spoko elwood, nie tylko Ty nie możesz nadążyc za krzymulem
a w temacie, troche jak dla mnie namotałes, ale zacznijmy od poczatku-kiedy chcesz iść? teraz zimą, czy może na wiosnę/lato?
bo od tego zależy co ci ludzie polecą
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Wielu rzeczy nie rozumiem
Są warunki w Kościelisku w sensie noclegu.
Myślałem że zbiorę jakąś "watachę" na wyjście w góry ale pewnie skończy się na samotnej wędrówce.
a co do tematu-poniewaz srednio jestem fanką wiosennego śniegu, to nie bywam w Tatrach Wysokich w tym czasie, wtedy wybieram Zachodnie. Są bardzo urokliwe i tez mozna zrobic kawał trasy
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
m.in. Dolina Kościeliska to Tatry Zachodnie, po prawej jest Dolina Chochołowska, a po lewo Czerwone Wierchy, to wszystko są Tatry Zachodnie. Teoretycznie sa "łagodniejsze i łatwiejsze", ale jest co robić
Może i wstyd ale cóż, nie ma takiej rzeczy której nie można się uczyć.
jak zdałam na polibude i dowiedziałam sie ze bede miała rysunke techniczny byłam przerażona. moja Mama powiedziała wtedy że słonia można nauczyc tanczyc, to ja sie naucze rysunku...miała racje
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
No to ja w takim razie mieszkam vis a vis Tatr Zachodnich Czerwone Wierchy i Giewont widzę z okna a jak swoją ulicą pójdę w dół to dochodzę prosto do Doliny Kościeliskiej
weź kup ten przewodnik i mapę, trochę popatrz, poczytaj i wtedy dopytuj się o trasy. poczytaj tez forum, można znaleźć tutaj mnóstwo informacji, tylko trzeba troche posiedziec nad tym
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
elwood pisze:znajomy z Rabki wspominał mi że jest 3-dniowa trasa od Doliny 5-ciu Stawów przez Zamarznięte Jezioro itd... cała trasa ma ok 70 km podobno. Mówię podobno bo nie zapamiętałem, a niestety paskud mi wyjechał za granice i nie mam z nim kontaktu.
Gdyby ktoś coś podrzucił....
Może chodziło mu o Zmarzły Staw....
Tras jest praktycznie tyle ile osób na świecie, każdy może ułożyć sobie swoją, własną, więc nikt Ci raczej nie podpowie co ten "paskud" mógł mieć na myśli. Najlepiej kup mapę z czasami przejść, obierz punkt startowy i zacznij planować. Podasz przykładową trasę która Ci się spodobała to na pewno będzie łatwiej coś doradzić, albo chociaż powiedzieć, czy nadaje się na początek, jak ją zmodyfikować, żeby się nadawała etc...
elwood pisze:Dzięki Darycjusz...
Chyba faktycznie najpierw zaopatrzę się w mapę i przewodnik
No to Józef Nyka Ci pomoże, są oczywiście też inni ale ten autor jest najsensowniejszy, bez żadnego pitu-pitu, kwiecistych opisów i zbędnych ozdobników.
myszoz pisze:Dla początkujących górołazów jest przyklejony u góry temat "Pytania początkującego górołaza", gdzie można zadawać nawet najbardziej naiwne pytania i nikt nie ma prawa z nich drwić, ani w inny sposób złośliwie komentować. Tylko sama treść odpowiedzi na pytania.
Wydzieliłam OT do kosza i resztę wrzuciałam do stosownego tematu.
Sz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jak słusznie zauważył stachu982 w samym planowaniu wycieczek górskich jest wspaniała zabawa.
Ja osobiście zaczynam planowanie kolejnej wycieczki jakiś tydzień po przyjeździe z gór i odnajduję w tym wielką przyjemność. Robię to m. in. w łazience. Jak mi się tam zgromadzi zbyt wiele książek i map, to żona mi jej wynosi na półkę. Po kilku dniach wracają na miejsce, tzn. na wyciągnięcie ręki (bez wstawania z tronu).