Spodnie zimowe
Spodnie zimowe
Moje żarówiaste czerwone Milo Lukka Pro zaliczyły już tyle dupozjazdów, że nadają się tylko do śmieci. Zużyty model służył mi wiernie i na wspinaniu i w turystyce, w zestawie w getrami Kwark naprawdę cieplutki i suchy zestaw.
Wstępnie byłem zdecydowany, żeby kupić znowu Lukka Pro, ale chętnie wysłucham sugestii Koleżanek/Kolegów? Mile widziane również uwagi co do materiału. Milo są z Aquatexu i wszystko jest fajnie dopóki nie zrobi się ciepło, wtedy można się ugotować. A może softshell?
Wstępnie byłem zdecydowany, żeby kupić znowu Lukka Pro, ale chętnie wysłucham sugestii Koleżanek/Kolegów? Mile widziane również uwagi co do materiału. Milo są z Aquatexu i wszystko jest fajnie dopóki nie zrobi się ciepło, wtedy można się ugotować. A może softshell?
ja kupiłem http://treksport.eu/sk/produkty.php?sku ... rodukt=500
dużo bardziej pancerne niż milo lukka które rozjechałem, cena niezła, ale dopiero 3x się w nich wspinałem bo to ich pierwszy sezon.
troszkę za małe kieszenie mają i zamki od nogawek ugniatają pod uprzężą jak się źle ułożą, ale ogólnie wrażenia pozytywne, dopasowane , nogawki nie wiszą "luźno" więc może dłuzej od raków przeżyją.
dużo bardziej pancerne niż milo lukka które rozjechałem, cena niezła, ale dopiero 3x się w nich wspinałem bo to ich pierwszy sezon.
troszkę za małe kieszenie mają i zamki od nogawek ugniatają pod uprzężą jak się źle ułożą, ale ogólnie wrażenia pozytywne, dopasowane , nogawki nie wiszą "luźno" więc może dłuzej od raków przeżyją.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
A z czego one są zrobione? Też taki materiał jak w Lukka Pro? BO jeśli tak to ciężkie pewnie i w cieplejsze dni (np. wiosną) przerąbane...Lukas pisze:ja kupiłem http://treksport.eu/sk/produkty.php?sku ... rodukt=500
A może takie coś?
http://sklep.montano.pl/index.php?p5,sp ... soft-shell
horo - sam wiesz - softy na mróz super, ale trochę mokrego sniegu przemokniesz przemarzniesz. Ja skłoniłem że na nogach muszę mieć hardshell, wspinałem się w zimowych na Staszla początkiem października dokładnie http://picasaweb.google.com/llukasziola/Staszel# , nie było gorąco, na wiosnę spokojnie można rozsunąć i nie ubierać getrów. A na wiosnę gdy rzeczywiście ciepło, to można już ubrać taki spodzien z extento grubszego albo coś w ten deseń on przynajmniej szybko schnie
.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Ożesz jaka cena. Chyba sobie odpuszczę. Chodziło by przede wszystkim żeby nie przemokły, nie przepuszczały wiatru a komfort termiczny zawsze można uzyskać zakładając coś pod spód.horolezec pisze:A może takie coś?
http://sklep.montano.pl/index.php?p5,sp ... soft-shell
Nie mam właśnie, bo się jeszcze za tym nie rozglądałem, więc czekam na jakieś opinie.horolezec pisze:A masz jakieś propozycje?
Spoko, mam 20 % rabatuHuczaj pisze:Ożesz jaka cena
A tak w ogóle Huczaj jesteś 2 lata króce ode mnie na forum i prawie tysiąc więcej postów! Szaleństwo!
Może jakie Tilaki? Tylko za cholerę nie wiem jakie. Lukka Pro są za ciężkie, wiosną, jak sam napisałeś, za ciepłe i troche "workowate". Ile kosztują Lukka Pro? 350 zł? To jakbym miał tyle to bym się rozejrzał za czymś innym.horolezec pisze:Spoko, mam 20 % rabatu happy No ale i tak się chyba nie zdecyduje, bo faktycznie przemokną i dupa. Pewnie skończy się na Lukka Pro
A ja zawsze chciałem mieć te spodnie w kolorze czerwonym.horolezec pisze:Tym razem jednak czarne - wstarczy, że buty mam żółte - już jestem KTOŚ na Krupówkach
Widzisz, bo ja muszę nabijać posty, bo słyszałem że jak ktoś przekroczy 4000 to dostaje gratis zgrzewkę piwa od admina za zasługi dla forumhorolezec pisze:A tak w ogóle Huczaj jesteś 2 lata króce ode mnie na forum i prawie tysiąc więcej postów! Szaleństwo! razz
ja miałem zwykłe Lukki, więc trudno z autopsji oceniać. Lukkę pro widziałem na żywo raz u kolesia w schronie to wydawały mi się bardziej takie workowate jeśli chodzi o krój. Materiał i wzmocnienia podobnie. To są wszystko spodnie podobnej ( mocno średniej ) klasy, półka wyżej to już od 600-do 1kpln typowo wspinaczkowe mocne spodnie ale to jeszcze bardziej pancerne wiec wiadome coś za cośhorolezec pisze: No co racja to racja. A te Twoje TrekSporty czym się różnią od Lukka Pro? Cena widzę podobna.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Też chętnie poczytam temat, bo moje Lukki wołają już o emeryturkę lub raczej o rentę-sądząc po ich stanie ale jeszcze tę zimę będą musiały przepracować. Kolejne spodnie na pewno chcę ze wzmocnionym tyłkiem (dupozjazdy) i chyba lżejsze, mniej pancerne. 
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
hehe w tych dwóch zdaniach wykluczyłaś dwie możliwościTeż chętnie poczytam temat, bo moje Lukki wołają już o emeryturkę lub raczej o rentę-sądząc po ich stanie ale jeszcze tę zimę będą musiały przepracować. Kolejne spodnie na pewno chcę ze wzmocnionym tyłkiem (dupozjazdy) i chyba lżejsze, mniej pancerne. think
p.s lukka to nie są pancerne spodnie
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Wiesz, w moim odczuciu są, przynajmniej jeśli chodzi o ochronę przed warunkami pogodowymi. Nigdy zimą w nich nie zmarzłam, nigdy mnie nie przewiało, przeleciałam w nich Tatry, Alpy. Tyłek załatwiłam sobie w zasadzie na życzenie-bawiąc się w dupozjazdy na śniegowej tarce(ratrakowanej trasie). Minusikiem jest też waga tych spodni ale gdyby miały wzmocniony tyłek to nie zwracałabym na nią uwagi.Lukas pisze:p.s lukka to nie są pancerne spodnie .
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
To jak tam z tymi spodniami? Moje już definitywnie się kończą (nie mogłam sobie odmówić przyjemności dupozjazdów
) Wiem, ze delikaty softshel to za mało. Myślę raczej o czymś wodo i wiatroszczelnym ale niekoniecznie pancernym. Widziałam nawet fajny model w zakopiańskim sklepie ale cholercia nie spisałam sobie nazwy i marki 
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:

