"Ratownicy"

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Jeden mówi tak, drugi siak, tylko pytanie - jak jest prawidłowo ? :think:
Pewnie tak jak sami mówimy...jest najprawidłowiej.
Słuchałem już różnych gwarowiczów i wcale nie mówili jednakowo. :) ...tylko który kaleczył ? :think: ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

No to jest właśnie pytanie. Może Manfred czy ktoś inny nam na nie odpowie ? :think:
Każdemu jego Everest...
gregor

-#4
Posty: 353
Rejestracja: ndz 16 sty, 2005
Lokalizacja: Czerwionka k.Rybnika

Post autor: gregor »

moja żona pochodzi z Pajęczna woj.łódzkie i mówi w miarę czysto po polsku ,jednak po 25 latach pobytu na śląsku usłyszała od matki,że "zaciąga" :)) po śląsku.Ja nie potrafię wytłumaczyć co mnie drażni w tym,że aktorzy mówią nienaturalnie ,może akcent,może żle wymawiane słowa.Ja lubię każdą gwarę ale w orginale i pownie Manfred też i tyle :)
gregor

-#4
Posty: 353
Rejestracja: ndz 16 sty, 2005
Lokalizacja: Czerwionka k.Rybnika

Post autor: gregor »

krzymul pisze:a Kargul z Pawlakiem mówiący wschodnią gwarą podobali Wam sie, a.
To już klasyka...pewnie podobali. :P :)
tak podobali mi się oczywiście tylko że ja nie jestem kresowiakiem a i aktorzy z ekstraklasy.Dlatego ja nie wypowiadam się o gwarze góralskiej w RATOWNIKACH bo się nie znam :think:
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

To lepiej jak by górale/aktorzy w filmach mówili czystą nie gwarową polszczyzną ? :think:

Może i Ci aktorzy z ekstraklasy drażnili kresowiaków, swoją łamaną kresogwarowszczyzną ? :think: , ale jak by wiele ten film stracił gdyby mówili czystą polską mową - bez zaciągania. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
gregor

-#4
Posty: 353
Rejestracja: ndz 16 sty, 2005
Lokalizacja: Czerwionka k.Rybnika

Post autor: gregor »

pewnie tak było,tylko że my poprostu wyrażamy swoją opinię ,bo słowa typu "Kali być,Kali zrobić"drażnią.Nikt na Śląsku nigdy nie powie o sobie Hanys bo to poprostu imię Henryk,nikt nie powie liczby 5 jako pinć, jak mówią aktorzy, tylko piynć itd itp
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

krzymul pisze:To lepiej jak by górale/aktorzy w filmach mówili czystą nie gwarową polszczyzną ?
Dla mnie nie.
krzymul pisze:ale jak by wiele ten film stracił gdyby mówili czystą polską mową - bez zaciągania.
zgadzam się.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:To lepiej jak by górale/aktorzy w filmach mówili czystą nie gwarową polszczyzną ?
Kiedyś w jednym sklepie spożywczym obserwowałem dwie sprzedawczynie - góralki. Między sobą mówiły gwarą, tak samo z klientami - góralami. Z osobami z zewnątrz - czystą, bardzo dobrą polszczyzną, nawet bez akcentu. Ale jedno i drugie trzeba znać.

Większości osób z zewnątrz posługiwanie się podhalańską gwarą nie wychodzi, czasami wręcz brzmi śmiesznie, niektórzy górale mają im to wręcz za złe - uważają to za obraźliwe.

Aktora grającego górala należy tej gwary nauczyć, a nie jest to łatwe, w produkcjach "niskokosztowych" może być wręcz niemożliwe z uwagi na brak kasy na nauczyciela.

Proponowałbym nie zwracać uwagi, ani "ratownicy" ani "szpilki" to nie dzieła z wysokiej półki, raczej wręcz niziutkiej.

PS.
Znani mi osobiście ratownicy górale z reguły znali literacką polszczyznę. Oczywiście było do wyczucia inne akcentowanie, ale onoo jest właściwe dla całej Małopolski (podobnie jak inne jest w Poznaniu, Warszawie czy na Śląsku itd).
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:Większości osób z zewnątrz posługiwanie się podhalańską gwarą nie wychodzi, czasami wręcz brzmi śmiesznie, niektórzy górale mają im to wręcz za złe - uważają to za obraźliwe.
bo to faktycznie nie wypada dobrze, wręcz ośmiesza mówiącego. Dlatego poza powitalnym "witojcie Panocku" na SB i w formie żartu, nie ośmieliłabym się próbować mówić gwarą jakąkolwiek.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Aktora grającego górala należy tej gwary nauczyć
Nauczyć kogoś posługiwania się idealnie gwarą dla potrzeb filmu, czyli w krótkim czasie, jest wręcz niemożliwe. Tak samo jak z obcym językiem. W 99,9% uczniów zawsze da się wyczuć inny akcent. Mam przykład z własnego podwórka,...słuchając angielskiego "naszych włochów" ma się z początku wrażenie jak by słuchało się włoskiego języka - podobnie jest z gwarą, akcent jest cholernie trudny do opanowania, więc wg mnie niech sobie mówią tą łamaną gwarowszczyzną, zawsze dodaje to uroku filmowi i sprawia, że jest bardziej autentyczny jeśli chodzi o środowisko w którym akcja się toczy.
Szarotka pisze:nie ośmieliłabym się próbować mówić gwarą jakąkolwiek.
a po kaszubsku umiesz ? :P , bo jak kiedyś słuchałem takiego jednego kaszuba to ni w ząb nie mogłem go zrozumieć. ;) :D

