Buty,buty......

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Mariusz pisze:Dlaczego Engadin, a nie np. Borneo Pro?
A dleczego nie Burma Pro? Właśnie się nad nimi zastanawiam :think:
Może ktoś używa? Mają mi służyć raczej na zimniejsze lub deszczowe okresy.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Meindl Borneo Pro, nówki. Na fotach wygląd po przejściu 120 km po Tatrach w słoneczną pogodę. Widać znaczne zniszczenie nubuku na czubach oraz odklejający się nieco otok na lewym bucie.

Czy to zjawiska normalne, czy można to traktować jako podstawę do reklamacji?


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

po 120km ? to już kawałek, ale odklejający się otok moim zdaniem jak najbardziej można reklamować , nubuku to raczej nie może za mało go czymś uelastyczniającym nasmarowałeś a po za tym wiadome kamienie rysują.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Lukas pisze:może za mało go czymś uelastyczniającym nasmarowałeś
Zaimpregnowałem sprayem Meindla, teraz mam zamiar czymś gęstszym potraktować.
Lukas pisze:po za tym wiadome kamienie rysują.
Na poprzednich zamszowych Garmoutnach takich śladów nie było, stąd moje zdziwienie.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Mariusz pisze:

Zaimpregnowałem sprayem Meindla, teraz mam zamiar czymś gęstszym potraktować.
a propo sprayu te pajace w sklepach też mówili jak kupiłem Meindle 7.1 na początek wystarczy spray bo ten wosk meindle panu strukturę tego nubuku zniszczy będą takie nieładne :) , ale niech spadają od razu gruba warstwa wosku i tyle.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jak na jeden wyjazd w Tatry, choć spory-120km :O to buty wyglądają strasznie. Skoro sprzedawca sam zaproponował spray to spróbowałabym reklamacji choć szanse pewnie małe. :think:
Lukas pisze:kupiłem Meindle 7.1 na początek wystarczy spray bo ten wosk meindle panu strukturę tego nubuku zniszczy będą takie nieładne , ale niech spadają od razu gruba warstwa wosku i tyle.
Mam buty ze skóry licowej i od lat stosuję tylko wosk. Rewelacyjnie się sprawdza.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Szarotka pisze:
Mam buty ze skóry licowej i od lat stosuję tylko wosk. Rewelacyjnie się sprawdza.
no tak , ale akurat w moich meindlach to nie jest taka skóra licowa, tylko coś ala nubuk z zewnątrz.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Szarotka pisze:Skoro sprzedawca sam zaproponował spray to spróbowałabym reklamacji choć szanse pewnie małe.
Mariusz, a jaka data zakupu? Jeśli nóweczki, czyli nie minęło pół roku od daty zakupu, to można powalczyć. Są na to artykuły. Jakby co, służę.
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Zakup był we wrześniu 2010.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

O odklejającym otoku słyszałem już, ale w modelach Meindl Engandin i wtedy te modele były reklamowane z tego co wiem. Nie wiem jak z tymi, ale prawdopodobnie też by chyba dało radę.

Ale z tym nubukiem to chyba raczej nie. Polecam tak jak kilka osób wcześniej "meindlowski" wosk. Bardzo ładnie działa.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Mariusz pisze:Zakup był we wrześniu 2010.
To spore ułatwienie w postępowaniu reklamacyjnym dla konsumenta, jeśli nie upłynęła połowa roku od daty nabycia towaru. W tym wypadku mając na uwadze literę prawa to sprzedawca ma kłopocik. Zgodnie z art. 4.1. Ustawy z 27 lipca 2002 sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania.

A tu komentarz do tego artykułu:

Niezgodność z umową jest innym pojęciem niż wada towaru - w zakres tego pojęcia wchodzą także braki ilościowe. Towar należy uznać za niezgodny z umową, gdy nie posiada właściwości w niej określonych, nawet jeżeli brak zgodności nie ma znaczenia dla wartości czy użyteczności towaru. Natomiast nie stanowi niezgodności z umową wada, która została w umowie przewidziana lub która jest zwykłą właściwością danego towaru.
http://www.federacja-konsumentow.org.pl ... ?story=140

Reasumując, przedmiotowe buty nie posiadają właściwości jakie winno posiadać obuwie tego rodzaju, czyli są niezgodne z umową.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

No to Mariusz napieraj ! :)

Dostaniesz nowe buciki jak nic.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Keczup pisze:sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania.
Sęk w tym, że tych wad (dziury w nubuku, trochę odklejony otok) nie było w momencie zakupu. Czyli proponujesz strategię "jak kupowałem, to się nie przyglądałem, ale jest domniemanie, że wady były już w pudełku" ? :)
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

