Wypadki górskie i lotnicze

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Asik
To Asik też była prezydentem. Zwięzłość Twoich postów, Sztukmistrzu z Lublina, wprowadza mnie w podziw graniczący z osłupieniem. :P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Zwięzłość Twoich postów
Post krótki, ale treściwy...
viewtopic.php?p=178227&highlight=#178227
Janek pisze:To Asik też była prezydentem.
Nie wiem czy była, ale....niezła myśl, na pewno była by lepszym od obecnie miłościwie nam panującego...Magician from Koszalin. ;)

Pozdr.
lublinianin
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

"Jestem przekonany, że większość przyczyn katastrofy w Smoleńsku leży po naszej stronie. Nie można nawet mówić, że są jakieś przewinienia po stronie rosyjskiej - stwierdził w TVN24 szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Jego zdaniem nawet gdyby wiele przyrządów było niesprawnych, to piloci "nie mieli prawa tak prowadzić samolotu"."

"- Nie może dobra załoga, z dobrymi przyrządami tak lądować. Nawet gdyby z ziemi podawano inne komendy. Muszą znać położenie samolotu w przestrzeni – tłumaczył Edmund Klich"

"Jednocześnie ekspert zaznaczył, że nie ma dowodów na to, że cokolwiek w Tu-154M było niesprawne."

"W określeniu położenia samolotu mogła pomóc załoga, która gdyby była przygotowana do lądowania na Siewernyj, po każdej informacji z wieży podczas lądowania podawałaby swoją wysokość. - Nie wiem kiedy załoga lądowała ostatnio w tym systemie. Słyszałem, że może ostatnim razem w szkole - powiedział Edmund Klich."

"W kwestii braku reakcji na ostrzeżenia systemów w kokpicie Edmund Klich ocenił, że być może piloci zrobili to, bo mieli taki "nawyk". - W 2008 roku były trzy przypadki, kiedy piloci ignorowali wskaźniki"

"W kwestii tego, czy należało ujawniać nazwisko Dowódcy Sił Powietrznych i to, czy był pod wpływem alkoholu Klich powiedział, że "my pewnie byśmy tego nie zrobili, bo generał był pasażerem, a nie członkiem załogi". - Z drugiej strony był w kokpicie - dodał ekspert."

"Edmund Klich mówił też, że jego zdaniem Konwencja Chicagowska i 13 załącznik do niej są najlepszymi możliwymi dokumentami jakimi można było się posłużyć 10 kwietnia.

- Jeśli Jarosław Kaczyński uważa inaczej, to trzeba było wziąć dywizję, zrobić desant i wtedy może zdobyłby natychmiast wrak, ale na te dane, rejestry rozmów z wieży, już nie moglibyśmy liczyć - podsumował Edmund Klich."

http://www.tvn24.pl/-1,1690159,0,1,jakb ... omosc.html
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Janek napisał(a):
Zwięzłość Twoich postów

Post krótki, ale treściwy...
viewtopic.php?p=178227&highlight=#178227
Hmm

Jak widzę zajmujesz się archeologią a raczej wykopaliskami, wątek z przed kilku miesięcy, poczym piszesz "Asik" i bądź mądry i pisz wiersze o co chodzi.

Ale zabawa przednia, warto kontynuować, przy czasie wysszukam jakiegoś usera co miał pierwszy post wątku przed pięciu laty...

Jednakowoż wybaczam, prawdopodobnie nie doszedłeś jeszcze do siebie po widowisku, które wczoraj zafundowali posłowie i posłanki (szczególnie posłanki - rzadki sukces - przebiły Macierewicza, a to wydawało się być niemożliwym) PiS i PJN. Przy okazji gratulacje - jedyny sensowny głos w dyskusji powiedziała posłanka z Lublina - pani Sierakowska - "Panie Pięta, niech pan siada". Ciekawe kiedy ktoś wreszcie powie - panie Kaczyński, spieprzaj dziadu!
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

