Rowerem dookoła Tatr...

Wycieczki, polecane trasy, relacje, sprzęt i ekwipunek.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:Iwona, to jak to w końcu jest - możesz jechać czy nie?
no przecież kombinuję jak mogę - jeśli udałoby mi się załatwić dwa dni wolnego na maj-tym samym przedłużając weekend 26-29 maj to jadę. Odezwę się jeszcze w tym temacie :) Proszę tylko o wiadomość,czy ewentualnie maj wchodzi w grę,bo co miesiąc nie mogę być w Tatrach-sama podróż to 200zł :(
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Mam do wysłania mailem dla osób zainteresowanych zeskanowaną relację z rowerowej pętelki dookoła Tatr, zamieszczoną w numerze 1/2005 magazynu bikeBoard. Jeśli ktoś chce, niech da mi znać.
:)

Wysłałem do: Iwony, ryb-ki i Cześka.
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Jeszcze nie zdążyłam poczytać, ale my sie na jednodniową przejażdżkę chyba nie wybierzemy? Mam nadzieję :)
Oczywiście ja jadę !

Początek lipca by mi nawet pasował, bojuż i tak miszef zaplanował urlop na ten czas, to bym sobie połączyła rowerowe i piesze Tatry.
Co do innych terminów - dzień wolnego da się raczej załatwić .
Czesiek jedziesz?

A może połączymy Wrocław-Zakopane z Tour de Tatry? Chociaż po takich rowerowych szaleństwach to pewnie by potrzeba było tygodnia rekonwalescencji ;)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

W tej relacji, którą wam wysłałem, chłopaki na - jak to oni określają: przecinakach - czyli kolażówkach zrobili trasę dookoła Tatr w około 8 godzin, a średnią mieli 25 km/h. No cóż, ja sobie nie wyobrażam czegoś takiego na moim rowerze - średnia jest przeważnie 20 km/h. Poza tym nie można zapominać, że tam są cholernie strome podjazdy, w trakcie których nie będziemy robić nic innego, jak tylko siarczyście kląć. No ale trudno, musi być boleśnie. Nie wiem, czy nie kupić nosków na pedały - to chyba ułatwia jazdę pod górkę. Martwię się też, czy przy jeździe "na stojąco" nie będzie przeskakiwał łańcuch na zębatkach, no ale to wyjdzie w praniu.
A propos - goście na tych przecinakach przy zjazdach rozpędzali się do 80 km/h...
:D

ryb-ka, to na razie jest nas dwoje, bo Czesiek i Iwona nie zdeklarowali się jeszcze jasno. A co myślisz o terminie: koniec maja lub czerwiec? I czy masz już jakiś pomysł na przewiezienie roweru?
:)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Mariusz pisze:ie wiem, czy nie kupić nosków na pedały - to chyba ułatwia jazdę pod górkę
Noski warto miec bezwzglednie - przedaja sie zawsze (noga pracuje przez jakies 2/3 taktu, a nie tylko 1/3).Nie ma co sie przejmowac, ze noga moze zostac w nosku - mi sie nigdy nie zdarzylo, za to jest inny problem - trudno sie potem jezdzi na rowerze bez noskow: wynika to ze specyfiki pedalowania z noskami - noga rownolegle do podloza u gory - bez noskow po prostu ucieknie do przodu.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Czy noski są także lepsze do jazdy po płaskim terenie? Nigdy ich nie używałem.
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Mariusz pisze:bo Czesiek i Iwona nie zdeklarowali się jeszcze jasno.
Prawdopodobnie w sobotę lub niedzielę (6,7 Sierpień) startuję z Wrocławia do Zakopanego, by później objechać Tatry (2 dni).
Ps. 1.
Przygotowania trwają. 8)
Ps. 2.
Wiola, Asia i Marzenka jadą w Góry 10.08. (środa) :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Mariusz pisze:Czy noski są także lepsze do jazdy po płaskim terenie?
w porzadnych gorach jeszcze nie jezdzilem, wiec na pewno
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
artur

-#1
Posty: 28
Rejestracja: sob 30 paź, 2004

Post autor: artur »

