"polski obóz koncentracyjny"

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

"polski obóz koncentracyjny"

Post autor: Szarotka »

Jeżeli sześć milionów obywateli Polski mogło oddać swoje życie podczas drugiej wojny światowej, to myślę, że milion Polaków może teraz złożyć swoje podpisy, aby ich w ten sposób uhonorować - podkreśla w rozmowie Alex Storożyński, prezes Fundacji Kościuszkowskiej i znany amerykański dziennikarz polskiego pochodzenia, który jest pomysłodawcą petycji. Celem inicjatywy jest doprowadzenie do tego, by największe amerykańskie redakcje - takie jak "New York Times", "Wall Street Journal", "Washington Post" czy Associated Press - wprowadziły do tzw. Stylebooków (dziennikarskich podręczników, które określają, jak należy i jak nie należy pisać) zapis o tym, że nie wolno używać terminu "polski obóz koncentracyjny". Zamiast tego powinno się używać oficjalnie zaakceptowanej przez UNESCO nazwy obozu Auschwitz-Birkenau, a więc "niemiecki, nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady". Czy Polakom uda się zebrać milion podpisów przeciw "polskim obozom"?
Link do strony z petycją:
www.thekf.org/events/news/petition/
Jeśli to cokolwiek pomoże to idea słuszna moim zdaniem.

P.S Dzięki Smolik ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Sprawa nie jest nowa. Rozmawiałem kiedyś na ten temat z krewniakiem mieszkającym w USA. Odpowiedział, że wątpi aby jakikolwiek Amerykanin interpretował określenie "polski obóz koncentracyjny" jako obóz prowadzony przez Polaków, lecz po prostu jako obóz niemiecki znajdujący się na terenie polskim, okupowanym przez Niemcy. Dodał jeszcze to, że te sprawy tak za bardzo Amerykanów nie interesują, dla większości z nich jesteśmy państwem peryferyjnym bez większego znaczenia na świecie. Owszem, wiedzą, że byliśmy na obszarze dominacji radzieckiej ale to się skończyło przeszło 20 lat temu i nie ma większego powodu aby się tym zajmować. Amerykanów interesuje raczej tylko ich bezpośrednie zagrożenie czyli Iran, Korea Płn, coraz mniej Chiny czy Rosja a także i to, że benzyna podrożała, rynek nieruchomości zwariował i coraz więcej bezrobotnych. Słowem - nie jesteśmy pępkiem świata. Smutne ale prawdziwe.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:Sprawa nie jest nowa
Co więcej, wraca jak bumerang ale uważam, że tym bardziej powinniśmy głośno nazywać sprawy po imieniu.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Szarotka pisze:Co więcej, wraca jak bumerang ale uważam, że tym bardziej powinniśmy głośno nazywać sprawy po imieniu.
Kiedy to naprawdę prawie nikogo nie obchodzi a budzi tylko komentarze typu - Czego ci Polacy znowu chcą. Wiem, to smutne.

