Moim zdaniem są dwa wytłumaczenia:
- Pierwsze, tradycyjne, od dawna znane - to robota Żydów, Masonów i Cyklistów (zawsze miałe zastrzeżenia do rowerów),
- Drugie - w pomieszczeniach tych układaczy rozkładu ktoś rozpylił gaz ogłupiająco - rozleniwiający w clu dokonania ostatecznego rozkładu naszego kraju. Tylko kto? Przewiduję istotne wstrząsy polityczne przy ustalaniu tych wrażych istot, zapewne jakaś komisja sejmowa, rozkład starych partii i powstanie nowych, marsze z pochodniami, żądania budowy pomnika osób czekających na pociąg itd Tusk + Putin? Chyba nie - podejrzenia materializują się na wyspiarskiej republice Tuvalu. Którą oczywiście rządzą Żydzi, masoni i cykliści.




