Wspinanie w Hurghadzie???

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Wspinanie w Hurghadzie???

Post autor: Janek »

Czy będziemy jeździć się wspinać do Hurghady? Nawet blisko niej – jakieś 40 km a może nawet mniej… Zalety? Po pierwsze mało kto tam był. Po drugie murowana pogoda, ostatni deszcz tam padał podobno trzy lata temu, można więc się wspinać na „lekko”. Są i wady - trochę gorąco (w lipcu można załapać się na +50), prawie kompletny brak zieleni i woda tylko z własnej butelki, piwa w tej beduińskiej wiosce też nie dostaniecie, trzeba mieć własną w butelce. No i wygląda mi, że trochę krucho czego zresztą doświadczyłem w praktyce. Za to herbatki parzą przepyszne, choć jedną podejrzewam, że to „dopalacz”…

Chwaliłem pogodę… No cóż, chyba jestem pechowy bo jakaś mgiełka nalazła i widoczność była nie najlepsza, co widać na zdjęciach


1
Obrazek
2
Obrazek
3
Obrazek
4
Obrazek
5
Obrazek
6
Obrazek

Przypomina Kościelec od zachodniej strony?

7
Obrazek
8
Obrazek

Po dolarku od głowy trzeba będzie zabulić!

9
Obrazek
10
Obrazek



Jeśli kogoś by zainteresowało obejrzenie więcej zdjęć to zapraszam na:

http://picasaweb.google.pl/japko175/Saf ... oOHurghady#
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

noooo i ta relacja mi sie podoba! :) pytanie: można było fotografować ludzi czy raczej nie pozwalali?
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

O, teraz to faktycznie obejrzałam z przyjemnością dla oka :)
Janek pisze:Po dolarku od głowy trzeba będzie zabulić!
za co? :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Szarotka pisze:za co?
Asik pisze:pytanie: można było fotografować ludzi czy raczej nie pozwalali?
one dollar
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

mefistofeles pisze:
Szarotka pisze:za co?
Asik pisze:pytanie: można było fotografować ludzi czy raczej nie pozwalali?
one dollar
aaaaa :)) :))
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Asik pisze:pytanie: można było fotografować ludzi czy raczej nie pozwalali?
To zależy. Generalnie są chętni, ale wielu po zrobieniu zdjęcia wyciąga łapę - "łan dolar" lub pięć miejscowych funtów to taryfa. Ta pani z zdjęcia zapłaciła... Upozowali się ładnie, a ja "zasępiłem" przy okazji. Ratunkiem są długie zoomy...
Należy unikać takich co to sami się dopraszają, żądanie zapłaty jak w banku. Ode mnie w Denderze nawet policjant zażądał...

Nie wiem jak to wygląda w Albanii, natomiast w Egipcie, w tych miejscach "zabytkowych" największym zmartwieniem jest odgonienie się od przekupniów, są nieustępliwi i jak wyczują, że masz chęć zakupu to nie odpuszczą. A kupować tam nie warto bo ceny z reguły dwukrotnie lub nawet trzykrotnie wyższe od cen w zwykłych sklepach w mieście. Nie mówiąc już o problemach z wydawaniem reszty. Mechanizm jest taki - powiedzmy, że szal kosztuje 50 funtów (ok. 25 zł). Masz banknot 100-u funtowy. Sprzedawca oczywiście nie ma drobnych i proponuje Ci inny towar za te pozostałe funciaki. Albo - wyda Ci nie 50 funtów ale 50 piastrów (ok. 25 groszy) mało spotykanym banknotem. W mojej grupie trzy panie tak nacięto.
Jak nie wyrażasz chęci zakupu to nie mów "no" czy "nie" lub "niet" - udają, że nie rozumieją. Najlepiej krzyknąć głośno "lala" - to po ichniemu nie ale ordynarne - coś w rodzaju naszego "spadaj" lub jeszcze gorzej.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Tiaa...ta relacja Wam sie podoba bo cóś na wzór Kościelca było. ;) :D
Ale to podróba. :)) ...nasz ładniejszy. :P
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Ale to podróba. ...nasz ładniejszy.

