WOŚP
WOŚP
"W budżecie wszystkie wydatki są planowane. Jeśli więc planista uzna, że na służbę zdrowia dać trzeba np. 20 miliardów (bo to jest optimum) - to wiedząc, że p.Owsiak uzbiera te 40 mln musi zaplanować na SZ 19.960 mln zł.
I to na pewno robi.
Z czego wynika, że myśląc, że daję na WOŚP i na lecznictwo, w rzeczywistości dałbym pieniądze na np. uzbrojenie armii w "Rosomaki" - albo na budowę nowej ambasady w Kosowie. Więc nie daję.
Czy to jasne?"
Z blogu JKM
Przekonuje Was to rozumowanie?
Pozdrawiam
I to na pewno robi.
Z czego wynika, że myśląc, że daję na WOŚP i na lecznictwo, w rzeczywistości dałbym pieniądze na np. uzbrojenie armii w "Rosomaki" - albo na budowę nowej ambasady w Kosowie. Więc nie daję.
Czy to jasne?"
Z blogu JKM
Przekonuje Was to rozumowanie?
Pozdrawiam
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Też mam mieszane uczucia, WOŚP był dobre 10 lat temu. Terz mam wrażenie, że jest taktowane jako dodtakow eźródło wpływu. Jeden plus to to, że te pieniądze nie są marnotrawione w takim stopniu jak pieniądze z NFZuGabriel pisze: Przekonuje Was to rozumowanie?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Re: WOŚP
To miliardów czy milionów? Na stare czy nowe? Nie kumam.Gabriel pisze:"W budżecie wszystkie wydatki są planowane. Jeśli więc planista uzna, że na służbę zdrowia dać trzeba np. 20 miliardów (bo to jest optimum) - to wiedząc, że p.Owsiak uzbiera te 40 mln musi zaplanować na SZ 19.960 mln zł.
I choćby wyszedł 'tylko' milion - warto.
Z lekka naciągane - bo w ten sposób myśląc właściwie utrącamy każdą fundację. A przecież nie od dzisiaj wiadomo, że w każdym społeczeństwie funkcjonują obok pomocy rządowej a nie zamiast. Po prostu budżetu nie stać np. na sfinansowanie komuś protezy za 200 tys aby mógł iść na Arktykę, czy Kilimandżaro, bo za te pieniądze sfiansuje 100 protez umożliwiających iście do sklepu po bułki.
A że dzięki bogu wpłaty na fundacje wszelekie cy WOŚP-y są dobrowolne i nikt nas nie zmusza to nie rozumiem po co dorabiać sobie ideologię.
A że dzięki bogu wpłaty na fundacje wszelekie cy WOŚP-y są dobrowolne i nikt nas nie zmusza to nie rozumiem po co dorabiać sobie ideologię.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Rachunki się zgadzają Lars, a chodzi zapewne o miliardy.lars pisze:Gabriel napisał(a):
"W budżecie wszystkie wydatki są planowane. Jeśli więc planista uzna, że na służbę zdrowia dać trzeba np. 20 miliardów (bo to jest optimum) - to wiedząc, że p.Owsiak uzbiera te 40 mln musi zaplanować na SZ 19.960 mln zł.
To miliardów czy milionów? Na stare czy nowe? Nie kumam.
WOŚP to nie taka fundacja.Lukas pisze: utrącamy każdą fundację. A przecież nie od dzisiaj wiadomo, że w każdym społeczeństwie funkcjonują obok pomocy rządowej a nie zamiast. Po prostu budżetu nie stać np. na sfinansowanie komuś protezy za 200 tys aby mógł iść na Arktykę
Ja daję, ale też mam chwile zastanowienia.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Nie gentlemeni. To nie tak. Oczywiście, że te 40 czy nawet 50 milionów to pecha w stsounku do tych 20 miliardów, 2% o ile nie pomyliłem cyfr. Nie wiem czy Rostowski NFZ-owi obetnie czy nie, może tak, może nie. Ale to się panowie (i podejrzliwe panie o ile się znajdą) jest znacznie ważniejsza sprawa niż pieniądze - kilkadziesiąt (a może kilkaset) tysięcy młodych ludzi oderwie na ileś dni dupsko od głupich gier w komputerze i wyjdzie, może nawet na ostry mróz. kwestować na ulicę. I to w przeświadczeniu, że robią coś bardzo ważnego. I poczują się dowartościowani i dorośli, wreszcie coś robią sami a nie to im każą rodzice - Stasiu, czas na tenisa, Marysiu - lekcje baletu, Kasiu - jazda konna itd itd To jest wielka szkoła charakteru!!!
A te setki a może i tysiące kapel choć ten jeden raz w roku grających za darmo?
