Tatry (Kasprowy, Orla Perć, Rysy) 5-13 sierpień 2010

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Dobrodzieju, litości - jam tylko relacyję cytował.
przeca wiem ...dzieju, może być też Granatym :P :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Alan pisze:trzeba by bylo zadedykowac ta relacje tym, co tak bronia tych bidokow, co sie z nich jaja na forum robi, gdy zadaja fajne pytania
tyle, że akurat autor przed wyjazdem zadał dość sensowne pytania(patrz post 1 tego wątku)

Szkoda tylko, że górołaz, będący członkiem PTTK robi i potem opisuje takie rzeczy. Wstyd!
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Szarotka pisze:Szkoda tylko, że górołaz, będący członkiem PTTK robi i potem opisuje takie rzeczy. Wstyd!
nikt nie jest doskonały. Poza nami oczywiście.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

jakie członki taka organizacja....zapewne.
każdą partię/organizacje itp. tworzą tylko ludzie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

po prostu nie każdy członek jest członkiem
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

mefistofeles pisze:po prostu nie każdy członek jest członkiem
Człowiek po dłuższym czasie wchodzi na forum, a tu wciąż o tym samym :))
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

horolezec pisze:Człowiek po dłuższym czasie wchodzi na forum, a tu wciąż o tym samym
widocznie znalazłeś się w nieodpowiednim czasie w nieodpowiednim miejscu :P :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Gratuluję , wspaniała wyprawa ,8 dni w Tatrach i tyle przeszedłeś do tego jeszcze kupa fajnych przygód , fajnie tak się pobawić w górach .
Takie pytanie: Ile kosztuje nocleg w tym małym Murowańcu pod Giewontem ?

No i ta Orla Perć , moje marzenie niedościgłe
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

nie chciało mi sie czytac tej relacji,ale kwiatki które andy wyciągnął są zabójcze.
Smolik pisze:No i ta Orla Perć , moje marzenie niedościgłe
Smoliku, popatrz na Szarotkę-to najlepszy przykład na to że marzenia się spełniają. Musisz zebrać się na odwagę i w końcu spróbować się ze swoimi marzeniami. Wszystko przed Tobą 8)
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Asik pisze:Musisz zebrać się na odwagę i w końcu spróbować się ze swoimi marzeniami. Wszystko przed Tobą
W razie czego służymy z Asikiem jako przewodniczki :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Jednak czytam relację.

Wiekszych napisów na zdjęciach nie mogłeś dać?
Murowaniec pod Giewontem? Chyba trza zrobić aktualizację przewodników.

ja czegos nie jarze. dzień 7 to było dokonczenie orlej p. nocleg na hali a dzien 8 juz o godz 8 startowałeś na szpiglasowy wierch? naprostuj jesli cos źle rozumiem :think:

a tak w ogóle za diabła bym się nie podpisała pod taką relacją prawdziwym nazwiskiem a tym bardziej nie wrzuciłabym mojego zdjęcia :O




W razie czego służymy z Asikiem jako przewodniczki
ależ oczywiscie,ale to bedzie wyjazd partnerski 8)
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Szarotka pisze:W razie czego służymy z Asikiem jako przewodniczki
Fajnie ,że są ludzie na tym forum co chca pomóc , chętnie skorzystam z waszego towarzystwa by arkana tatrzańskie przysposobić i choć skrawek nimbu tajemniczości wyszarpnąć.
Asik pisze:ależ oczywiscie,ale to bedzie wyjazd partnerski
:O :think: tzn. że mam się jakoś zabezpieczyć :D :think:
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Smolik pisze:mam się jakoś zabezpieczyć
zabezpieczanie zawsze jest wskazane 8)
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Asik pisze:zabezpieczanie zawsze jest wskazane
To muszę wiedzieć datę bo prowadzę kalendarzyk :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Smolik pisze:To muszę wiedzieć datę bo prowadzę kalendarzyk
fiu fiu widzę że kolega naturalista :think: w takim układzie pójdziemy koledze na rękę i pojedziemy wtedy kiedy kolega bedzie zabezpieczony :cwaniak:
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Asik pisze:w takim układzie pójdziemy koledze na rękę i pojedziemy wtedy kiedy kolega bedzie zabezpieczony
Taaa, kolega sie zestresuje w jakiej dziurze, czy kominku na tej Orlej i dlabli wezmą wyliczenia z kalendarzyka :)) W każdym razie ja tam nic płacić nikomu nie będę :P
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

mefistofeles pisze:
Szarotka pisze:Szkoda tylko, że górołaz, będący członkiem PTTK robi i potem opisuje takie rzeczy. Wstyd!
nikt nie jest doskonały. Poza nami oczywiście.
oczywiście!
Meffi od roku jeżdżę z PTTK-iem na wycieczki, jestem nawet prezesem koła PTTK przy mojej firmie. Nie napiszę Tobie że przez 4 dni wycieczki nawet na alkohol nie spojrzymy to by były brednie. Ale nikt z nas nie kąpie sie w stawach w parkach,nie ma hipotermii i nie obnosi sie z tym na lewo i prawo opowiadajac gdzie to sie nie było na mega kacu.
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Szarotka pisze:W każdym razie ja tam nic płacić nikomu nie będę
przeciez to wyjazd partnerski-smolik płaci a my za skutki uboczne nie odpowiadamy 8) spokojnie Szarotko, grunt to dobrze napisana umowa :cwaniak:
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Smolik pisze:To muszę wiedzieć datę bo prowadzę kalendarzyk
mmm, metody naturalne....to jaki mamy teraz "okres"? - zimowy, czy jesienny ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
egger

-#1
Posty: 14
Rejestracja: pt 30 lip, 2010
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: egger »

ja czegos nie jarze. dzień 7 to było dokonczenie orlej p. nocleg na hali a dzien 8 juz o godz 8 startowałeś na szpiglasowy wierch? naprostuj jesli cos źle rozumiem
nocleg był w 5 Stawach, więc nie wiem czemu się dziwisz.

Relację starałem się oddać jak najbardziej realistycznie. Dla mnie to była wyprawa, bo jak na razie największa w moim życiu. Przygotowania do niej, jak napisałem, trwały dość sporo czasu. Kąpiel w Stawie była wypadkiem, nie celem zamierzonym. A już na pewno się nią nie chwalę - stało się i tyle.

Co do Murowańca pod Giewontem - mój błąd, chodziło mi o Schronisko na Hali Kondratowej.

Jeśli ktoś chce to mogę mu wysłać zdjęcia bez znaków wodnych (oczywiście na tej samej licencji).
ODPOWIEDZ