Lala!!!

PS.
Na ten ichni Karb to nawet polazłem! Myślałem, że ducha wyzionę od upału... Dalej już nie próbowałem, bo i czasu nie było a i woda mi się skończyła.

W tej wiosce mieszka około 150 osób, w strasznych warunkach zresztą. Żyją wyłącznie z turystów. Miejscowa studnia, cholernie głęboka, daje dziennie około 200 litrów wody...
Ostatnio zmieniony wt 26 paź, 2010 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Szarotka pisze:Janek napisał(a):
Po dolarku od głowy trzeba będzie zabulić!
za co?
A jak myślisz - po co miejscowych dzieciaków kupą pod piramidą Cheopsa wystaje? Zwiedzać przyszły? ;)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Muszę przyznać, że to zamglenie dodało tylko uroku zdjęciom...wg mnie. :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Dobra, rejon fajny mógłbym tak się wspinać, tylko ciekawe jeszcze jak to wygląda z prawnego punktu widzenia..wolna amerykanka czy jednak są jakieś obostrzenia..zresztą nawet jak nie ma to jakby tylko zaczął się tam ruch wspinaczkowy zaraz by się zrobiły...i były one dollar za każdy metr w ścianie.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zapomniałem poprzednio - oto dowód, że autor tam był:

Obrazek

W koszulce "firmowej" Górskiego Klubu Turystycznego "Wichura" przy Gimnazjum w Pszczynie, którego mam zaszczyt być honorowym członkiem - Pani Prezes Asia była tak uprzejma...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:po co miejscowych dzieciaków kupą pod piramidą Cheopsa wystaje? Zwiedzać przyszły?
No wiesz, ja tam egipski laik jestem, kobitka bez apartu, piramidy też nie widzę, wszystko wygląda na wymianę uśmiechów lub luźną rozmowę, więc mnie zaciekawiło za to ta taryfa ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Lala!!!
...a tak na serio, to rzeczywiście przypomina Kościelec.

Lala - am ;) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Huczaj pisze:tylko ciekawe jeszcze jak to wygląda z prawnego punktu widzenia
Na niektórych zdjęciach (w Picasie) widać ścieżki a więc ktoś łazi, zresztą na zdjęciach widać i takich choć akurat wybrali krótkie przejście.
Ja bym widział jednak inny problem - to piaskowiec, kruchy cholernie... Nie wiem jak w przypadku tych bardziej litych fragmentów.
Z rozbiciem namiotu nie byłoby problemu, pytałem o to. Oczywiście za opłatą a raczej bakczyszem... Ale woda własna, przywieziona z dołu.
Jest problem dojazdu - zwykła taksówka przez pustynię nie przejedzie, musi być terenówka... Urządzane przez biuro turystyczne "safari" kosztuje 35 dolców od twarzy. Terenówka zabiera 7 do 8 osób. Piechotą nie radziłbym, nie chodzi o zabłądzenie, bo po śladach kół trafisz, ale to jednak szmat drogi w upale - od szosy min. 20 km.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Szarotka pisze:piramidy też nie widzę,
Proszę bardzo, choć to nie Cheopsa (jeszcze nie opracowana):

Obrazek

Inna sprawa, że zrobić porządne zdjęcie piramidy Cheopsa jest cholernie trudno - po pierwsze wszędzie tłumy ludzi a w dodatku jest tak cholernie wielka, że nawet obiektywem 14 - 42 z miejsca pod nią trudno objąć.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Skadi

-#1
Posty: 16
Rejestracja: ndz 19 kwie, 2009
Lokalizacja: Kraków/Zakopane

Post autor: Skadi »

świetna relacja!
dotychczas Hurghada kojarzyła się przede wszystkim z wyjazdami... nurkowymi!
ODPOWIEDZ