Czas najwyższy!!!

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
andy67 pisze:A od kiedy "schronisko" jest do "odpoczywania" ? "Schronisko" jest do zarabiania pieniążków.
no tak, kurka nie wiedziałem, a ja gupi zamiast zarabiać to trace tam kasę. :? ;)
A ktoś zarabia ... i "się kręci".
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Lukas pisze: ale jakby był autobus elektryczny do Moka za 28zł to bym zapłacił zamiast iść w zimie z worem na wspin
no właśnie, wszystko zależy od celu jaki sobie stawiamy...szosą do MOka naprawdę potrafią być ładne widoki, czego doświadczyłem ostatnio pewnego listopadowego poranka. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:.szosą do MOka naprawdę potrafią być ładne widoki,
Ano - ale większość spacerowiczów nie zwraca na nie uwagi, tak są skonani tym ciężkim podejściem :))
Każdemu jego Everest...
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Lukas pisze:28E to przesada, ale jakby był autobus elektryczny do Moka za 28zł to bym zapłacił zamiast iść w zimie z worem na wspin , a tak zostanie spuścić głowę w dół bo wstyd, wyłożyć 50zł za kunia i dawaj.
Asfalt do Moka jest za ... krótki. Bramki należy ustawić już na Łysej. Zlikwidować PB i zalesić. Usunąć z drogi konie oraz znajomych i krewnych królika. Na ŁP powinienien kursować szybki tramwaj z dworca zakopańskiego (co 10-15min).
Tak ja to widzę, znaczy chciałbym, aby tak było w bliskiej przyszłości :)
krzymul pisze:szosą do MOka naprawdę potrafią być ładne widoki, czego doświadczyłem ostatnio pewnego listopadowego poranka.
Na śniadanie: widok na Dolinę Białej Wody, na obiad ściany Małego Młynarza i na deser otoczenie Morskiego Oka.

Kilkaktronie przechodziłem samotnie drogę :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

świster pisze:Asfalt do Moka jest za ... krótki. Bramki należy ustawić już na Łysej. Zlikwidować PB i zalesić. Usunąć z drogi konie oraz znajomych i krewnych królika. Na ŁP powinienien kursować szybki tramwaj z dworca zakopańskiego (co 10-15min).
Tak ja to widzę, znaczy chciałbym, aby tak było w bliskiej przyszłości
Całkiem interesująca propozycja. Pytanie - tramwaj typu słowacka elektriczka? Niestety nie dysponuję cyfrową mapą sytuacyjno - wysokościową aby pokusić się o określenie trasy, ale podejrzewam, że bez sporych robót ziemnych, wiaduktów a może i krótkich tuneli by się nie obeszło.
Podejrzewam, że to kiedyś zostanie zrealizowane - ten konno - busikowy interes jest anachroniczny. Kilka uczciwych kontroli weterynaryjnych oraz stanu technicznego pojazdów i ten burdel się rozlatuje.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

Janek pisze:ten konno - busikowy interes jest anachroniczny

to nic innego jak biznes pod egidą pseudo folkloru
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

ketivv pisze:to nic innego jak biznes pod egidą pseudo folkloru
czyli klasyczne polskie gówniarstwo made in "ściana południowo-wschodnia".
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Janek pisze:Ale z tym kwadransem na Hrebienok z worem to za cholerę nie uwierzę. Też byłem młody, ponoć wtedy dość szybki i po tej ścieżce chodziłem. Za mało, 25 do 30 minut minimum.
Ja też nie. Uwierzę, ale na lekko. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Janek pisze:PS.
Lukas - dziękuję za szczerość w sprawie elektrycznego autobusu do Moka. Ale z tym kwadransem na Hrebienok z worem to za cholerę nie uwierzę. Też byłem młody, ponoć wtedy dość szybki i po tej ścieżce chodziłem. Za mało, 25 do 30 minut minimum.
z worem 20 minut - na wspin letni i na zimowy na lodospad Zahradki, więc ten wór nie ważył 20kg.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

Agaar pisze:Uwierzę, ale na lekko
kiedy Lukas nie chodzi na lekko ? :-)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

ketivv pisze:kiedy Lukas nie chodzi na lekko ?
Chodzi czasem z piwkiem po kwaterce na lekko. :D Czy później na lekko to ciężko stwierdzić. :D
Hahaha, sorry Lukas, nie mogłam się powstrzymać. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Agaar pisze:Chodzi czasem z piwkiem po kwaterce na lekko. happy Czy później na lekko to ciężko stwierdzić. happy
Hahaha, sorry Lukas, nie mogłam się powstrzymać.
...pewnie też na lekko, ale na rzęsach. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Nat1974

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pt 03 lip, 2009

A ja tam wolę z buta

Post autor: Nat1974 »

Jak pisał Staich, kto się nie zmęczy, nie spoci, nie poczuje bólu mięśni ten nie zachwyci się górami.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Jak pisał Staich, kto się nie zmęczy, nie spoci, nie poczuje bólu mięśni ten nie zachwyci się górami.
wszystko zgoda, tyle, że nie w kontekście asfaltu do Moka - bo trudno się "zachwycić" asfaltem, a widoczki obok byłyby tak samo piękne gdyby asfaltu nie było.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

tys prowda , bo spoconych , umęconych i z bolącymi mięśniami tam całe tabuny , ale może to wszystko miłośnicy gór... hmm cholera wie :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nat1974

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pt 03 lip, 2009

Post autor: Nat1974 »

Janek pisze:Czas najwyższy aby i w Tatrach można było w ten sposób kulturalnie i wygodnie przybyć do Murowańca, Polanę Chochołowską, Halę Ornak a także i do Pięciu Stawów.
Tylko ja się odnoszę do tego pierwszego postu, który nie mówi o Moku, ale reszcie naszych tatrzańskich cudeniek :P
ODPOWIEDZ