Amerykanów aktualnie interesuje raczej ich fenomenalna wpadka z tym Wikijakoś. Widziałaś może ostatnie zdjęcia Obamy i pani Clinton podczas briefingu związanego z tą sprawą? Pani Clinton, zawsze "zrobiona" i pewna siebie wyglądała tak jakby tydzień nie spała, śladu makijażu, ot, stara, zmęczona kobieta. Po Obamie mniej to było widać ale to chyba sprawa karnacji. Prestiż Stanów Zjednoczonych doznał ciężkiego uszczerbku, okazało się że jakiś podoficerek grzebie jak po swoim w tajnych dokumentach.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Janek pisze:Kiedy to naprawdę prawie nikogo nie obchodzi a budzi tylko komentarze typu
Dokładnie. Jakby nie nasze alergiczne reakcje to pewnie niewiele wogóle zwróciło by na to uwagę. A tak wywołujemy sztuczne podniecenie i dyskusje tak jak z marginalną Panią Steinbach.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Huczaj pisze:Jakby nie nasze alergiczne reakcje to pewnie niewiele wogóle zwróciło by na to uwagę
Jeśli ktoś ma świadomość prawdy i odbiera to na zasadzie błędu reporterskiego to jeszcze pół biedy ale jest masa ludzi, którzy naprawdę myślą, że to były polskie obozy. Oczywiście, że możemy milczeć. Równie dobrze możemy też milczeć, gdy ktoś mówi, iż Armia Czerwona wkroczyła do Polski jako nasi przyjaciele, by nas ratować, co nam skutecznie przez lata wmawiano.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janku - obejrzyj sobie dokument "Upside down" (jak go znajdziesz, zdaje się, że cięzko obecnie) - świadomośc historii na świecie, a szczególnie za oceanem jest katastrofalna. Ludzie naprawdę myślą, że Polacy współuczestniczyli w mordowaniu Żydów.
Huczaj pisze:Jakby nie nasze alergiczne reakcje to pewnie niewiele wogóle zwróciło by na to uwagę.
Mylisz się - szczególnie teraz gdy Niemcy zdają się lansować tezę, że wojne wywołali jacyś naziści, a dobrzy Niemcy z nimi walczyli (obejrzyj sobie np film Valkiria), zaś z ust żydowskich publicystów, szczególnie tych zza oceanu słychac co i rusz, że Holocaust to sprawka Polaków, bo w najlepszym wypadku "patrzyli biernie" ostre reakcje sa niezbędne. Nawiasem kupe dobrej roboty robi w tej dziedzinie Anne Applebaum - Sikorska, chyba więcej niż jej mąż radek...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Iwona - powiedz co Ty tak naprawdę wiesz o amerykańskich obozach internowania Japończyków w czasie ostatniej wojny. Wsadzono do nich setki tysięcy ludzi, bardzo często z rodzin zamieszkałych na terenie Stanów Zjednoczonych od kilku pokoleń. Co ciekawe, żadnych takich poczynań nie dokonano w stosunku do Amerykanów pochodzenia niemieckiego czy włoskiego. Normalnie służyli w armii amerykańskiej, nawet w oddziałach walczących na terenie Niemiec czy Włoch. To też raczej nie tkwi w świadomości przeciętnego Polaka. Wydaje mi się, że niepotrzebnie budzimy demony, o których nikt nie wie i w dodatku są im całkowicie obojętne. Do przeciętnego Amerykanina trafia raczej to, że razem z nimi byliśmy w Iraku a teraz jesteśmy w Afganistanie. Mądrzy ludzie w USA doskonale wiedzą, że to nie Polacy prowadzili te obozy, większość o nich nic nie wie, ew. wrogom tylko da to pożywkę do wzniecenia emocji, zaraz się zacznie wyciąganie z szafy lilmu Lanzmana pt. Shoah, ktoś wyciągnie informacje o szmalcownikach wydających ukrywająćych się Żydów (a niewątpliwie oni istnieli), lobby żydowskie, cholernie silne w USA zacznie ujadać na temat polskiego antysemityzmu, który też jest bezspornym faktem - słowem ożywimy grzęzawisko, w znacznym stopniu zapomniane.

A wszystko skończy się fiaskiem, takim samym jak "misja" Macierewicza i Fotygi, którą grzecznie ale totalnie w Waszyngtonie olano.
Przypomina mi się słynna reakcja angielskiego premiera Lloyd George'a z roku 1919 lub 1920 - poinformowany o powstaniach śląskich (Silezia), pomylił to słowo z Cylicją i wyraził swoje zdumienie, że Polacy mają pretensje terytorialne do Turcji.

