Nie jedna, ale nie w autokarze, wieczorami. Z uwagi na specyficzność miejscowej kuchni wzorem Pawlaka z "Samych swoich" odbywały się one "dla zdrowotności".Huczaj pisze:Impreza była?
Kuracja odchudzająca
Spakojno towariszcz! Egipt to jest kraj muzułmański i o prawdziwe a nie bezalkoholowe piwo poza Kairem i Hurghadą trochę trudno. W hotelach, owszem, bywa, ale na miejscu w barku. Nie sądzisz chyba aby przy limicie wagi w samolocie wynoszącym 15 kg ktoś targał całe zgrzewki z Warszawy? Raczej zabiera się w tej sytuacji trunki wyżej procentowe a "Jaś Wędrowniczek" z Cocacolą to całkiem zgrabna mieszanka...Huczaj pisze:Żaden polak nie wytrzyma kilku godzin jazdy w autobusie na "tyle" bez chociaż 1-2 browarów.
PS.
Miejscowe piwo alkoholowe o nazwie "Stella" jest... takie sobie... W sklepach bezcłowych (są takie w Egipcie) piw wszelakich dostatek ale... możesz kupić tylko w ciągu 48 godz od godziny przylotu i nie ma zmiłuj, żaden bakczysz nie pomoże... Los miłośnika browaru w Egipcie jest trudny i ciężki. Inch Allach!
Jestem gorszego sortu...
Wyobraś sobie, że oni jednak są inni. Np. w Aleppo, w Syrii, czyli mieście jakby nie było dwumilionowym, jest tylko jeden niewielki ale dobrze zaopatrzony sklep z alkoholem. W samym sercu miasta, koło słynnej wieży zegarowej - no i wyobraź sobie, zero kolejki! A teraz wyobraź sobie, że w Warszawie jest tylko jeden taki sklep! Kolejka byłaby aż do Lublina...Huczaj pisze:Czyli taki gdzie chleją wódę po zmroku bo wtedy "allach nie widzi".
PS.
Dlaczego tylko do Lublina? Bo tam Krzymul by przepędzał kolejnych chętnych...
Jestem gorszego sortu...
Nie będę się sprzeczał, być może masz rację, ja słyszałem relację z pierwszej ręki o tego typu praktykach. Pewnie muzułman muzułmaninowi nie równy.Janek pisze:Wyobraś sobie, że oni jednak są inni. Np. w Aleppo, w Syrii, czyli mieście jakby nie było dwumilionowym, jest tylko jeden niewielki ale dobrze zaopatrzony sklep z alkoholem. W samym sercu miasta, koło słynnej wieży zegarowej - no i wyobraź sobie, zero kolejki! A teraz wyobraź sobie, że w Warszawie jest tylko jeden taki sklep! Kolejka byłaby aż do Lublina...
Jeden monopol w Warszawie? To na 100% na drugi dzień byłoby 300 bimbrowni po piwnicach.
W Egipcie mieszka 80 milionów ludzi, napewno są różni, ale generalnie to kraj niepijący. Natomiast często się widzi modlących na ulicy w godzinach temu przypisanych (siedem razy na dobę). Rzecz raczej w Polsce niewidziana (za wyjątkiemm Krakowskiego Przedmieścia przed pałacem).Huczaj pisze:ja słyszałem relację z pierwszej ręki o tego typu praktykach.
No i jeszcze jedno - nie należy wyciągać wniosków z zachowania studentów arabskich w Polsce - po powrocie do siebie znowu są grzeczniutcy. No i jeszcze jedno - przeciętnego Egipcjanina na alkohol nie stać - to bardzo biedny kraj. Oczywiście wizyta w centrum Kairu może temu pozornie zaprzeczać. O wsi lepiej nie mówić, tam jest nadal jak za faraonów - płynąc Nilem co chwilę widzi się kobiety piorące bieliznę w taki tradycyjny sposób.
Jestem gorszego sortu...
Nogi mam krótkie, więc nie w tym problem. Sama jazda mnie męczy, zawsze źle się czuję, czytać nie mogę, a to moja najlepsza forma zabicia czasu podczas podróży. Jedynie z kimś rozmawiać mogę, a niekoniecznie zawsze jest z kim i o czym. Dodatkowo zwykle dochodzi ten element, że grupa delikwentów pije coś mocniejszego niż woda i jak zacznie mi chuchać to już jestem załatwiona.mefistofeles pisze:A to zalezy jak się trafi - do PSzyczyny jechałem piętrusem, niby luksusowym, ale dłużej byłoby w nim cięzko (a jechał potem bodaj do Grecji). Nasz właściwy autokar był jednak bardzo wygodny, co zdarza mi się rzadko (nie jestem może tak wysoki jak Janek, ale brak miejsca na nogi mi zwykle w autokarach doskwiera).
Rok temu powtórzyłam (po gimnazjum) objazdówkę autokarową. Stety albo niestety utwierdziłam się w tym, że takie wycieczki nie dla mnie.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
a to chyba miałem szczęscie, bo żadnych ekscesów w mojej grupie nie było, choć okazji nie brakowało - na każdym rejsie łódką częstowali nas rakiją, mielismy degustację w winiarni etc.Agaar pisze:Dodatkowo zwykle dochodzi ten element, że grupa delikwentów pije coś mocniejszego niż woda i jak zacznie mi chuchać to już jestem załatwiona.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
ja generalnie też, ale objazdówki mają jedną zaletę (co dla studenta będzie wadą) - pozwalają zaoszczędzić sporo czasu na przemieszczaniu się (jesli korzysta sie z publicznego transportu), szukaniu miejsca do zaprakowania w atrakcyjnych miejscowościach etc.ja raz uczestniczyłam w objazdówce - było fajnie, ale jednak dużo bardziej wolę sama sobie organizować wycieczki
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Co nie znaczy ,że dla chcącego znalezienie meliny z alkoholem w której siedzą araby nie jest czymś trudnymJanek pisze:W Egipcie mieszka 80 milionów ludzi, napewno są różni, ale generalnie to kraj niepijący.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Dopóki znałem Agaar tylko ze zdjęć myślałem, że jest conajmniej 10cm wyższa niż w rzeczywistościKubaR pisze:???? Wydawało mi się zupełnie co innego.....
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
a ten ledwo kurcze się pojawił po długiej przerwie???? Wydawało mi się zupełnie co innego.....
Kuba
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Jaka tam przerwa. Czytać czytam, a że nic sensownego nie mam do gadania to tylko w takich bujdałkach mogę coś popisać...Lukas pisze: a ten ledwo kurcze się pojawił po długiej przerwiei już dziewczęta kokietuje
A estetyczne?mefistofeles pisze: względna zdaje się w autobusie znaczenia nie ma większego
K.




