Spodnie zimowe

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Spodnie zimowe

Post autor: horolezec »

Moje żarówiaste czerwone Milo Lukka Pro zaliczyły już tyle dupozjazdów, że nadają się tylko do śmieci. Zużyty model służył mi wiernie i na wspinaniu i w turystyce, w zestawie w getrami Kwark naprawdę cieplutki i suchy zestaw.

Wstępnie byłem zdecydowany, żeby kupić znowu Lukka Pro, ale chętnie wysłucham sugestii Koleżanek/Kolegów? Mile widziane również uwagi co do materiału. Milo są z Aquatexu i wszystko jest fajnie dopóki nie zrobi się ciepło, wtedy można się ugotować. A może softshell?
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Ooo sam się chętnie dowiem, bo też ma te Lukka Pro i się przymierzam do czegoś przede wszystkim lżejszego i wygodniejszego.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

A masz jakieś propozycje?
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

ja kupiłem http://treksport.eu/sk/produkty.php?sku ... rodukt=500
dużo bardziej pancerne niż milo lukka które rozjechałem, cena niezła, ale dopiero 3x się w nich wspinałem bo to ich pierwszy sezon.
troszkę za małe kieszenie mają i zamki od nogawek ugniatają pod uprzężą jak się źle ułożą, ale ogólnie wrażenia pozytywne, dopasowane , nogawki nie wiszą "luźno" więc może dłuzej od raków przeżyją.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

A z czego one są zrobione? Też taki materiał jak w Lukka Pro? BO jeśli tak to ciężkie pewnie i w cieplejsze dni (np. wiosną) przerąbane...

A może takie coś?
http://sklep.montano.pl/index.php?p5,sp ... soft-shell
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

horo - sam wiesz - softy na mróz super, ale trochę mokrego sniegu przemokniesz przemarzniesz. Ja skłoniłem że na nogach muszę mieć hardshell, wspinałem się w zimowych na Staszla początkiem października dokładnie http://picasaweb.google.com/llukasziola/Staszel# , nie było gorąco, na wiosnę spokojnie można rozsunąć i nie ubierać getrów. A na wiosnę gdy rzeczywiście ciepło, to można już ubrać taki spodzien z extento grubszego albo coś w ten deseń on przynajmniej szybko schnie ;).
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Lukas pisze:softy na mróz super, ale trochę mokrego sniegu przemokniesz przemarzniesz
No co racja to racja. A te Twoje TrekSporty czym się różnią od Lukka Pro? Cena widzę podobna.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

horolezec pisze:A może takie coś?
http://sklep.montano.pl/index.php?p5,sp ... soft-shell
Ożesz jaka cena. Chyba sobie odpuszczę. Chodziło by przede wszystkim żeby nie przemokły, nie przepuszczały wiatru a komfort termiczny zawsze można uzyskać zakładając coś pod spód.
horolezec pisze:A masz jakieś propozycje?
Nie mam właśnie, bo się jeszcze za tym nie rozglądałem, więc czekam na jakieś opinie.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Huczaj pisze:Ożesz jaka cena
Spoko, mam 20 % rabatu :D No ale i tak się chyba nie zdecyduje, bo faktycznie przemokną i dupa. Pewnie skończy się na Lukka Pro. Tym razem jednak czarne - wstarczy, że buty mam żółte - już jestem KTOŚ na Krupówkach :))

A tak w ogóle Huczaj jesteś 2 lata króce ode mnie na forum i prawie tysiąc więcej postów! Szaleństwo! :P
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

horolezec pisze:Spoko, mam 20 % rabatu happy No ale i tak się chyba nie zdecyduje, bo faktycznie przemokną i dupa. Pewnie skończy się na Lukka Pro
Może jakie Tilaki? Tylko za cholerę nie wiem jakie. Lukka Pro są za ciężkie, wiosną, jak sam napisałeś, za ciepłe i troche "workowate". Ile kosztują Lukka Pro? 350 zł? To jakbym miał tyle to bym się rozejrzał za czymś innym.
horolezec pisze:Tym razem jednak czarne - wstarczy, że buty mam żółte - już jestem KTOŚ na Krupówkach
A ja zawsze chciałem mieć te spodnie w kolorze czerwonym.
horolezec pisze:A tak w ogóle Huczaj jesteś 2 lata króce ode mnie na forum i prawie tysiąc więcej postów! Szaleństwo! razz
Widzisz, bo ja muszę nabijać posty, bo słyszałem że jak ktoś przekroczy 4000 to dostaje gratis zgrzewkę piwa od admina za zasługi dla forum :D A tak na prawdę, to czasem się daje wciągnąć w jakieś niepotrzebne dyskusje polityczne ;)
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

horolezec pisze: No co racja to racja. A te Twoje TrekSporty czym się różnią od Lukka Pro? Cena widzę podobna.
ja miałem zwykłe Lukki, więc trudno z autopsji oceniać. Lukkę pro widziałem na żywo raz u kolesia w schronie to wydawały mi się bardziej takie workowate jeśli chodzi o krój. Materiał i wzmocnienia podobnie. To są wszystko spodnie podobnej ( mocno średniej ) klasy, półka wyżej to już od 600-do 1kpln typowo wspinaczkowe mocne spodnie ale to jeszcze bardziej pancerne wiec wiadome coś za coś :).
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Też chętnie poczytam temat, bo moje Lukki wołają już o emeryturkę lub raczej o rentę-sądząc po ich stanie ale jeszcze tę zimę będą musiały przepracować. Kolejne spodnie na pewno chcę ze wzmocnionym tyłkiem (dupozjazdy) i chyba lżejsze, mniej pancerne. :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Też chętnie poczytam temat, bo moje Lukki wołają już o emeryturkę lub raczej o rentę-sądząc po ich stanie ale jeszcze tę zimę będą musiały przepracować. Kolejne spodnie na pewno chcę ze wzmocnionym tyłkiem (dupozjazdy) i chyba lżejsze, mniej pancerne. think
hehe w tych dwóch zdaniach wykluczyłaś dwie możliwości ;)
p.s lukka to nie są pancerne spodnie :).
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Lukas pisze:p.s lukka to nie są pancerne spodnie .
Wiesz, w moim odczuciu są, przynajmniej jeśli chodzi o ochronę przed warunkami pogodowymi. Nigdy zimą w nich nie zmarzłam, nigdy mnie nie przewiało, przeleciałam w nich Tatry, Alpy. Tyłek załatwiłam sobie w zasadzie na życzenie-bawiąc się w dupozjazdy na śniegowej tarce(ratrakowanej trasie). Minusikiem jest też waga tych spodni ale gdyby miały wzmocniony tyłek to nie zwracałabym na nią uwagi.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

To jak tam z tymi spodniami? Moje już definitywnie się kończą (nie mogłam sobie odmówić przyjemności dupozjazdów :)) ) Wiem, ze delikaty softshel to za mało. Myślę raczej o czymś wodo i wiatroszczelnym ale niekoniecznie pancernym. Widziałam nawet fajny model w zakopiańskim sklepie ale cholercia nie spisałam sobie nazwy i marki :x
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ja ostatnio kupiłem w decathlonie fajne spodnie, z pogranicza softshella i typowego membranowca. Kosztowały 159, więc za dużo po nich nie oczekuję, ale i żal nie będzie jak sie zniszczą. Test na biegówkach w Karkonoszach przeszły.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