marcowo- kwietniowy wypad

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Natalia

-#1
Posty: 22
Rejestracja: sob 12 mar, 2011

marcowo- kwietniowy wypad

Post autor: Natalia »

Witam wszystkim w pierwszym moim poście.
Na przełomie marca-kwietnia wybieram się w góry.
Chodziłam już o różnych porach roku.
I ze wszystkich szlaków w Tatrach pozostało mi do przejścia
- z Kasprowego Wierchu czerwonym szlakiem do przeł. Krzyżne (żadnego ze szczytów na tym szlaku nie zdobyłam też idąc innym szlakiem)
- Kościelec (byłam na Przełęczy Karb)
- Morskie Oko- Dolina Pięciu Stawów przez Szpiglasową Przełęcz
- Wrota Chałubińskiego
- Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem
- Czarny Staw+Rysy

Rozumiem, że o tej porze roku pogoda w tym czasie moze być naprawdę rózna. Myślicie, że któraś z tych tras nadaje się na przejście w tym terminie??
Prawdopodobnie będę szła sama lub z koleżanką, która raz może dwa razy była w Tatrach i po za tym nie chodzi po górach.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Odradzam jeśli nie masz obycia w warunkach śniegowych. Mniemam, że nie masz po brzmieniu tegoż zapytania.
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Natalia

-#1
Posty: 22
Rejestracja: sob 12 mar, 2011

Post autor: Natalia »

w warunkach zimowych byłam:
Kasprowy Wierch- Murowaniec- Boczań
Przysłop Miętusi
Nosal
i w 4 stopniu zagrożenia lawinowego doliny

Chciałabym podczas tego wyjazdu zobaczyć po za "starymi kontami" coś nowego:)
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

znaczy się że nie byłaś nigdzie tak naprawdę przy śniegu
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Nie - że bym cię zniechęcał do wyjazdu, ale te trasy - nie są dla ciebie o tej porze. Spróbuj przejść je latem, a sama się przekonasz.
Ja po Tatrach chodzę 30 lat i o takiej porze przeszedłem tylko jedną z tych tras /i to nie całą/.
Ja zimy w górach się boję. A ty nie?
Awatar użytkownika
raffi79

-#2
Posty: 60
Rejestracja: ndz 26 wrz, 2010
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: raffi79 »

Moja dobra rada. Daruj sobie wszystkie te szczyty naprawdę.

1. Kasprowy -Krzyżne - Orla Perć jest to bardzo poważne przedsięwzięcie.
Nawet jak nie masz doświadczenia nie przejdziesz Żlebu Blatona przy podejściu na Świnice nie mówiąc o dalszym odcinku.
2.Kościelec duża ekspozycja umiejętność poruszania sie po płytach
3. Jest to realne ale też zejście nie należy do łatwych
4. Bywa lawiniasto
5. MP pod Chłopkiem ..... bardzo duże doświadczenie wysokogórskie , na dzień dzisiejszy nikt nie był chyba od kilku miesięcy bo nie widziałem wczoraj założonych śladów. Nawet nie próbuj!
6. Rysy jeszcze nie na tym etapie.

Tak jak oskar napisał nie byłaś nigdzie, nawet nie chwal się że byłaś przy 4 stopniu zagrożenia lawinowego bo trochę świadczy to o braku wiedzy i doświadczenia.
Przy 4 stopniu zagrożenia lawinowego nie które doliny już są bardzo niebezpieczne.

Przejdź te trasy w warunkach letnich kilka razy a potem wybierz się zimą.
Tatry zimą to jest inny świat.
http://picasaweb.google.pl/raffi79
Korona Tatr, Szlaki Turystyczne, Nieznakowane, Narciarstwo , Meteorologia
Kurs na Przewodnika Tatrzańskiego
Natalia

-#1
Posty: 22
Rejestracja: sob 12 mar, 2011

Post autor: Natalia »

Dziękuje bardzo za wszystkie odpowiedzi:)
W takim razie jaką trasę proponujecie na pierwszy raz na "prawdziwe" przejście zimowe?
Włóczęga- nie nazwałabym tego strachem, a raczej respektem wobec gór-> dlatego po pierwsze nic większego zimą nie zdobyłam bo drugie pytam o rade Was, bardziej doświadczonych:)
Rafii dziękuje bardzo za krótką charakterystykę, na pewno przyda się w przyszłości:) Jeśli chodzi o te doliny w 4 stopniu to nie było pochopny "spacer" tylko też wcześniejsze rozmowy z ludźmi, którzy mają dużoooo większe doświadczenie, wiec wybór tras nie był przypadkowy.


