Pomnik/tablica dla Papy w Tatrach!!!

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Pomnik/tablica dla Papy w Tatrach!!!

Post autor: Olav »

Już kilka miesięcy temu nosiłem się z zamiarem zamówienia u ciotki z roboty (robią znaki drogowe) tablicy z podobizna papieża i napisem "Jan Paweł II, człowiek gór, człowiek Tatr..." i zainstalowania jej na lewo na krzyżu na giewoncie :D Ale ostatnio chodzi mi po głowie inny pomysł - pomnik raczej przerasta nasze możliwości, ale może moglibyśmy zamówić jakąś tablicę upamiętniajaca wędrowki Papy po Tatrach i zainstalować ją gdzieś w górach?? Mam nadzieje, że sa forumowicze, którzy popra ten pomysł!! Czekam na propozycje tekstu (ja proponuję ten, co miał być na moim "znaku" + coś jeszcze), oraz lokacji w której moglibyśmy tą tablicę zamontować. Proszę także wszystkich którzy są w stanie w jakikolwiek sposób wspomóc ten pomysł finansowo (choćby jedną złotówką), aby napisali, że się dołożą (bez podawania kwoty, chodzi o wyrażenie chęci wspomożenia tej inicjatywy).


Osoby chętne do wsparcia inicjatywy:

-Olav
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

cóż - mi sie wydaje, ze kawalek blachy nie jest zbyt stosowny do tego, tak samorobienie tego samowolnie. Ale to moje zdanie, nie trzeba ise z nim zgadzac.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Wlaśnie podano, że o godzinie 21:37 papież odszedł (informacja oficjalna). Panie świeć nad jego duszą!!!
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

mefistofeles pisze:kawalek blachy nie jest zbyt stosowny do tego, tak samorobienie tego samowolnie
W tym co proponuję mam na myśli taką porządną tablicę (np. przytwierdzoną gdzieś do skały), oraz zrobienie tego legalnie...
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Wiesz - moze to co powiem jest niestosowne, ale wolałbym uniknąć porównań ze słynną tablicą na Rysach upamiętniającą wedrówki górskie kogoś z przeciwnego niz Papiez obozu...

Takie cos należało by zrobic baaaardzo przemyslanie. Aczkolwiek wydaje mi sie, ze ktos to lada moment zrobi i tak...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

mefistofeles pisze:ktos to lada moment zrobi i tak...
Ktoś, ktoś, ale czemu nie my??
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Adamires »

Pomysl upamietniajacy wedrowki Papy po tatrach jest bardzo dobry,ale faktycznie blacha moze byc nie za bardzo.
Wydaje mi sie,ze napis wyryty w drewnie bylby lepszy.

[*][*][*]
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Adamires pisze:Wydaje mi sie,ze napis wyryty w drewnie bylby lepszy.

Jest to jakiś pomysł, wydaje mi się, że lepszy nawet od tablicy kamiennej.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Adamires »

Ja to widze tak:
- od lewej do prawej po srodku panorama Tatr
- pod spodem napis
- nad panorama do prawej Papiez spogladajacy na Tatry
- a po lewej blask slonca
Wilu

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 14 lip, 2004

Post autor: Wilu »

A nie uważacie, że w końcu tablice w Tatrach będą tak pospolite jak drzewa? Tablica ma sens gdy jest elementem rzadkim, zwracającym uwagę na coś wyjątkowego. Gdy do każdej skały będzie przymocowana jakaś tablica to będzie to po prostu nudne. Co więcej zmniejsza to naturalność gór.
Poza tym zobaczcie co się dzieje ze szlakiem papieskim. Przecież tam jest taki bałagan, że głowa mała. Tam możnaby ładnie uporządkować i postawić drewnianą, solidną tablicę.

Swoją drogą ładnie ci górale są religijni skoro szlak papieski traktorami przeorali, że nawet chodzić się tam nie da.

pozdrawiam
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Na Siwej Polanie jest krzyż i tablica upamiętniające przylot Ojca Świętego w to miejsce w 1983 r. W schronisku na Chochołowskej też jest chyba tablica upamiętniająca ten pobyt. Więcej info tutaj:

http://www.chocholowska.zakopane.pl/szlak.htm

MiG
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Ale na Rusince nie ma
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Adamires pisze:blacha moze byc nie za bardzo.
Wydaje mi sie,ze napis wyryty w drewnie bylby lepszy.
Ludzie!! Czytajcie uważnie!! Pisalem, że "blacha" byla pierwszym pomyslem!! Chodzi mi teraz o jakąś porządną właśnie kamienną, bądź moziężną tablicę!!
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
MK

-#4
Posty: 262
Rejestracja: czw 03 mar, 2005
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: MK »