krzymul pisze: na pewno była by lepszym od obecnie miłościwie nam panującego..
Być może w kilku znacie się tu na pracy prezydentów i w ogóle prowadzeniu polityki dużo lepiej ode mnie. Może nawet na pewno tak akurat jest...
Powiedzcie mi zatem tak szczerze, jak doskonali profesjonaliści chcącemu się czegoś nauczyć amatorowi: coście spieprzyli i to tak dokumentnie, że dopuściliście by czterdziestomilionowy naród tak absurdalnie wybrał?
I mam drugie pytanie, jeśli można jeszcze trochę zaczerpnąć ze źródła mądrości: co nadal mimo tak bolesnego doświadczenia (patrz wyżej!) pieprzycie w swej robocie, że ten fatalnie pracujący prezydent w dalszym ciągu ma tak niemądrze ulokowane poparcie większości obywateli?
Innych pytań nie mam... na razie.
Aha! Jeszcze jedno.
Ponoć tu nie uchodzi posługiwać się inwektywami i wycieczkami osobistymi w stosunku do innych tu obecnych. Można za to zostać upomnianym, a nawet wyproszonym...
A... można do... zupełnie nieobecnych?
To tak w temacie... "strażnika żyrandola" itp.
Bo coś mi się bardzo mocno krzywi obraz pomnika pięknej duchem... odwagi cywilnej.
Na razie.
Ostatnio zmieniony pt 21 sty, 2011 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

ketivv pisze:- Jeśli Jarosław Kaczyński uważa inaczej, to trzeba było wziąć dywizję, zrobić desant i wtedy może zdobyłby natychmiast wrak, ale na te dane, rejestry rozmów z wieży, już nie moglibyśmy liczyć - podsumował Edmund Klich."

Tak nawiasem - pan pułkownik Edmund Klich został nominowany na swoje stanowisko przez prezydenta Kaczyńskiego i nawet publikowane były informacje, że jest ściśle powiązany z osobami z Kancelarii byłego prezydenta. Co z tego wynika? Są dwie możliwości:

pierwsza - przywoity człowiek i dobry fachowiec brzydzi się kolportowaniem nonsensów i insynuacji, takich jakie czyni prezes Kaczyński, nawet wtedy gdy miał/ma dobre stosunki z urzędnikami byłego prezydenta (którzy raczej dmą równo w trąbę prezesa)

druga - pułkownik Klich nie dąży do władzy i w związku z tym nie musi obrzydliwie kłamać.

Tak nawiasem - co wiózł IŁ76 co niewiele brakowało aby się wykopyrtnął przy próbie lądowania? Ano limuzyny dla prezydenta Kaczzyńskiego i jego świty. Czego dowodzi ta determinacja przy tym lądowaniu? Ano chyba tego, że Rosjanie trzęśli się ze strachu aby nie było żadnej zmyły przy uroczystości bo wiedzieli co by wyprawiała prasa pisowska gdyby pan prezydent jednak wylądował i musiałby pojechać do Katynia autokarem lub jakimś nie dość dostojnym autem.

Aha, miłośnicy teorii spiskowych - limuzyny w końcu nie dojechały więc Rosjanie musieli zniszczyć Tupolewa by nie doszło do draki z powodu braku limuzyn. ;) :P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Jak widzę zajmujesz się archeologią a raczej wykopaliskami, wątek z przed kilku miesięcy
Nic na to nie poradzę, po prostu pamięć mi nie szwankuje.


Janek pisze:Jednakowoż wybaczam, prawdopodobnie nie doszedłeś jeszcze do siebie po widowisku
Tak, mecz był bardzo emocjonujący.
Janek pisze:które wczoraj zafundowali posłowie i posłanki (szczególnie posłanki - rzadki sukces - przebiły Macierewicza
nie oglądam tego typu widowisk.
Zygmunt Skibicki pisze:A... można do... zupełnie nieobecnych?
To tak w temacie... "strażnika żyrandola" itp.
Tak samo jak można w temacie "tępego piłkarzyny"...Krzynówka ???
Zygmunt Skibicki pisze:Na razie.
Na razie. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Zygmunt Skibicki pisze:Ponoć tu nie uchodzi posługiwać się inwektywami i wycieczkami osobistymi w stosunku do innych tu obecnych. Można za to zostać upomnianym, a nawet wyproszonym...
...bo rozmawiać/dyskutować trzeba umieć.
Janek pisze:prawdopodobnie nie doszedłeś jeszcze do siebie po widowisku, które wczoraj zafundowali posłowie i posłanki (szczególnie posłanki - rzadki sukces - przebiły Macierewicza, a to wydawało się być niemożliwym) PiS i PJN. Przy okazji gratulacje - jedyny sensowny głos w dyskusji powiedziała posłanka z Lublina - pani Sierakowska - "Panie Pięta, niech pan siada". Ciekawe kiedy ktoś wreszcie powie - panie Kaczyński, spieprzaj dziadu!
Kolejny raz proszę, żebyś zaprzestał tego typu zagrywek! Uprzedzajac Twoje oburzenie - wolałabym nie uwłaczać Twojej inteligencji, szaroko tłumacząc moje pierwsze zdanie.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