A co myślicie o przejściu w tym czasie szlakiem Grześ- Rakoń- Wołowiec i powrót Wyżnia Chochołowska Dolina(szlak zielony)?

P.S. Nie traktujcie mnie jak głupiej blondyny, która nic nie wie nic nie widziała, a wyrywa się w góry. Sam fakt pytania Was o warunki na tych szlakach świadczy o używaniu prze zemnie mózgu:)
Awatar użytkownika
dzikus

-#2
Posty: 80
Rejestracja: wt 23 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: dzikus »

Apropo "latwego" szlaku Grzes - Rakon:
1. pare lat temu przy 2ce (bardzo malo sniegu bylo) zwindowalem sie tam ze spora lawina z przeleczy miedzy rakoniem a koscielcem - zdecydowanie odradzam ten wariant bez odpowiedniego przygotowania i wiedzy.

2. wczoraj wieczorem byl tak silny wiatr ze malo brakowalo a by nas zwialo (doslownie!!!) z grani na slowacka strone (prosto na wylodzony stromy stok). trzeba bylo sie wycofywac na czworakach asekurujac czekanem.

Aktualnie jest bardzo wylodzone i po silnym wietrze ponawiewane sniegu do zlebow a fakt ze jest malo sniegu moze uspic czujnosc...

Pozdr
Dominik
---
www.goryidoliny.hostings.pl
Natalia

-#1
Posty: 22
Rejestracja: sob 12 mar, 2011

Post autor: Natalia »

Ponawiam moje pytanie. Co radzicie zdobyć w tym czasie??

Narazie słysze tylko nie idz, nie rób, za trudne, za mało doświaczenia....
Tak wiem taternikiem nie jestem, ale nie oznacza to, że Tatry mam ogladać jedynie na zdjęciach i w tv...
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Natalia pisze:Włóczęga- nie nazwałabym tego strachem, a raczej respektem wobec gór-> dlatego po pierwsze nic większego zimą nie zdobyłam bo drugie pytam o rade Was, bardziej doświadczonych:)
Nikt nie traktuje cię jako blondynki. Gdyby tak było, to zamiast odpowiedzi zobaczyłabyś inne określenia. Czego oczekujesz? Żebyśmy powiedzieli idź śmiało?
Jeśli napisałem, że zimy się boję, to nie przesadzam. Respekt to mam i latem, a zimy naprawdę się boję i chodzę tylko w pewnych rejonach, do pewnej wysokości i w pewnych warunkach.

Co ci poradzić? Tak naprawdę z twoim doświadczeniem, wcale zimową porą nie powinnaś wychodzić w góry. Najpierw trzeba poznać Tatry w dobrych warunkach. A ty ich nie znasz.
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

Natalia pisze:Ponawiam moje pytanie. Co radzicie zdobyć w tym czasie??
Wszystko zalezy od warunkow...moze sie okazac z w ciagu kilku dni spadnie do 30 cm swierzego sniegu i pozostanie ci np udac sie do Moka,badz zwiedzic dolinki...aczkolwiek o nich jzu pisaalas ze bylas.
Gdyby warunki sniegowe byly znosne tak jak np obecnie(choc widze ze w najblizszych dniach ma cos dosypac)i snieg by byl dosc twardy to spookjnie Grzes czy nawet Rakon.Sprobuj sobie moze podejsc na Karb od str stawow Gasienicowych,mozna tez sprobowac na Ciemniaka od Koscieliskiej...ale to wszsytko zalazy od warunkow zastanych na mcu.
Nie wiem jak u Ciebie obycie z rakami i czekanem, bo w sumie bez tych rzeczy o tej porze roku nie powinno sie wychodzic,no i odradzam tez lazenie zima w pojedynke.
Mca ktore wymienilas na poczatku i ich zimowe zdobycie to jzu tak jak napisal Rafii wyzsza szkola zimowej turystyki.
Aa,spokojnie mozesz sobie isc na Gesia Szyje czy Rusinowa:-))mozna sprobowac na nad czarny staw pod rysami,mozna zajrzec do Dolinki za Mnichem.
ps.Temat zimowego lazenia byl chyba nawet niedawno poruszany.
pozdr.bart
Awatar użytkownika
dzikus

-#2
Posty: 80
Rejestracja: wt 23 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: dzikus »

Natalia pisze:Ponawiam moje pytanie. Co radzicie zdobyć w tym czasie??