Nie jesteśmy pępkiem świata, nasze sprawy nie trafiają na czołówki gazet a w powszechnym odbiorze będzie to słyszane jak słynne zdanie z przedwojennej komedii ogródkowej - "Kaziu, nie męcz ojca!"
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:Wydaje mi się, że niepotrzebnie budzimy demony
Ależ ja nikogo do niczego nie zmuszam. Wszystko jest dobrowolne. Z drugiej strony zupełnie nie wyobrażam sobie, że dla jakiegoś tam niby dobra(jakiego??? -bo "ktoś wyciągnie informacje o szmalcownikach "??? ) miałabym przemilczeć -nie prostować faktu, gdyby ktoś w mojej obecności fałszował historię, zwłaszcza tak bolesną. Mojemu pokoleniu zbyt wiele kłamstw próbowało się od dziecka wkładać do głowy, zwłaszcza przekręcając niektóre fakty historyczne.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Janku - obejrzyj sobie dokument "Upside down" (jak go znajdziesz, zdaje się, że cięzko obecnie) - świadomośc historii na świecie, a szczególnie za oceanem jest katastrofalna. Ludzie naprawdę myślą, że Polacy współuczestniczyli w mordowaniu Żydów.
Doskonale to wiem, przecież o tym cały czas w tym wątku piszę. Ale naprawdę obawiam się, że cała ta akcja przyniesie wręcz odwrotny skutek, szczególnie teraz gdy Ameryka jest pochłonięta swoimi sprawami (a ma czym) i polskie biadolenia mogą być odczytane jako - "Widać coś musi być na rzeczy, skoro taki raban podnoszą". W bardziej dogodnych okolicznościach mogłoby dojść do czegoś pozytywnego, ale to wymagałoby kolosalnej akcji medialnej - wszystkie dzienniki musiałyby o tym pisać a stacje telewizyjne mówić i pokazywać, trzeba by pozyskać te kika osób, co faktycznie zarządzają "świadomością" Amerykanów, a na to nas po prostu nie stać. Był taki moment - podczas rozpoczęcia międzynarodowej kampanii w Iraku, wtedy polski udział obok armii amerykańsskiej był na pierwszych stronach, ale to już historia O działaniach pani Applebaum - Sikorskiej wiem. To znana dziennikarka ale pisująca jedynie w poważnych gazetach, które trafiają jedynie do intelektualnych elit USA a tych przekonywać o prawdzie nie trzeba, one ją znają.

Co możemy osiągnąć? Tylko to, że ten zapis zniknie, gazety albo wcale o tym nie doniosą albo na dalekiej stronie, za kilka dni wszyscy o tym zapomną. Znacznie większą szansę miałaby potężna ilościowo Polonia Amerykańska ale tylko w okresie kampanii prezydenckiej bo jeden z kandydatów mógłby pomyśleć, że ten milion głosów wyborców polskiego pochodzenia jest coś warty. No i taka akcja oddolna - dziś sklepikarz pochodzenia, powiedzmy portugalskiego raczej jest skłonny dać wiarę sąsiadowi, sklepikarzowi żydowskiego pochodzenia, że Polacy w czasie wojny zrobili kuku jego wujkowi a sąsiadujący z nim kawałek dalej sklepikarz polskiego pochodzenia nawet nie próbuje reagować. A to on właśnie może dużo zrobić. Ameryka to tak naprawdę jedna wielka totalna wiocha i tylko wioskowe metody mogą być skuteczne.