krzymul pisze:Tak samo jak można w temacie "tępego piłkarzyny"...Krzynówka ???
Ty tu podałeś konkretne nazwisko, "wjechałeś" personalnie nie podpisując tego swym imieniem ani nazwiskiem na wytkniętą Twoim palcem, nie bywającą tu jak sądzę, więc niemogącą się obronić osobę. Ja szydziłem z określonego zachowania jedynie i zrobiłem to z otwartą przyłbicą, czelnością jak kiedyś mawiano. I taka jest właśnie różnica.
Szarotka pisze:...bo rozmawiać/dyskutować trzeba umieć.
Od półtorej doby moja nieudolność próbuje właśnie to wykazać ze skutkiem jak widać zerowym, a kto wie czy nie... ujemnym. Przepraszam.
Swoją droga... skutecznie temperować takie "ołóweczki"...? Chylę czoła Szarotko, chylę czoła!
A przy okazji...
Kiedyś i mnie zgrabnie tu przywołałaś do należytego w dyskusji publicznej porządku. I wiesz co? Nie było wcześniej stosownej po temu okazji, ale jestem Ci teraz za to bardzo wdzięczny... zaraz pewno powiedzą, żem się obrzydliwie podlizał.

I to by było na tyle.
Na przodzie zresztą... tym bardziej.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

krzysgd pisze:prezydencie RP Lechu Kaczyńskim, którego uważam za prezydenta o niebo lepszego niż (brzydki epitet) Jaruzelski, (brzydki epitet) Wałęsa, (brzydki epitet) Kwaśniewski czy wreszcie (bardzo brzydki epitet) aktualnie urzędujący "strażnik żyrandola".
Moim skromnym zdaniem najlepszym prezydentem mimo kilku wpadek był Kwaśniewski - co obiektywnie potwierdzili wyborcy reelekcją.
Następnie Wałęsa, a Kaczyński był najgorszym. Jaruzelski zbyt któtko był prezydentem, aby go klasyfikować, podobnie jak Komorowski jest.
Ten ostatni na razie nie wróży dobrego miejsca w rankingu, taki jakiś prezydent "bez jaj". Niestety pół roku temu nie było dobrego kandydata z realnymy szansami na wygraną.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Zygmunt Skibicki pisze:Ty tu podałeś konkretne nazwisko, "wjechałeś"
Wiesz, takie zawoalowane podawanie personaliów jak Ty to uczyniłeś ... śmiechu warte.
Przykład podobny twojemu.

Znany trener polskiej reprezentacj piłkarskiej, dawniej trenował drużyny biorące udział w pucharach, o inicjałach FS.....itd

Nie rób z ludzi idiotów, czy podasz wprost, czy matacząc i tak każdy się domyśli, tak samo jak napiszesz były premier JK, itp...itp.

Bo niby jakiegoż innego reprezentanta nazwisko zaczyna się tak jak mój nick i któż by inny mógł udzielić tak ekskluzywnego wywiadu ? ;) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

świster pisze:Moim skromnym zdaniem
Jeśli ja mogę również wyjawić moje skromne zdanie, to wg mnie najlepszym był Kaczyński, potem Kwaśniewski no i Wałęsa - na końcu, Jaruzelskiego bym tutaj nie klasyfikował z wiadomych względów, a Komorowski... ? :think: , też bym go jeszcze nie klasyfikował, ze względu na krótki okres.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Janek pisze:Wałęsa
Janek pisze:uratował kraj przed duetem Olszewski - Macierewicz
Trafiłeś w sedno sporu, który tak podzielił naród. Niestety nie było wtedy najmniejszych szans na pozbycie się postagentury sowieckiej, która prawdopodobnie wyreżyserowała podział wpywów na scenie politycznej po 1989 roku. Z tego wniosek, że w/w duet otrzymał od sejmu samobójczą mission impossible.
Ale gdyby jakimś cudem się udało, to cóż za apokalipsa zagroziłaby wówczas Rzeczpospolitej?