Wiem, że pan Jerzy Owsiak nie ma lotów w środowisku prawicowym, bo to "róbta co chceta", ale to jest jeden z najszlachetniejszych ludzi w Polsce i wielka mu chwała za to.
Moja jedna dobra znajoma, nauczycielka w takim niewielkim ale nie najmniejszym mieście na południu kraju jest tam szefem sztabu miejskiego WOŚ i od dobrego tygodnia pada na twarz od roboty a jest sama i ma 7-letnie dziecko, więc na brak zajęć nie narzeka i nie jest to igraszka nudzącej się panienki.
Możecie nie lubić tego rządu, Wasza sprawa, ale bardzo proszę, nie obrażajcie swoimi gadkami tej dziewczyny i setek tysięcy tych młodziaków.
Miałem przez chwilę podać tu link do YouTube z Lindą, ale się powstrzymałem, bo sądzę, być może naiwnie, że nie zadaliście sobie trudu pomyśleć nim zaczęliście pisać!
PS.
A na TOPR odpisujecie podatek? Przecież MSWIA może zastosować to samo i obciachać budżet.
PS2.
Lars - jesteś w porządku facet. Dziękuję.
A te setki a może i tysiące kapel choć ten jeden raz w roku grających za darmo?
Wiem, że pan Jerzy Owsiak nie ma lotów w środowisku prawicowym, bo to "róbta co chceta", ale to jest jeden z najszlachetniejszych ludzi w Polsce i wielka mu chwała za to.
Moja jedna dobra znajoma, nauczycielka w takim niewielkim ale nie najmniejszym mieście na południu kraju jest tam szefem sztabu miejskiego WOŚ i od dobrego tygodnia pada na twarz od roboty a jest sama i ma 7-letnie dziecko, więc na brak zajęć nie narzeka i nie jest to igraszka nudzącej się panienki.
Możecie nie lubić tego rządu, Wasza sprawa, ale bardzo proszę, nie obrażajcie swoimi gadkami tej dziewczyny i setek tysięcy tych młodziaków.
Miałem przez chwilę podać tu link do YouTube z Lindą, ale się powstrzymałem, bo sądzę, być może naiwnie, że nie zadaliście sobie trudu pomyśleć nim zaczęliście pisać!
PS.
A na TOPR odpisujecie podatek? Przecież MSWIA może zastosować to samo i obciachać budżet.
PS2.
Lars - jesteś w porządku facet. Dziękuję.
Jestem gorszego sortu...
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Nie przekonuje rozumowanie tego pana w wielu sprawach, a w tej szczególnie.Gabriel pisze:Przekonuje Was to rozumowanie?
Nie chce mi się tu wchodzić w szczegóły budżetu służby zdrowia, ale powiem tylko tyle - w naszym szpitalu, na Oddziale Noworodków i Dziecięcym, sporo bardzo dobrego i drogiego sprzętu jest opatrzone znakiem WOŚP.
Bez Owsiaka ordynatorzy tych oddziałów mogliby sobie taki sprzęt tylko obejrzeć w TV lub internecie.
Za to, co robi Owsiak należy mu się wielki szacunek i gdyby działał w innym kraju, to pewnie by miał.
A u nas...szkoda gadać....
Ja Owsiakową fundację będę wspierać "do końca świata i o jeden dzień dłużej" i jestem pewna, że te pieniądze nie pójdą ani na nową ambasadę gdzieś tam, ani na uzbrojenie armii w nowe rosomaki.
Całe nieszczęście polega na tym, że u nas do wszystkiego dorabia się ideologięLukas pisze: nikt nas nie zmusza to nie rozumiem po co dorabiać sobie ideologię.
Zakochani w Tatrach
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
nie. Daję na WOŚP, ale coraz bardziej mam poczucie, że to bez sensu. Ile kasy na WOŚP dają np spółki skrbu państwa. Ile dają samorządy, może nie bezpośrednio, ale np bezpłątnie świadcząc usługi, pokrywając koszty organizacji koncertów (a za wynajem sceny, nagłośnienia, techników trzeba płacić). LOT daje samolot - to też są ogromne koszty.Szukacie alibi panowie ?
Zmartwię cię - za darmo grają kapele podwórkowe, większość gwiazd bierze za to normalne stawki. Myślę, że gdyby policzyć wszsytkie koszty mogłyby niebezpiecznie zblizyć się do wartości zebranej sumy.Janek pisze: A te setki a może i tysiące kapel choć ten jeden raz w roku grających za darmo?
Tu nie chodzi Janku o prawicowosć czy lewicowość tylko o to, że WOŚP ma coraz mniej sensu, bo wyręcza państwo w jego zasranych obowiązkach.