Rozmawiałem niedawno z jednym starszym Rosjaninem pamiętającym czasy Breżniewa a szczególnie lata 80-81. Elity intektualne Sojuza miały naprawdę już Breżniewa i komuny dosyć, spora część mniej wykształconego społeczństwa też bo mieli już świadomość swego zacofania. Każdy wyjazd na Zachód, choćby drużyny sportowej tą świadomość podsycał. Jednak z drugiej strony śmiertelnie bali się ew. konfliktu nuklearnego i buntująca się Solidarność była uważana za nieobliczalnych głupców ihrających na krawędzi. Czyż podobnie nie było w USA i krajach Europy Zachodniej. Żaden, dosłownie żaden analityk zachodni nie przewidział tak błyskawicznego rozpadu bloku sowieckigo. Przeciętny Amerykanin tym się niewiele zajmował a dzieci rosyjski wysyłając paczki z ich kiepskimi cukierkami do swych polskich rówieśników (była taka akcja, nie wiem czy wiesz, jedna z moich córek dostała w szkole taką paczkę z napoczętą paczką keksów i kilkoma cukierkami) świecie wierzyły, że biedne dzieci polskie przez "złą Solidarność" zapomiały już jak smakuje ciastko czy cukierek.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Przeczytałem jeszcze raz tą petycję - I co zwróciło moją uwagę - nie ma w niej ani słowa, że w tych obozach ginęli również rdzenni Polacy i to w ilościach wcale nie bałachych, a także setki tysięcy Romów, Rosjan i w mniejszej praktycznie obywatele prawie całej Europy. Niezorientowany czytelnik wyniesie z niej informację, że zginęło w nich 6 mil. Żydów, co jest prawdą, ale jakby zmanipulowaną przez brak najmniejszej informacji, że wśród tych 6 milionów byli Żydzi doskonale zasymilowani w społeczeństwie polskim a także i to, że nie pochodzili tylko z Polski lecz praktycznie całej Europy.
Jest wzmianka, że i owszem, zginęła 1/6 populacji polskiej, ale znowu dla przeciętnego czytelnika nie będzie jasne w jaki sposób a raczej nie w tych obozach, bo skoro by tak było, to by przecież to napisano.
Jednym słowem niczego nie potrafimy zrobić dobrze i porządnie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Nie bójmy się głosić i dociekać prawdy, tak wiele przed nami ukrywano i nadał się ukrywa, prawda naprawdę czyni tylko dobro, a zakłamanie i niedoinformowanie prowadzi mniej więcej do tego, do czego doprowadziło 40 lat rządów radzieckich w Polsce.
Janek pisze:Słowem - nie jesteśmy pępkiem świata.
całe szczęście.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

mefistofeles pisze:szczególnie teraz gdy Niemcy zdają się lansować tezę, że wojne wywołali jacyś naziści, a dobrzy Niemcy z nimi walczyli
Wojna jak wojna trzeba bylo isc jak nie to masz kulke w glowie .Czy znales kiedykolwiek prywatnie zolnierzy
Wermachtu? to byli zwyczajni ludzie mieli rodziny marzenia jak kazdy.
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Nie bójmy się głosić i dociekać prawdy
Podpisałem. Ale nie wierzę w skutek.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:"Widać coś musi być na rzeczy, skoro taki raban podnoszą".
a wiesz jaki raban podnoszą Żydzi, gdy tylko się zasugeruje, że ofiar holacaustu było mniej niż 6 milionów? Albo cokolwiek innego, co nie pasuje do ich wizji historii? Tylko oni są skuteczni.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

caatoosee pisze:Czy znales kiedykolwiek prywatnie zolnierzy
Wermachtu? to byli zwyczajni ludzie mieli rodziny marzenia jak kazdy.
Pewnie i mieli, ale troszkę inaczej je realizowali...niestety. Opętanie wizją lepszej przyszłości ich zgubiło... tzn ich człowieczeństwo.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Musimy ten temat poruszać bo w wielu krajach ludziom wydaje się że u nas okupacja hitlerowska to taka jak w jakiejś Holandii czy Francji była. A określenie "polskie obozy" doskonale im do tej "wiedzy" pasuje.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

caatoosee pisze:
mefistofeles pisze:szczególnie teraz gdy Niemcy zdają się lansować tezę, że wojne wywołali jacyś naziści, a dobrzy Niemcy z nimi walczyli
Wojna jak wojna trzeba bylo isc jak nie to masz kulke w glowie .Czy znales kiedykolwiek prywatnie zolnierzy
Wermachtu? to byli zwyczajni ludzie mieli rodziny marzenia jak kazdy.
Taa, i strzelali w powietrze, pomagali polskim staruszkom przechodzić przez jezdnię, dokarmiali żydowskie sierotki oraz nic a nic nie słyszeli o obozach, łapankach, rozstrzeliwaniu jeńców i takich tam innych pierdołach.