Narazie słysze tylko nie idz, nie rób, za trudne, za mało doświaczenia....
Tak wiem taternikiem nie jestem, ale nie oznacza to, że Tatry mam ogladać jedynie na zdjęciach i w tv...
Zeby napierac w tatry w zimie najlepiej albo miec kogos doswiadczonego z kim sie chodzi lub wybrac sie na kurs zimowej turystyki wysokogorskiej.
Najlepiej i to i to ;)

Powodzenia
Dominik
---
www.goryidoliny.hostings.pl
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Natalia pisze:Ponawiam moje pytanie. Co radzicie zdobyć w tym czasie??

Narazie słysze tylko nie idz, nie rób, za trudne, za mało doświaczenia....
Tak wiem taternikiem nie jestem, ale nie oznacza to, że Tatry mam ogladać jedynie na zdjęciach i w tv...
A może po prostu nikt nie chce cię mieć na sumieniu ?

Myślisz że tak łatwo jest komuś, kogo się w ogóle nie zna, poradzić "co ma zdobyć w tym czasie" ?


Zaś tu masz przykład co można robić zimą w górach bez "zdobywania", jednocześnie spędzając czas ciekawie :

viewtopic.php?t=7335
Każdemu jego Everest...
Natalia

-#1
Posty: 22
Rejestracja: sob 12 mar, 2011

Post autor: Natalia »

Jeszcze raz dzięki:) Za rady i troche sprowadzenie na ziemie;p
Na razie planujemy dość do Schroniska na Polanie Chochołowskiej;p
A potem zobaczymy na co pogada pozwoli:)

Tak czy inaczej już odliczam dni:)
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Tatry Zachodnie też potrafią dać popalić ,sama się przekonałam niejednokrotnie. Takie sytuacje jak opisał dzikus czyli powalające wiatr często zdarzają się pod Wołowcem. Sama nie mogłam podnieść zadka po odpoczynku, bo wiatr nie pozwalał.
Nic nie napisałaś o czekanie i rakach.
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Natalia

-#1
Posty: 22
Rejestracja: sob 12 mar, 2011

Post autor: Natalia »

aktualnie brak jednego i drugiego
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

sama Natalia widzisz... albo jesteś gotowa i próbujesz jak Ci intuicja podpowiada na podstawie przewodników uwag typu jaki teren jest bezpieczny etc ( bo to zimą najważniejsze ) mieć kilka wariantów a nie trzymać się kurczowo celów, albo jak pisał Dzikus robisz jakiś kurs gdzie zalążki wiedzy Ci przekażą, porady na forum idź na Grzesia etc to wiesz ryzykownie dawać, widziałaś co się wczoraj na Koszystej stało...
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Lukas pisze:widziałaś co się wczoraj na Koszystej stało...

No tam akurat ma z czego lecieć. Żleb za żlebem, choć niewydatne. Czy oni szli po trasie letniej ścieżki na/z Krzyżnego? I jakoś nnie mogę się doczytać, czy schodzili czy podchodzili?
Jestem gorszego sortu...
Natalia

-#1
Posty: 22
Rejestracja: sob 12 mar, 2011

Post autor: Natalia »

" Będziemy badać, jak doszło do tragedii, czy do wypadku doszło na szlaku i czy opiekun miał uprawnienia do prowadzenia takiej wycieczki - mówi podinspektor Kazimierz Pietruch, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji. "

Więc wszystkiego dopiero się dowiemy.
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Natalia pisze:aktualnie brak jednego i drugiego
ale rozumiem ze masz od kogo pozyczyc?
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
ODPOWIEDZ