I aby za daleko nie odejść od postaci Lecha Wałęsy. Czy przypominasz może sobie obywatela Mieczysława Wachowskiego?
"Zgadnij kotku", jaka był jego rola?
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

krzysgd pisze:obywatela Mieczysława Wachowskiego?
Artykuł trochę przydługi, ale kto w to uwierzy ? i tak wiadomo, że Kaczyński to oszołom, a Wałęsa bohater narodowy, człowiek który rozwalił komunę, aby zapewnić wolność i dobrobyt oraz ten co wyprowadził wojska radzieckie z kraju...noblista, o którym mówi cywilizowany świat.

http://www.polityka.pl/kraj/analizy/185 ... owski.read

Ja dokładnie pamiętam Mieczysława W. i jego poczynania.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzysgd pisze: to cóż za apokalipsa zagroziłaby wówczas Rzeczpospolitej?
Od czasu do czasu widuje pana Macierewicza w Sejmie i innych miejscach. Początkujący psychiatra wuda diahnozę w ciągu pół minuty i w dodatku się nie omyli. Olszewski natomiast to poczciwa pierdoła "wystawiona" przez Jarosława Kaczyńskiego w celu załatwienia Wałęsy. Wałęsa się jednak okazał od nich mądrzejszy.
Jak obserwuję te widowiska sejmowe w wykonaniu trup cyrkowych z PiS i PJN to coraz częściej zaczynam tęsknić za czasami, w których istniała Bereza Kartuska.
No może Bereza to za dużo ale gdyby tak te jakieś 300 do 500 osób internować? Byłby spokój i można by się zabrać za poważniejsze zajęcia niż wieczne pieprzenie o zwykłej katastrofie lotniczej.
Jak ta posłuchać co ludzie "z ulicy" mówią na ten temat reporterom radiowym to można dojść do wniosku, że mój radykalizzm nie jest wcale odosobniony. Publiczność ma po prostu dość tej kiepskiej szopki w wykonaniu aktorzyn z zakutej prowincji.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Ale ta szopka musi trwać - PIS nie ma nic innego do zaproponowania jako opozycja. Wystarczy sobie zresztą przypomnieć ich "rządy", a także "rządów" tych koniec.

Po prostu katastrofa smoleńska spadła Jarosławowi z nieba :D i on ten prezent wykorzystuje maksymalnie. Ku uciesze gawiedzi zresztą.
Każdemu jego Everest...
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Janek pisze:Publiczność ma po prostu dość tej kiepskiej szopki w wykonaniu aktorzyn z zakutej prowincji.
Też mi się wydaje, że grają ... i to na tej scenie wszystkie marionetki.
Rzecz w tym, kto ma w ręku sznurki.
andy67 pisze:PIS nie ma nic innego do zaproponowania jako opozycja.
Fakt, ktoś powiedział: "taka opozycja to skarb".
Tylko Polski szkoda.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzysgd pisze: Fakt, ktoś powiedział: "taka opozycja to skarb".
Tylko Polski szkoda.
Jak dla mnie taka opozycja to żenada a nie skarb. Bo Polska to też i mój kraj.

Opozycja ma w/g mnie przede wszystkim:

- proponować swoje rozwiązania różnych problemów - ale rzeczywistych a nie wydumanych

- poganiać rząd do roboty

- i z rządem tym współpracować w ważnych sprawach, jeśli akurat mają podobne zdania

Ale to tylko piękna teoria. A w praktyce mamy najczęściej szczekanie na wszystko i wszystkich.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

krzysgd pisze:Fakt, ktoś powiedział: "taka opozycja to skarb".
andy67 pisze:Jak dla mnie taka opozycja to żenada a nie skarb.
skarb dla rządzących.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
krzysgd pisze:Fakt, ktoś powiedział: "taka opozycja to skarb".
andy67 pisze:Jak dla mnie taka opozycja to żenada a nie skarb.
skarb dla rządzących.
Dla niektórych może i tak. Ale nie sądzę żeby dla wszystkich.
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