Co sądzicie o kilku stylowych kapliczkach z J.P.II ' frasobliwym" w różnych znanych ciepłych pozach, gestach itp. - robota raczej dla czujacych styl.
MK
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Wszytsko zależy od tego czy ktoś preferuje fizyczne oznaki szacunku dla tego człowiek czy tez woli uszanować go w swojej pamieci. Jeśli to drugie to odpowiedniejszą formą było by np zadedykowanie jakiegoś wejscia, trudnego tak żeby sie umeczyć maxymalnie. Albo cały wyjazd w Góry poświecić jego intencji.Ciężko jest gdybać ale zapewne ta druga forma odpowiadałaby bardziej samemu Papieżowi. Pomników ze stali, kamienia itd bezie bardzo dużo a w Górach wg mnie należy uczcic pamieć Papieża w tak nienamacalny i nie dookreślony sposób jak nienamacalne i niedokreślone jest piękno Gór .
Awatar użytkownika
ermen

-#4
Posty: 341
Rejestracja: śr 20 paź, 2004
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: ermen »

Jacek Venom pisze:Wszytsko zależy od tego czy ktoś preferuje fizyczne oznaki szacunku dla tego człowiek czy tez woli uszanować go w swojej pamieci. Jeśli to drugie to odpowiedniejszą formą było by np zadedykowanie jakiegoś wejscia, trudnego tak żeby sie umeczyć maxymalnie. Albo cały wyjazd w Góry poświecić jego intencji..
Właśnie tak zrobiłem będąc w weekend w Tatrach.... Uważam, że właśnie tak możemy najlepiej uczcić pamięć tego Świętego Człowieka...
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Jacek Venom pisze:Wszytsko zależy od tego czy ktoś preferuje fizyczne oznaki szacunku dla tego człowiek czy tez woli uszanować go w swojej pamieci
Pierwsze nie wyklucza drugiego.....
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Zastanawiam się, czy robienie czegoś "w intencji" dla kogoś powinno dotyczyć działania dla nas przyjemnego, czy raczej dotkliwego? Rozumiem, że można w intencji dla kogoś np. rzucić palenie, skazując się tym samym na długotrwałe cierpienie. Ale czy spójne logicznie jest wejście "w intencji" na Rysy, skoro kochamy wchodzić na tatrzańskie szczyty? Co innego górale - wchodzą na Giewont w dorocznej pielgrzymce "w intencji" - dla nich to faktycznie cierpienie, wysiłek fizyczny, pot i ból - na codzień raczej nie lubią chodzić po górach...
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Tę interpretacje można odkrecać z łatwoscią we wszystkei strony i naginać jak się chce . Dla przykładu . Górale nie chodzą w Góry bo przecież to tylko dojne krowy dla nich. Ale wierząc temu ze sa tak bogobojni to zapewne uwielbiają chadzać w pielgrzymkach tak ?To dla nich przyjemność. No wiec oni też robią to co lubia ?Czy z nie?Tymbardziej że mieszkaja na miejscu wiec dla nich wejscie i zejscie na ten Giewont raz w roku to naprawde żaden wysiłek. Co do wchodzenia na Rysy przez "nas" . Dotykasz tylko efektu końcowego, tylko muskasz temat. Zapominasz o tym że musisz się tłuc do tego Zakopca 400 km ,wydać sporo pieniedzy a potem jeszcze w pocie czoła wchodzić na Rysy. Komantarz chyaba zbędny? Kolejna sprawa to fakt iż wogóle nie zrozumiałes idei mojej wypowiedzi. Zasadniczym elelmentem wejscia ma być intencja a nie to że musisz sie umeczyć chociaż w tym przypadku bedzie i to i to .Roztrząsanie tego czy wysiłek w momencie wykonywania czynności którą się lubi a czynnosci której sie nie lubi w kontekscie tego o czym mówimy jest poprostu ... nie na miejscu .
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Jacek Venom pisze:Zapominasz o tym że musisz się tłuc do tego Zakopca 400 km ,wydać sporo pieniedzy a potem jeszcze w pocie czoła wchodzić na Rysy.
No tak Jacku, ale lubimy to... Gdyby tak nie było, tkwilibyśmy na plażach.
Jacek Venom pisze:Kolejna sprawa to fakt iż wogóle nie zrozumiałes idei mojej wypowiedzi.
Wydaje mi się, że zrozumiałem, ale powyższa wypowiedź to raczej refleksja ogólna, a nie polemika z tobą. Jeśli jednak nie zrozumiałem - wybacz - lichy ze mnie myśliciel, ale wyklarujesz mi to raz jeszcze przy piwku, jeśli dane nam będzie...
;)
ODPOWIEDZ