PS. A w Janosiku, tym starym, też pewnie czystą gwarą nie rozmawiali :think: ...tys prowdo, cy ni prowdo ? :P :D
Ostatnio zmieniony pn 15 lis, 2010 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

krzymul pisze:a po kaszubsku umiesz ?
nie, bo nie pochodzę z Kaszub, choć większość właśnie tam mnie chce przyłatać :P Kaszubi to moi sąsiedzi ;)
krzymul pisze:bo jak kiedyś słuchałem takiego jednego kaszuba to ni w ząb nie mogłem go zrozumieć.
hehe, to prawda. :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Szarotka pisze:nie, bo nie pochodzę z Kaszub, choć większość właśnie tam mnie chce przyłatać
a to przepraszam, muszę się podciągnąć z geografii :P , pewnie na tej lekcji nie uważałem. :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

krzymul pisze:a to przepraszam, muszę się podciągnąć z geografii

Obrazek

O kurka, właśnie się dowiedziałam, że jestem Góralką Obrazek :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:bo jak kiedyś słuchałem takiego jednego kaszuba to ni w ząb nie mogłem go zrozumieć.
Niektórzy go uważają za zupełnie odrębny język. Słowiański choć ze sporym nalotem niemczyzny. Są różnice w kaszubskim z okolic Bytowa i tym klasycznym z Wejherowa (czyli Wejerowa)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Czyli im dalej w las tym więcej drzew.

Wieża Babel normalnie :D nic dziwnego tedy, że gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania ;)
Każdemu jego Everest...
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

Janek pisze:Oczywiście było do wyczucia inne akcentowanie, ale onoo jest właściwe dla całej Małopolski (podobnie jak inne jest w Poznaniu, Warszawie czy na Śląsku itd).
To prawda. Ja nie jestem tubylcem, ale z racji wychowywania się w rejonie (gdzie co prawda są popłuczyny po góralach czyli Zagórzanie mieszający się z Kliszczakami + kupa elementu napływowego) ktoś o dobrym uchu bezbłędnie wykrywa z którego fragmentu Polski jestem.

Kuba
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Janek pisze:Niektórzy go uważają za zupełnie odrębny język.
Zgoda. Jest mnóstwo słów kaszubskich niezapożyczonych. Zagadka: co to jest szczeż lub ścież [różnie to wymawiają]?

Janek pisze:Słowiański choć ze sporym nalotem niemczyzny.
Co to jest nalot niemczyzny?
Mniemam, że chodzi Ci o zapożyczenia w postaci konkretnych raczej pojedynczych słów, nie zwrotów, czy słusznie?

Janek pisze:Są różnice w kaszubskim z okolic Bytowa i tym klasycznym z Wejherowa (czyli Wejerowa)
To prawda, że Janek zna się na wszystkim, ale ... jak już, to Wejroewo [oczywiście fonetycznie, np. wejherowski = wejroewszci, wejherowskiego = wejroewszciłe].
Różnice są, owszem, związane z położeniem geograficznym. Jednak bytowianin i wejherowianin łatwo się dogadają używając węższego nieco zasobu słów. Po prostu "baza" przy "obu" kaszubskich [bytowskim i wejherowskim przykładowo] jest ta sama.
Różnice pojawiają się nawet w sąsiedniej wsi, ponieważ w domach [to tutaj właśnie ten język trwa, rozwija się, tworzy swą wąską, lokalną tradycję] używa się głównie kaszubskiego, polskiego zaś poza domem i tylko w kontakcie z Niekaszubem.
Należy pamiętać, że w 99% ludzie posługujący się kaszubskim nigdy nie uczyli się w szkole zunifikowanej formuły języka kaszubskiego.

Janek pisze:Kiedyś w jednym sklepie spożywczym obserwowałem dwie sprzedawczynie - góralki. Między sobą mówiły gwarą, tak samo z klientami - góralami. Z osobami z zewnątrz - czystą, bardzo dobrą
polszczyzną, nawet bez akcentu. Ale jedno i drugie trzeba znać.
Też jestem pod olbrzymim wrażeniem, jak Kaszubi płynnie potrafią, wpół zdania, przeskoczyć z języka na język.

Żeby nie było totalnego offa - tytułowego serialu nie oglądam [po obejrzeniu niecałego 1 odcinka].
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Był wczoraj odcinek ratowników?
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

Była piłka kopana;)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

manfred pisze:Był wczoraj odcinek ratowników?
tak....kopacze ratowali swój wizerunek.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