Nie, bo zwykle fundacje zajmują sie rzeczami, którymi rząd sie nie zajmuje lub nie powinien się zajmować.Lukas pisze:Z lekka naciągane - bo w ten sposób myśląc właściwie utrącamy każdą fundację.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Przestań, czy mam rozumieć, że to wszystko co WOŚP kupił to za urojone pieniądze?mefistofeles pisze:Myślę, że gdyby policzyć wszsytkie koszty mogłyby niebezpiecznie zblizyć się do wartości zebranej sumy.
Jeśli wpływy są w przybliżeniu równe kosztom, to ostateczny wynik oscyluje w przybliżeniu zera. I za to zero kupili? Zresztą chyba w sieci są raporty.
Jestem gorszego sortu...
A Ty uważasz że jak już zapłacisz swoje wyższe czy niższe podatki to resztę możesz mieć w d... ? Bo to "zasrany obowiązek" jakiegoś "państwa" ?mefistofeles pisze: bo wyręcza państwo w jego zasranych obowiązkach.
To państwo to my wszyscy razem. Mamy różne poglądy - ale wspólne państwo. I od nas zależy jakie ono jest. Stać z boku i marudzić jest najłatwiej.
Taki podobno z Ciebie patriota i w ogóle - a jednocześnie piszesz niejeden raz o swoim państwie z jakąś taką pogardą, nie rozumiem tego.
Kojarzy mi się to nieodparcie z takimi wystąpieniami jak to ostatnie (p)osła Brudzińskiego z tekstami typu "dziadowskie państwo".
Każdemu jego Everest...
A no nie fundująca komuś protezę by mógł pójść na Antarktydę, a kupująca aparaturę niezbędną do ratowania życia.Janek pisze:A jaka, do cholery?
0,2 %Janek pisze:że te 40 czy nawet 50 milionów to pecha w stsounku do tych 20 miliardów, 2% o ile nie pomyliłem cyfr.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Proszę bardzo, tu jest sprawozdanie finansowe za rok 2009 i w zasadzie to powinieneś swoje rewelacje o tym jak koszty zbliżają się do wpływów pod stołem odszczekać.
http://s.wosp.org.pl/Files/Bilans_Fundacji_2009.pdf
Oczywiście jest to dokument długi i trzeba go umieć czytać, tak jak wszystkie dokumenty finansowo - księgowe. Biegły nie jestem ale co nieco wiem;
No i czytam:
Przychody = 42.2 mln. zł
Koszty administr. - 1.3 mln. zł
Ztrudnienie - 20 osób
Koszty org. finału 2.3 ml. osób
Koszty Woodstock - 2.7 miln. zł.
Inne koszty - 0.7 mil. zł
Koszty adm. w tym wynagrodzenia - 1.3 mln. zł.
No i co?
http://s.wosp.org.pl/Files/Bilans_Fundacji_2009.pdf
Oczywiście jest to dokument długi i trzeba go umieć czytać, tak jak wszystkie dokumenty finansowo - księgowe. Biegły nie jestem ale co nieco wiem;
No i czytam:
Przychody = 42.2 mln. zł
Koszty administr. - 1.3 mln. zł
Ztrudnienie - 20 osób
Koszty org. finału 2.3 ml. osób
Koszty Woodstock - 2.7 miln. zł.
Inne koszty - 0.7 mil. zł
Koszty adm. w tym wynagrodzenia - 1.3 mln. zł.
No i co?
Jestem gorszego sortu...
Prosili bym o jakieś bardziej szczegółowe dane, bo nie dowierzam. Jeśli to prawda to z takiej 'gwiazdy' to zwykły kawał szmaty.mefistofeles pisze:Zmartwię cię - za darmo grają kapele podwórkowe, większość gwiazd bierze za to normalne stawki.
W moim mieście od pary tygodni trwa podobna dyskusja, w sprawie pomnika Jezusa, wiadomo cel jest nie po miernie rożny, głupi posąg vs zdrowie, życie, dzieci. Jednak zdobywanie pieniędzy na te cele były na podobnej zasadzie - kto chciał ten dał. I chuj komu do tego na co ja przeznaczę swoje pieniądze. I jeśli za moje głupie parę zloty na rok, przyczynie się do uratowania życia choćby jednemu dziecku, to chyba to ma jakiś sens.
Raczej się nie doczekasz. Z takimi informacjami jest tak jak w tej anegdotce:lars pisze:Prosili bym o jakieś bardziej szczegółowe dane, bo nie dowierzam. Jeśli to prawda to z takiej 'gwiazdy' to zwykły kawał szmaty.
Idzie zajączek przez las i śpiewa - "Poluję na misie!"
Niedźwiedż wychyla się zarośli - "Co tam śpiewasz zajączku?"
Zajączek śpiewa - "Pomyliło mi się"
Jak sądzisz? - zaśpiewają "pomyliło mi się"?
Jestem gorszego sortu...