He he, nie. Choć z taką formą reklamacji konsumenta się spotykałem ;). Trzeba przyznać, niekiedy skuteczną.
Dlatego specjalnie użyłem tego zdania: przedmiotowe buty nie posiadają właściwości jakie winno posiadać obuwie tego rodzaju, czyli są niezgodne z umową.
A jak rozumieć te właściwości? Jeśli chodzi o buty trekingowe, powinny posiadać cechy jakie oczekujemy od tego rodzaju obuwia, tj. odporność na wilgoć, przeciążenia, pęknięcia, etc. Co za tym idzie wspomniany gumowy otok nie spełnił swoich właściwości ulegając przedwczesnemu odklejeniu. Skoro nastąpiło to w pół roku od zakupu, domniemywa się, że niezgodność z umową (w tym przypadku konstrukcyjna) tkwiła w zakupie. Mając na uwadze wspomnianą połowę roku, sprzedawca NIE MOŻE obciążać Cię art. 6 K. C., jak to często bywa, który ma brzmienie: ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. To w obowiązku sprzedawcy jest udowodnienie Tobie, że towar był zgodny z umową, jeśli reklamację chce potraktować odmownie.
Zatem koniecznie określ swoje roszczenia i czekaj spokojnie 14 dni.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Tera jasne. :)

Czy warto załączyć do reklamacji pisemko wyłuszczające problem i stosowne paragrafy dla wysokiej komisji reklamacyjnej, czy wystarczy oralna artykulacja roszczeń?
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Czy warto załączyć do reklamacji pisemko wyłuszczające problem i stosowne paragrafy dla wysokiej komisji reklamacyjnej, czy wystarczy oralna artykulacja roszczeń?
Wyłuszczyć problem na piśmie warto. Co do artykułów (bo to nie paragrafy) to bywają wówczas przydatne, gdy sprzedawca próbuje konsumenta potraktować analnie :D.
P. S. Ale pamiętaj o tym, bo sprzedawcy tylko na to czyhają: Art. 9. 1. Kupujący traci uprawnienia przewidziane w art. 8, jeżeli przed upływem dwóch miesięcy od stwierdzenia niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową nie zawiadomi o tym sprzedawcy. Do zachowania terminu wystarczy wysłanie zawiadomienia przed jego upływem.
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Reku_

-#1
Posty: 2
Rejestracja: pt 03 gru, 2010

Post autor: Reku_ »

Witam wszystkich,

Chciałbym prosić Was o pomoc w wyborze butów, ponieważ im więcej czytam na ten temat to co raz większy mam zamęt w głowie.

Spędzam dużo czasu w terenie, a choć nie są to góry to buty porządne mi się przydają.
Mam w tej chwili 3 lata temu kupione najtańsze chyba jakie były w szczecińskim dyskobolu hi-tecki. wiem że to nie są dobre buty ale na takie było mnie stać. Są bardzo wygodne, miękko się w nich chodzi, ale już sie rozsypują, no i niestety szybko zaczęły puszczać wodę, teraz mimo że na prawde dbam o nie to już kompletnie ciekną (przy łączeniu nubuku z podeszwą - wierzch nie przepuszacza - w misce z wodą sprawdzałem).

Teren w jakim przebywam to nie kamieniste tereny ale błoto, piach, czesto chodze po mokrej trawie w lesie generalnie taki teren jak na pomorzu.
Zależy mi żeby były wodoszczelne, szczególnie własnie przy starciu z rosą na trawie. chciałbym zeby łatwo dało się je wyczyścić no i żeby były trwałe na uszkodzenia mechaniczne.

Niestety jestem ograniczony tym że w szczecinie jest b. mały wybór, ewentualnie mógłbym do poznania pojechać.

U nas jest m.in. campus i alpinus (ale nie chce) salomony, asolo kilka ale mało modeli.
Przez internet nie lubie kupować bo jak nie przymierzę to nie wiem czy są dobre.

Zastanawiałem się nad asolo TPS 535 LTH V albo salomon MEGA TREK 6 LTR GTX
może jakieś salomony byłyby sensowne bo tych jest więcej w szczecnie dostępnych.

nie wydam na buty więcej niż 550zł powiedzmy a najlepiej jakby były tak ok 450-500

asolo mierzyłem, fajne tylko strasznie twarda podeszwa, musiałbym sie przyzwyczaić i chyba ciążko sie by kucało w nich

w ostateczności sobie sprawie kamasze wojskowe i przynajmniej dylematu nie bedzie ;)
Ostatnio zmieniony pt 03 gru, 2010 przez Reku_, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Reku_ pisze:Teren w jakim przebywam to nie kamieniste tereny ale błoto, piach, czesto chodze po mokrej trawie w lesie generalnie taki teren jak na pomorzu.
jak na Pomorzu to może Janek Ci coś pomoże, może jakieś gumofilce... :think: w sam raz nad morze. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Reku_

-#1
Posty: 2
Rejestracja: pt 03 gru, 2010

Post autor: Reku_ »

gumofilce też musze mieć w zestawie, ale to na już ekstremalne warunki tupu torfowisko :)

No i niestety nie są one najwygodniejsze - szczególnie w zime :D
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Reku_ pisze:No i niestety nie są one najwygodniejsze - szczególnie w zime
eee tam, takie tam zimy w Szczecinie...lekko poprószy i ledwie przymrozi ;)

Gumofilce i dobre onucki, to był mój doskonały zestaw zimowego obuwia na zimowym -35 - cio stopniowym poligonie w Puszczy Solskiej. :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