście ta transakcja powinna być poprzedzona umową przedwstępną przed rozpoczęciem emisji udziałów).

Możecie się śmiać, ale proszę się zastanowić czy to nie byłoby sensowne rozwiązanie?

PS.
Znany alpinista, pan Konstanty Miodowicz jest posłem PO - byłbym bardzo ciekaw czy przy ustalaniu tej ustawy o likwidacji gospodarstw pomocniczych pan posł darł szaty i domagał się lex special dla TPN. Obawiam się, że jest to pytanie z gatunku retorycznych.

PS.
Oczywiście turyści (a taże posiadacze schronisk i PKL) byliby zobligowani do przestrzegania regulaminu korzystania z prywatnej własności czego by pilnowała odpowiednia Straż Spółki. Mogę wziąć ja w ajencję. Deklaruję wysoką zapłatę za moje usługi dla Spółki, zatrudnię odpowiednią ilość rzetelnie wynagradzanych strażników, na terenie Tatr będzie czyściutko jak w prywatnej klinice, ukrócę burdy i wtargnięcia na tereny zakazane dla ruchu itd itd i.... za rok kupię sobie Ferrari a za dwa lata wprowadzę się do pięknej nowej willi w Zakopanem, kupionych za moje uczciwie zarobione pieniądze. Podatek dochodowy z działaności Spółki wpłacany do właściwego US będzie napewno znacznie wyższy od tej kasy za bilety.

Aha, panu dyrektorowi Skawińskiemu (jako zastępcy prezesa do spr. naukowych) i innym pracownikom merytorycznym TPN można by na wstępie zaproponować gwarancję stałości zatrudnienia i pobory w wysokości trzykrotnie wyższej niż obecnie - kasy starczy
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

taka ciekawostka w sumie z tej samej beczki:
A tak przy okazji, pan Prezydent zajmuje się nie tylko upraszczaniem ortografii tak, aby „chamom” odebrać pretekst do naśmiewania się z intelektualistów z fejsbuka. Pan prezydent nie przestaje myśleć także o swej największej, obok myślistwa, pasji. O wojsku. Cytat za portalem „wpolityce.pl”: „On to właśnie osobiście ponoć wymyślił, by dla dodatkowego uhonorowania Adama Małysza podczas pożegnalnego konkursu skoków, nad Wielką Krokwią latał klucz F- 16. Wczoraj do dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego zadzwonił jeden z generałów, który zamierzał ustalić warunki przelotu myśliwców nad skocznią. Dyrektor TPN kategorycznie się temu sprzeciwił argumentując, że na terenie TPN obowiązuje cisza, zakazane jest używanie sygnałów dźwiękowych, korzystanie z głośno grających odtwarzaczy czy radioodbiorników, i nawet za głośne zachowanie można dostać mandat. Jest to norma nie tylko prawna, lecz także kulturowa, więc tym bardziej niedopuszczalne jest, by na wysokości drzew latały odrzutowce. Jednak rozkaz Prezydenta to rozkaz (…). Zatem do szefa parku zadzwonił Szef Sztabu Generalnego, już nie z prośbą, lecz poleceniem wydania zgody na przelot.”
http://wpolityce.pl/view/8694/Czy_F_16_ ... denta.html
Ostatnio zmieniony ndz 20 mar, 2011 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Adaś Małysz wielkim sportowcem był, ale przesada w jego zagłaskiwaniu na koniec kariery jakby jeszcze większa. Czy u nas, k****, nic nie może być choć trochę zbliżone do normalności? Co tak, nawiasem mówiąc, odnosi się również do zbliżającej się rocznicy.
Jestem gorszego sortu...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:Tak na zasadzie "burzy mózgów" - po likwidacji gospodarstw pomocniczych, skądinąd słusznej, bo był to twór z punktu widzenia gospodarczego dość przedziwny, co nie znaczy, że tu i ówdzie jak w przypadku TPN się sprawdzający, stworzyła się sytuacja dość niekorzystna by nie powiedzieć beznadziejna
Gospodarstwa pomocnicze, to był świetny sposób na wyprowadzanie pieniędzy z instytucji państwowych, świetny, bo nie sposób dokładnie ustalić i skontrolować celowości i zasadności wydawanych środków, ponieważ nie ma obowiązku upubliczniania sprawozdania rocznego, ani akceptacji wydatków przez organy nadrzędne.
Natomiast argument z remontami szlaków, jest często powtarzany, jak się jednak spojrzy na ogólnie dostępne przetarg na ww inwestycje, suma nakładów rocznie nigdy nie zbliżyła się nawet do sumy 100 000 zł, co przy 12 000 000 zł dochodu wydaje się być kroplą w morzu.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

