D5SP, raj dla narciarzy

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

dagomar pisze:może z gGadkiej
Jak juz zjedziesz to se mandat wystaw takie ze cztery stówy ;-)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

manfred pisze:
dagomar pisze:może z gGadkiej
Jak juz zjedziesz to se mandat wystaw takie ze cztery stówy ;-)
no to se z Gładkiej psemkne na Liliowe i do Zakopanego, no w dwa ognie takiego jednego małego narciarza nie będą przecież brali :) , kto by wtedy gonił Manfreda po graniach ?
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Tylko baczcie Panie na tory , bo tam zimą expresy Wlentkowy i Wierchcihy często pędzą , lepiej do nich nie wsiadać bo nijak na Liliowe nie traficie . ;)
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Jezuuuuuu, no to przeczekam zimę w Kobylej dolince, byle jakaś dzioucha z Forum chciała mi towarzyszyć. Gdybym sie tak bał mandatów i lawin, to bym pisał wyłączniew wątku o serialach telewizyjnych i wodzie mineralnej, a nie skiturach.
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Smolik pisze:Tylko baczcie Panie na tory , bo tam zimą expresy Wlentkowy i Wierchcihy często pędzą , lepiej do nich nie wsiadać bo nijak na Liliowe nie traficie .
To gdzieś tu?

Obrazek
Awatar użytkownika
przemek p

-#4
Posty: 331
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: kace

Post autor: przemek p »

Kwietniowa jazda w Piątce piękna rzecz (raz byłem, ale trzeba się jeszcze wybrać kiedyś) http://photos.nasza-klasa.pl/899858/23/ ... 7deb4.jpeg :) . Minusem jest tylko drałowanie sporej części dogi z buta.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

uszba pisze:To gdzieś tu?
No, gdzieś tam ino po drugiej stronie :)
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

dagomar pisze:Jezuuuuuu, no to przeczekam zimę w Kobylej dolince,
Może se i przeczekasz ale strasznie bedzies siny i do solarium cza ci bedzie ść
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

uszba pisze:To gdzieś tu?
Nie
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

dagomar pisze:Mówiąc uczciwie wątpię, jeżdżę dobrze po twardym śniegu, od biedy zjadę nawet po lodzie, ale w kopnym - nartami skitourowymi o innym środku ciężkości nie jeździłem, więc nie potrafię.
A pod wyciągiem, w lesie poza trasą? Ja wiem tyle, że jak umiałam jeździć tak se (mniej niż bardziej), to kiepsko było w puchu. Prawie że co skręt to wywrotka. Bo to jeszcze strach dochodził, że lawiny, że stromo itd. Później gdy już się trochę podszkoliłam na wyciągu, to bez porównania. Dlatego ważne żeby umieć jeździć. Jak umiesz, to wyczujesz co to jazda w puchu i sobie poradzisz. Nie biorę tu pod uwagę psychiki, tym to Ruda może się zająć. :) Biorę pod uwagę umiejętności narciarza i w miarę dobre warunki, bo przy złych to już jest sztuka...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Agaar pisze:Ja wiem tyle, że jak umiałam jeździć tak se (mniej niż bardziej), to kiepsko było w puchu. Prawie że co skręt to wywrotka. Bo to jeszcze strach dochodził, że lawiny, że stromo itd. Później gdy już się trochę podszkoliłam na wyciągu, to bez porównania. Dlatego ważne żeby umieć jeździć
Ja tam nie umiem. 3 razy na stoku byłem, po czym kolega powiedział - chodź zjedziemy z Grzesia i tachałem moje zjazdówki na Grzesia, po czym "zjechałem". Niestety nie umiem skręcać w puchu więc każda zmiana kierunku to gleba. Jedna noga w kosówce, druga za głową..no normalnie cyrk. Ale jaka radocha, że poza trasą, że samemu, że bez profesjonalnego sprzętu i co tam że śnieg miałem nawet w .... . Spontan rządzi :D