Mariusz pisze:Czy noski są także lepsze do jazdy po płaskim terenie? Nigdy ich nie używałem.
Po płaskim terenie przy równej jeździe nie ma zbyt dużej róznicy. Natomaist noski są bardzo przydatne podczas gwałtownego przyspieszania no i oczywiście podczas podjazdów (czym stromszy, tym więcej dają). A tak w ogóle to polecałbym zaczepiane pedały. Są dużo bardziej komfortowe od nosków oraz dużo bezpieczniejsze - podczas przewrotki pedały wypinają się, a w trakcie jazdy na 99,9% noga nie wypnie się (co zdarza się w noskach). Jedyny minus to cena - najtańsze wpinane pedały kosztują ok. 100 zł + buty, co najmniej 150 zł
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Czesiek pisze: Prawdopodobnie w sobotę lub niedzielę (6,7 Sierpień) startuję z Wrocławia do Zakopanego
Beze mnie :? :(

CZeśku rozumiem że inne terminy na objazd Tatr nie wchodzą w grę?
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

ryb-ka pisze:Beze mnie
Myślę, że jakiś urlopik załatwisz sobie na ten termin. :-)
ryb-ka pisze:CZeśku rozumiem że inne terminy na objazd Tatr nie wchodzą w grę?
Na dzisiaj: nie potrafię Ci odpowiedzieć. :?
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Mariusz pisze:co myślisz o terminie: koniec maja lub czerwiec? I czy masz już jakiś pomysł na przewiezienie roweru?
Wolałabym chyba lipiec, chyba że drugi długi majowy weekend.
Ale jesli Czesiek i tak zamierza urządzić rundkę w sierpniu to może byśmy
to jakoś połączyli?

Co do roweru to sprawdzę czy pociąg na wagon rowerowy lub bagażowy - trochę niewesoło by było jechać całą noc na końcu wagonu trzymając się ramy :D

Czesiek pisze:Myślę, że jakiś urlopik załatwisz sobie na ten termin
Cześku - a już myślałam że chcesz mine wykolegować" z tej eskapady ;)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

ryb-ka pisze:Co do roweru to sprawdzę czy pociąg na wagon rowerowy lub bagażowy - trochę niewesoło by było jechać całą noc na końcu wagonu trzymając się ramy
Zawsze można wstawić rower do zatłoczonego przedziału i niech ludzie trzymają się ramy. Ostatnio pani w InterCity wtłoczyła do pełnego przedziału (8 osób) ogromnego psa, który 5 godzin (W-wa --> Kraków) machał ogonem wznosząc w powietrze chmury sierści, liżąc ludziom spodnie i kapiąc śliną na buty. Więc co tam taki rower...
;)
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Wydawało mi się, że w IC jest sześć miejsc w przedziale, a z Wawy do Krakowa jedzie się ok.3h ;)
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Może to był express :?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Wczoraj w radio usłyszałam,że podróż rowerku ma kosztować tylko 4.50zł...aż się wierzyć nie chce...wogóle kolej szykuje jakieś zniżki i promocje na przejazdy w czasie wakacji....pożyjemy-zobaczymy :D
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Iw 4,50 bez wzgledu na odległość - czy do najbliższej stacji?
:think: powaznie zastanawiasz się nad wzięciem rowerka na feraty... to byłby niezły odjazd ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Kert pisze:Iw 4,50 bez wzgledu na odległość - czy do najbliższej stacji?
wydaje mi się,że w radio mówili iż na całą trasę.
Kert pisze:powaznie zastanawiasz się nad wzięciem rowerka na feraty
Piotrek,a jaki jest tytuł tego wątku? :P
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Może ktoś się skusi na ten pomysł na majowy weekend? Normalnie robi nam się sprawa honorowa :D
Roman

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005

Post autor: Roman »

Iwona pisze:
Kert pisze:Iw 4,50 bez wzgledu na odległość - czy do najbliższej stacji?
wydaje mi się,że w radio mówili iż na całą trasę.
Na całą trasę - przynajmniej tak było w zeszłoroczne wakacje.
ODPOWIEDZ