Dolina Pięciu, podejście zimowe

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
kamilkite

-#1
Posty: 9
Rejestracja: sob 27 lis, 2010

Dolina Pięciu, podejście zimowe

Post autor: kamilkite »

Witam wszystkich,

Jak najlepiej podejść do doliny Pięciu Stawów zimną?
Gdzie nie czytam to piszą, że lawiniasto.

Pzdr

Kamil
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Wszędzie jest lawiniasto ale jest tam taki szlaczek co go nazywają zimowym. Jakoś tak trzeba w lewo w pewnym momencie odbić dużo przed Siklawą zresztą tam chyba jest jakiś wskaźnik tatrzański.
kamilkite

-#1
Posty: 9
Rejestracja: sob 27 lis, 2010

Post autor: kamilkite »

Ok to pytanie pomocnicze. W lewo odbić przed liną, która wiedzie do schroniska czy za liną. Ostatnio jak tam byłem leżał świeży śnieg. Nie znalazłem znaków żadnych ani wydeptanej ścieżki.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Wydaje mi się, że kawałek za skrętem na czarny szlak.
kamilkite pisze:Ostatnio jak tam byłem leżał świeży śnieg. Nie znalazłem znaków żadnych ani wydeptanej ścieżki.
bo przy takiej ilości śniegu to trzeba było walić czarnym szlakiem.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

krzymul pisze:trzeba było walić czarnym szlakiem.
No właśnie, dlaczego nie od razu czarnym do schroniska, zamiast jakimś skrótem. Ten skrót lepszy od czarnego szlaku?
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

No właśnie, dlaczego nie od razu czarnym do schroniska, zamiast jakimś skrótem. Ten skrót lepszy od czarnego szlaku?
to nie jest skrót tylko zimowy szlak do D5S. wychodzi się po lewej a nie po prawej stronie schroniska. pewnie jak w to w zimowych szlakach bywa jest to szlak mniej zagrożony lawinami w porównaniu do letniego. obejrzałam zdjecia-są tyczki.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us


Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Przeważnie odbija się w lewo kawałek przed czarnym szlakiem. Wyżej bywają trasery. Wychodzi się zupełnie inaczej niż latem-o czym wspomina wyżej Asik - czyli od lewej strony, bo zimowy wariant łączy się w końcówce z trasą na Świstówkę.
kamilkite pisze:Ostatnio jak tam byłem leżał świeży śnieg. Nie znalazłem znaków żadnych ani wydeptanej ścieżki.
Jeśli nie znajdziesz śladów i masz niewielkie doświadczenie zimą to chyba lepiej dać sobie spokój

Nie wiem, czy Ci to coś pomoże ale tu widać odbicie na zimowy wariant
Obrazek
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Zimą jest tam wyraźnie wydeptany szlak, prowadzi przez Kopę, ostro do góry „na krechę”.
Dość ciężkie.
Lawiniasto jest, sami widzieliśmy zgruchotany podest windy, który lawina skasowała dokładnie.
Te zdjęcia są z kwietnia – na dole wiosna, a tu jeszcze sporo śniegu.

Tak płasko, to tylko na zdjęciu wygląda...

Obrazek

Tu lepszy obraz podejścia.

Obrazek

Obrazek
Zakochani w Tatrach
kamilkite

-#1
Posty: 9
Rejestracja: sob 27 lis, 2010

Post autor: kamilkite »

Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
Doświadczenia wielkiego nie mam, ale myślę, że z podejściem do 5 Stawów sobie poradzę. Zapytałem gdyż jestem po lekturze książki "Kochaj śnieg, unikaj lawin" (przeraźająca...) i kilku portali i artykulow i zawsze o podejściu do tego schroniska mówi się "niebezpieczne". Chcialem zapytac bardziej doswiadczonych osób co o tym sądzą.

Jeszcze raz dziękuję za wypasiony opis. Jeżeli ktoś robi wypad 6-9 grudnia to chetnie się dołączę.

Z Pozdrowieniami

Kamil
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Trasa na Pięć Stawów była moją pierwszą "wyprawą" zimową w Tatrach , przeszliśmy potem przez Świstówkę do Rybiego Potoku , jak dziś czytam swój pamiętnik górski to .... :).

Szlak ewidentny , przy dobrej pogodzie , trzeba tylko podnieść głowę ;)
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Mnie na tym szlaku w 1996 roku, ratowali toprowcy, więc wszystko od warunków zależy ;)
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dragan pisze:więc wszystko od warunków zależy
Moje pierwsze wejście wyglądało tak ;) :
Obrazek
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Jakbym wtedy zrobił zdjęcie, wyglądałoby jak lewy dolny róg Twojego ;)
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

A ja kiedyś szłam z kilkoma kolegami 1 maja i świeży śnieg był po pachy.
Od miejsca odgałęzienia się szlaku zimowego do schroniska szliśmy 6 godzin.

Nie zawróciliśmy bo w schronisku już czekali nasi znajomi a nie było ich jak powiadomić.

B.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
ODPOWIEDZ