W tym roku zturlam się na nartach z Rakonia :D
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Agaar pisze:A pod wyciągiem, w lesie poza trasą?
Jeździłem poza trasą z Chopoka, z Kasprowego i z Gaislachkogl, nie tylko w lesie, ale i żlebami i między skałami, ale tam był śnieg w miarę twardy, częściowo wywiany i było fajnie. Wiem, że kiedy chciałem zjechać po świeżym puchu z Lukowej (spadło w nocy ok. 0.5 m świeżego śniegu) , przecież po trasie, tylko aktualnie wtedy zamkniętej, to moje narty kopały się przodami i musiałem jechać jak na kiblu, no jak początkujący w Białce. Nie sądzę, by w tak makabrycznej pozycji jeździło się na skiturach, więc wyciągam wniosek, że albo z moimi Atomicami jest coś nie tak, albo nie umiem.
Agaar pisze:ym to Ruda może się zająć.
Ruda nie będzie chciała, ale jak byś miała wolny czas, możesz spróbować
:)
Huczaj pisze:Niestety nie umiem skręcać w puchu więc każda zmiana kierunku to gleba. Jedna noga w kosówce, druga za głową
no pewnie tak by to się własnie skończyło
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Huczaj pisze:3 razy na stoku byłem, po czym kolega powiedział - chodź zjedziemy z Grzesia i tachałem moje zjazdówki na Grzesia, po czym "zjechałem"
Wiesz, radocha może jest, że coś nowego, ale gdybyś zrobił ładną, swoją linię i nie przewracał się przy każdym skręcie, to uwierz mi, że byś miał większą przyjemność z tego zjazdu.
Ja pierwsze zjazdy też miałam takie, ale to głównie ze strachu siadałam.
:)) Później nie było lepiej i wątpię żeby i w tym sezonie było. :D No ale cóż. Aha, Huczaj pamiętaj żebyś zjeżdżał z tego Rakonia, gdy będzie miękki śnieg, bo na twardym to na dole się zatrzymasz. :P
dagomar pisze:aktualnie wtedy zamkniętej, to moje narty kopały się przodami i musiałem jechać jak na kiblu
A ile te Twoje narty mają w talii? Na szerokich się łatwiej jeździ, zjazdówki zwykle są sporo węższe na całej długości.
dagomar pisze:ale jak byś miała wolny czas, możesz spróbować
To przy tym piwie w Tatrach. ;) Albo po kilku będzie łatwiej. :D ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Agaar pisze:Nie wątpię, że taki Dagomar sobie super poradzi (nie wiem jak Ty jeździsz Świster). Natomiast wydaje mi się, że większość odbiorców by nie wiedziała co ze sobą zrobić na tych nartach.
Sam nie potrafię sobie na takie pytanie odpowiedzieć - kilka razy zjeżdzałem z różnych "oślich łączek" i jakoś dawałem radę, ale kiedy to było :think:
dagomar pisze:no to se z Gładkiej psemkne na Liliowe i do Zakopanego,
Tam nie chódź w zimie - bo to trasa wyłącznie dla "myślących inaczej".
Jednak gdybyś się przypadkiem skusił to wartko schodź (zdjeżdzaj) do Wierchcichej (bez zbędnego trawersowania), w lesie poczujesz się bezpieczniej ;)
Po przejściu miejsca gdzie Walentkowy Potok współtworzy Cichą Wodę skręć w prawo i płd-zach grzędą aż na wierzchołek Skrajnej Turnii (700m w pionie).

Na otarcie łez obejrzyć sobie zdjęcia morskoocznego ratownika klik.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Agaar pisze:A ile te Twoje narty mają w talii?
półcarv Atomic C8, jak na obecne standardy dość wąskie, ale widziałem narty skitourowe, one też nie przypominają nart wodnych :)
Agaar pisze:Albo po kilku będzie łatwiej
Piwo nie do tego służy, przynajmniej ja nie potrzebuję sztucznego wzmocnienia ;) , ale smak tego Bażanta z Tobą spędza mi sen z oczu już od roku chyba i jeszcze pospędza, bo bez Achillesa ciężko się zarówno jeździ, jak i wspina :)
świster pisze:Tam nie chódź w zimie - bo to trasa wyłącznie dla "myślących inaczej".
Zdarza mi się myśleć inaczej , ale nie do tego stopnia, możesz być spokojny.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

dagomar pisze:Piwo nie do tego służy, przynajmniej ja nie potrzebuję sztucznego wzmocnienia
Ale ja się nie znam na psychologii i myślę, że po piwie by się łatwiej rozumiało jakieś abstrakcyjne rzeczy. :) Też nie potrzebuję sztucznych wzmocnień, choć lubię. ;)
dagomar pisze:smak tego Bażanta z Tobą spędza mi sen z oczu już od roku chyba
heh ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

No i na stronie pojawił się cennik wypożyczalni w schronie:


Cennik:

Raki / Crampons/ Steigeisen - 15 /doba

Czekan /Ice axe / Eispickel - 15

Kijki teleskopowe / Telescopic poles / Teleskopstoecke - 15

Narty + foki + buty + kije / Skies + skins + boots + poles / Ski + Felle + Schuhe + Stoeke 90

Foki / Skins / Felle - 15

Narty z fokami/ Ski-touring skies + skins/ Tourenski + Felle - 50

Buty turowe / Ski-touring boots / Tourenschuhe - 50

Narty + foki + buty / Skies + skins + boots / Ski + Felle + Schuhe - 80

Rakiety śnieżne / Snowshoes / Schneereifen - 15

Łopatka lawinowa / Avalanche shovel / Lawinenschaufel - 15

Sonda lawinowa / Avalanche probe / Lawinensonde - 15

Detektor lawinowy / Avalanche detector / LVS Geraete - 15

Zestaw lawinowy (detektor+sonda+łopatka) - 30




Tanio? Drogo? Nie wiem :think:
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

dagomar pisze:półcarv Atomic C8, jak na obecne standardy dość wąskie, ale widziałem narty skitourowe, one też nie przypominają nart wodnych
http://www.sport-conrad.com/page/produc ... /prod/1451

Sidecut tip: 140 mm
Sidecut centre: 123 mm
Sidecut tail: 134 mm
długość: 183 cm
do tego jeszcze "rocker" czyli z profilu przypominają kołyskę

bardzo duże podobieństwo z nartami wodnymi bo też chodzi bardziej o pływanie

pozdrowienia

ketiw
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

świster pisze:Rakiety śnieżne / Snowshoes / Schneereifen - 15
o proszę, chętnie sobie przetestuję :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

świster pisze:Tanio? Drogo? Nie wiem
Standardowo. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
ODPOWIEDZ