Poczytaj mistrzu trochę zanim zabierzesz głos.

Przeciętny zwykły Niemiec cholernie dużo skorzystał na tym że ten jakże dzielny i rycerski Wehrmacht z niemniej dzielnym i rycerskim SS podbił pół Europy. I ten przeciętny Niemiec łykał wszystkie korzyści bez zmrużenia oka i tzw. rozterek moralnych. Te pojawiły się dopiero niedawno. Ciekawe dlaczego ?
Każdemu jego Everest...
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Janek pisze:lobby żydowskie, cholernie silne w USA zacznie ujadać na temat polskiego antysemityzmu, który też jest bezspornym faktem
Mocno się dziwię, że skądinąd inteligentny facet przepisuje podobne brednie. Na ten przykład ja - jestem Polakiem i nie jestem antysemitą - to jest cholerrrnie sprzeczne z powielaną przez Ciebie tezą.
Ciekawe, jakiej to narodowości odznaczono najwięcej sprawiedliwych?

Prawdę (nie tylko) o nazistowskiej genezie obozów zagłady (głowy nie dam, że to ichny wynalazek) powinniśmy powtarzać do znudzenia, szczególnie teraz, w dobie zalewającego nas z każdej strony (i drukowanej i wyświetlanej) morza relatywizmu i także całkiem prymitywnego fałszu.

Cytat:
Do tej pory o "polskich obozach koncentracyjnych" pisały niemieckie gazety i tygodniki, robiąc to zazwyczaj celowo, aby osłabić niemiecką odpowiedzialność za zbrodnie przeciwko ludzkości. Podobne "rewelacje" można także spotkać w innych mediach zachodnich, np. amerykańskich czy brytyjskich. Zaskakujące jest jednak to, że o "polskich obozach" napisał nawet żydowski portal internetowy w Niemczech, który powinien być szczególnie wyczulony na historyczną prawdę. Żydowski portal internetowy www.israelmagazin.de wydawany w Niemczech napisał o "polskich obozach koncentracyjnych" przy okazji tekstu o wyborze Dietera Graumanna na nowego przewodniczącego Centralnej Rady Żydów w Niemczech. Stwierdzono wtedy w tym materiale, że pochodzący z Polski ojciec Graumanna wraz z rodziną przeprowadził się po wojnie z Izraela do Niemiec, ponieważ niezbyt dobrze znosił panujące tam upały. Dalej pada stwierdzenie: "Ponadto był on osłabiony po sześcioletnim pobycie w polskim obozie koncentracyjnym" ("Er war durch sechs Jahre Haft in einem polnischen Konzentrationslager geschwŠcht").Tak więc przy okazji czytelnicy mogli się ponownie dowiedzieć o istnieniu "polskich obozów koncentracyjnych".
Waldemar Maszewski, Hamburg
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:który też jest bezspornym faktem
No jak? Nie ma sporu między Grossem a Gazetą Wyborczą. Włąściwie to to jest w tym wszystkim najbardziej podłe, że gebę antysemtów dorabia sie narodowi, który najwięcej żydów uratował, z największym poświęceniem (we Francji za ukrywanie żydów groziła grzywna, w okupowanej Polsce - kula w łeb). Wyciąga się jakieś przedwojenne epizody, które jeślispojrzymy ilu żydów było w Polsce były marginalne, szcególnie na tle zachodniej Europy czy powojenny pogrom w wykonaniu ubecji. A - i jeszcze Jedwabne, na którego polską inspirację jedynym dowodem sa widzimisia Grossa zawarte w jego eseju.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