Czerwone Wierchy
Czerwone Wierchy
Czerwone Wierchy:
:arrow: http://www.youtube.com/watch?v=ghKjrX7IKpo&fmt=22
Powrót z Zakopanego:
:arrow: http://www.youtube.com/watch?v=KrhO1tQsuF8&fmt=22
trochę nie wyszło, ale następnym razem wyjdzie bez ramki... :roll:
:arrow: http://www.youtube.com/watch?v=ghKjrX7IKpo&fmt=22
Powrót z Zakopanego:
:arrow: http://www.youtube.com/watch?v=KrhO1tQsuF8&fmt=22
trochę nie wyszło, ale następnym razem wyjdzie bez ramki... :roll:
Re: Czerwone Wierchy
Dawno nie widziałem tak zafajdanych podpisem autora zdjęć, ale to w końcu jego prawo. Tylko czy to aby nie hipokryzja bo nie sądzę aby był autorem podłożonej muzykiadzi pisze:Czerwone Wierchy:
(nie)codziennie fota z Tatr - www
moja przeglądarka podpisów "pod" nie obsługujeadzi pisze:zobacz podpis pod filmem
natomiast w kwestii cc-by-nc
BY (Attribution) to nic innego jak uznanie autorstwa a więc kopiując, dystrybuując i użytkując dzieło i wszelkie jego pochodne możesz to robić pod warunkiem umieszczenia informacji o twórcy - podpis autora zdjęć aż nadto razi, autora muzyki nie dostrzegłem
NC (Noncommercial) czyli użycie niekomercyjne ... i tu pojawiają się pewne watpliwości po Twoim wyjaśnieniu ...
ktoś na stocku za darmowego kredytaAlan pisze:tak z ciekawosci - kto je kupil?
(nie)codziennie fota z Tatr - www
zazdroscisz czy co? jesli chodzi o stocki to zle trafiles bo miesiecznie wyciagam ponad 1-2 tys pln na stockach, na samym shutter srednio 4-5 dolarow dziennie, teraz od poczatku miesiaca na shutter mam ponad 100$Kert pisze:ktoś na stocku za darmowego kredytaAlan pisze:tak z ciekawosci - kto je kupil?
zeby wzbudzic jeszcze wieksza zazdrosc, proponowalbym posluzyc sie konkretnymi przykladami owych wydawnict, podac konkretne publikacjeadzi pisze:do tego dochodza inne rynki zbytu takie jak wydawnictwa
pewnie to by na Kercie zrobilo jeszcze wieksze wrazenie
sam chetnie rzucilbym okiem, zwlaszcza, ze nie uzyskalem odpowiedzi na postawione wczesniej pytanie, dotyczace Czerwonych Wierchów - no chyba, ze obowiazuje Cie jakas tajemnica handlowa
Ale z Ciebie geniusz i bogacz. Jak ja Ci zazdroszczę, że możesz wyciągnąć te 1-2 tys pln. A jeszcze wydawnictwa..stary musisz być jednak geniuszem i to tylko hobbystycznie....adzi pisze:zazdroscisz czy co? jesli chodzi o stocki to zle trafiles bo miesiecznie wyciagam ponad 1-2 tys pln na stockach, na samym shutter srednio 4-5 dolarow dziennie, teraz od poczatku miesiaca na shutter mam ponad 100$ , do tego dochodza inne rynki zbytu takie jak wydawnictwa, a to tylko hobbystycznie...
Janku mam się cieszyć, że do odpowiedniego gatunku zaklasyfikowałem jego fotki i autor to potwierdził ? Żaden powód do radości, każdy zarabia kasę jak potrafi, choć w mniemaniu adziego pewnie jest od nas lepszy bo podejrzewam, że ani Ty, a ja na pewno z shuttera nie wyciągnęliśmy ani centa.
Alan ty nie rób zlewy tutaj, tylko jak już wyszukałeś plener to nas zapisuj. Druga taka okazja może się nie trafić. Facet ma talent, już wprowadza nowe pojęcia do fotografii, może w trakcie wyjaśni co to ta wineta (to nie literówka bo konsekwentnie tak pisze) nie wspominając o innych rewolucyjnych pomysłach jakie czają się na focących. Odpuszczenie sobie takiego pleneru może być niepowetowaną stratą znalezienia się w centrum rewolucji ( i spotkania z filancami). Jak będziesz nas zapisywał to ja akceptuję każdą cenę do 5 dolarów dziennie (pod warunkiem, że w stawce nocleg na Chochołowskiej)
Alan ty nie rób zlewy tutaj, tylko jak już wyszukałeś plener to nas zapisuj. Druga taka okazja może się nie trafić. Facet ma talent, już wprowadza nowe pojęcia do fotografii, może w trakcie wyjaśni co to ta wineta (to nie literówka bo konsekwentnie tak pisze) nie wspominając o innych rewolucyjnych pomysłach jakie czają się na focących. Odpuszczenie sobie takiego pleneru może być niepowetowaną stratą znalezienia się w centrum rewolucji ( i spotkania z filancami). Jak będziesz nas zapisywał to ja akceptuję każdą cenę do 5 dolarów dziennie (pod warunkiem, że w stawce nocleg na Chochołowskiej)
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Cholera, ja nawet nie wiem co to ten shutter...Kert pisze:bo podejrzewam, że ani Ty, a ja na pewno z shuttera nie wyciągnęliśmy ani centa.
A ja wiem - legendarny gród żeglarzy skandynawskich, nazywany też Jomsbork. Prawdopodobnie to słowiański Wolin na wyspie Wolin (są wykopaliska, ale niezbyt potwierdzają legendarną wielkość i bogactwo grodu. Skandynawscy bajarze lubili w swoich sagach zdrowo pofantazjować. Co to jednak ma wspólnego z fotografią chyba jeden Adzi wie.Kert pisze:może w trakcie wyjaśni co to ta wineta
Jestem gorszego sortu...
powiedzmy, ze to taki internetowy bazar ze zdjeciami - wiadomo, jak to na bazarze - mnóstwo tandety, przeważają tzw "foteczki z dupeczki", Fotografii tam nie uświadczyszJanek pisze:Cholera, ja nawet nie wiem co to ten shutter...
aż się zarejestrowalem, żeby zgłębić tajemnicę tego pleneruKert pisze:Alan ty nie rób zlewy tutaj, tylko jak już wyszukałeś plener to nas zapisuj
powalil mnie na kolana szczegółowy plan tejże ekspedycji - rysują mapki dojazdu i precyzyjny kosztorys z uwględnieniem średniego zużycia paliwa - to pewnie ważne dla jednego z drugim, bo trzeba wiedzieć ile od matki kieszonkowego trzeba wydębić
Alan, jeśli nie dostałeś jeszcze bana to nas zapisuj i się nie ociągaj. Jadzie oczywiście też. Nie byłem kilka m-cy na Chochołowskiej to i mapka się przyda. Może poeksperymentujemy też z fotografią stockową chociaż nie jestem przekonany czy trzeba bo z każdego wyjazdu w sumie jakaś część fot jest do wywalenia.
(nie)codziennie fota z Tatr - www