janek754 pisze:Natomiast argument z remontami szlaków, jest często powtarzany, jak się jednak spojrzy na ogólnie dostępne przetarg na ww inwestycje, suma nakładów rocznie nigdy nie zbliżyła się nawet do sumy 100 000 zł, co przy 12 000 000 zł dochodu wydaje się być kroplą w morzu.
Zaraz, zaraz - sugerujesz, że TPN i TOPR "cierpiały" w poprzednich latach na nadmiar kasy i np. zupełnie zbytecznie żebrały wsparcia u sponsorów?
Jestem gorszego sortu...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:Zaraz, zaraz - sugerujesz, że TPN i TOPR "cierpiały" w poprzednich latach na nadmiar kasy i np. zupełnie zbytecznie żebrały wsparcia u sponsorów?
TOPR z pewnością nie cierpiał i nie cierpi na nadmiar kasy i to jest niezaprzeczalny fakt, z tym że to tak naprawdę wina naszych prawodawców, ponieważ ciągle nie mogą wypracować sensownej ustawy o ratownictwie.
Co do TPN już taki pewny bym nie był. Akcje promocyjne, zmiana logo czy hasła raczej nie świadczą o braku środków. A jak się pojeździ trochę po Zakopanym, najlepiej w "martwym" sezonie to jakoś tak wszędzie rzucają się w oczy wypasione terenówki TPN-u.
Po za tym TPN jako Instytucja Państwowa, nie może być dotowana przez sponsorów.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Może latać śmigłowiec to i raz mogą sobie F-16 przelecieć, świat się nie zawali od tego.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:Może latać śmigłowiec to i raz mogą sobie F-16 przelecieć, świat się nie zawali od tego.
świat nie, ale wszystko co jeszcze śpi pobudke ma gwarantowaną. Huk F16 jest jednak wiekszy niż śmigłowca.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

andy67 pisze:Może latać śmigłowiec to i raz mogą sobie F-16 przelecieć, świat się nie zawali od tego.
Nie ma się co oszukiwać, myślę dokładnie tak samo i jakoś nie bardzo wierzę że przelot F16 nad skocznią obudzi nagle wszystkie zwierzęta w Tatrach.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
andy67 pisze:Może latać śmigłowiec to i raz mogą sobie F-16 przelecieć, świat się nie zawali od tego.
świat nie, ale wszystko co jeszcze śpi pobudke ma gwarantowaną. Huk F16 jest jednak wiekszy niż śmigłowca.
Masz jakieś dowody na jedno i drugie ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

janek754 pisze:obudzi nagle wszystkie zwierzęta w Tatrach.
w Tatrach nie, ale w rezerwacie Wielkia Krokiew możliwe. Tak czy owak podoba mi się upór z jakim TPN walczy z hałasem. Co du huku to nad mą głową latają i smigłowce i F16 i zdecydownaie te drugie sa głosniejsze, nawet jak leca wyżej.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Mówiąc szczerze gówno mnie obchodzi czy jakiś niedźwiedź czy świstak się obudzi czy nie. Natomiast sam pmysł jest idiotyczny - wszystko powinno być na swoim miejscu. Czy ktoś może dać przykład podobnej "gali" w przypadku innego sportowca? Owszem, pożegnalny konkurs tak, niech się zjadąkoledzy Malysza i ci co nadal na skoczni i ci co się z nią już pożegnali i wystarczy. Nic tak bardzo nie śmieszy i razi niż przesada.
Jestem gorszego sortu...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

mefistofeles pisze:Tak czy owak podoba mi się upór z jakim TPN walczy z hałasem
Tu nie chodzi o upór, a o to że narobią hałasu i nie zapłacą. Nie łódź się cennik TPN nie takie rzeczy uwzględnia :)

Pozdrawiam
Jan
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Janek pisze:Mówiąc szczerze gówno mnie obchodzi czy jakiś niedźwiedź czy świstak się obudzi czy nie. Natomiast sam pmysł jest idiotyczny
O i to jest wypowiedź która mi się bardzo podoba, ponieważ z jednej strony nie wierzę by powstawały wszystkie śpiące zwierzęta, przez co mam całą sprawę gdzieś z tyłu, a z drugiej uważam pomysł za absurdalny niczym zakończenie "Dnia Niepodległości" :)

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Panowie - co by nie mówić to takiego drugiego zjawiska jak "Małyszomania" w naszym kraju nie było i pewnie rychło nie będzie, więc i uczcić Mistrza należy godnie, z hukiem i przytupem :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

janek754 pisze: Nie łódź się
Nie bądź pan taki prezydent :D
Każdemu jego Everest...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

andy67 pisze:
janek754 pisze: Nie łódź się
Nie bądź pan taki prezydent :D
Staram się jak mogę, a i tak się czasem zdarzy, ale skoro prezydent może ...

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

andy67 pisze:Panowie - co by nie mówić to takiego drugiego zjawiska jak "Małyszomania" w naszym kraju nie było i pewnie rychło nie będzie, więc i uczcić Mistrza należy godnie, z hukiem i przytupem

Młody jesteś to nie widziałeś tego co się działo na stadionach NRD w czasie Wyścigu Pokoju w okresie jak "ich dzielni chłopcy" wygrywali prawie wszystko. Jeden wielki wybuch narodowej histeriii! Swego czasu niejaki Hitler też organizował podobne igrzyska.
Te chóralne śpiewy przechodzące w ryk - Heimat, heimat, heimat land... ciarki przelatywały po plecach, zwłaszczy tych co jeszcze pamiętali podobne popisy chóralne chłopców z glapą, swastyką i hasłem "Gott mit uns".
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Janek - w naszym kraju, nie w NRD czy III Rzeszy.

Poza tym "Małyszomania" to zjawisko oddolne, ludzie za własne pieniądze jeździli za Adamem na wszelkie zawody. Czegoś takiego nie było u nas nigdy.
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