Kuracja odchudzająca
Kuracja odchudzająca
W ciągu 15 dni schudłem 6 kg. Z powodu totalnego wstrętu do egipskiego żarcia, które nijak nie nadaje się do spożycia. Zywiłem się wyłącznie owocami oraz sałatką z pomidorów i ogórków, zupą cebulową i herbatą z listkami mięty oraz herbatą z hibiscusa. Idzie wyżyć nawet robiąc codziennie po kilka kilometrów.
Co polecam wszystkim zainteresowanym zrzuceniem tłuszczyku z tego i owego.
Co polecam wszystkim zainteresowanym zrzuceniem tłuszczyku z tego i owego.
Jestem gorszego sortu...
Np. wołowina lub baranina tak twarda, że trzeba chyba siekiery lub piły mechanicznej, niedogotowane ziemniaki lub zapiekanki ochydnie czymś śmierdzące. Uczciwie informuje, że Rosjanie, których tam multum, jedli aż się im uszy trzęsły. Pilot wycieczki, który tam spędza kilka miesięcy w roku, jest młody (32 lata) jadł tak samo jak ja, bo jak stwierdził nie ma czasu na chorowanie.Szarotka pisze:a więcej na ten temat można prosić?
Jestem gorszego sortu...
Janek, z jakim biurem byłeś? (jeśli można wiedzieć). Większość tych, którzy byli w Egipcie wrócili zadowoleni m.in. z jedzenia.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
..przepraszam Janku , ale nie podzielam Twojej opinii,
w Egipcie byłam ..hmm..chyba 17 razy
i zdecydowanie mam inne zdanie na temat żywienia ..długo by pisać ...
jak wrócę z Tatr a kończę się własnie pakować ,
to rozwinę temat

w Egipcie byłam ..hmm..chyba 17 razy
i zdecydowanie mam inne zdanie na temat żywienia ..długo by pisać ...
jak wrócę z Tatr a kończę się własnie pakować ,
to rozwinę temat
hmmm..a ja mam odwrotnieJanek pisze:W ciągu 15 dni schudłem 6 kg.
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne
..życie jest piękne
Sigma-Travel - niewielkie biuro specjalizujące się w wycieczkach objazdowych a nie "plażowych" - ale to nie ma nic do rzeczy. Łącznie pięć miejsc hotelowych, najlepiej na statku na Nilu, najgorsze, wręcz skandaliczne w Hurghadzie (końcowe trzy dni). Hotele ponoć ****. Ale jeśli ktoś lubi "rąbankę" z kurczaka lub tłuste zapiekanki diabli wiedzą z czego to będzie zadowolony.Agaar pisze:Janek, z jakim biurem byłeś?
Czyli recydywistka. Aż tak zachwyca Cię plaża w Hurghadzie czy też raczej cena, niższa niż w wielu miejscach w Polsce. Osobiście chodziłem się kąpać o 6 rano, później z uwagi na straszliwy tłok było to nie do zniesienia, ale może ja jestem rozpuszczony pustymi plażami (są takie), koło miejsca w którym mieszkam.Ala pisze:w Egipcie byłam ..hmm..chyba 17 razy
Co było do zobaczenia w Egipcie zobaczyłem (mam niedosyt "zagłębienia" się w Kair), dojechałem aż do Abi Simpel, czyli poza zwrotnik Raka, do Hurghady nie pojechałbym więcej nawet za dopłatą - obrzydliwe "hotelowisko" długości 52 km. Oczywiście gdybym był amatorem nurkowania to pewnie moje zdanie byłoby inne, ale amatorzy tego sportu Hurghadę traktują tylko jako miejsce dolotu - nurkują gdzie indziej - siedziałem w samolocie obok takiej pary nurków - jechali na cały miesiąc do jakiejś małej miejscowości.
Jestem gorszego sortu...
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
moi rodzice od dwóch lat jeżdżą na objazdówki z Itaką i są naprawdę bardzo zadowoleni. W ten sposób objechali Francję, Hiszpanię i Portugalięmefistofeles pisze:w kwestii objazdówek śmiało mogę polecić Rainbow Tours
cieszy mnie, że piszesz o ładnej pogodzie w weekend. Ja może nie wybieram się w Tatry, a w Bieszczady ale też liczę na jakieś okno pogodowe, bo to co mam za warszawskim oknem mogłoby skutecznie odstraszyć od wyjazdu gdziekolwiekZakochani w Tatrach pisze:Ma być ładny weekend, trzeba skorzystać z okazji - tej.... i innej .
To Hasan na mnie demonstrował jak się zakłada "arafatkę" przed wjazdem na pustynięSzarotka pisze:..a coś Ty się tak zapatulił Janek?
Tak nawiasem - jestem w stroju "firmowym" czyli koszulce Szkolnego Koła Turystyki Górskiej PTTK w Pszczynie, czyli najlepszego tego typu koła w Polsce - wygrali taki konkurs w ubiegłym roku - koło założyła i prowadzi moja koleżanka Joanna R.
Jestem gorszego sortu...
Statystycznych nie, ale klienci przychodzą do biura pod udanej wycieczce i dziękują za dobre rady co do miejsca, hotelu itd.Robiłaś jakieś badania statystyczne ?
Jeśli ktoś jest w stanie siedzieć po kilkanaście godzin w autobusie, to tak. Dobre biuro i chyba dość pewne...mefistofeles pisze:w kwestii objazdówek śmiało mogę polecić Rainbow Tours
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
A to zalezy jak się trafi - do PSzyczyny jechałem piętrusem, niby luksusowym, ale dłużej byłoby w nim cięzko (a jechał potem bodaj do Grecji). Nasz właściwy autokar był jednak bardzo wygodny, co zdarza mi się rzadko (nie jestem może tak wysoki jak Janek, ale brak miejsca na nogi mi zwykle w autokarach doskwiera).Agaar pisze:Jeśli ktoś jest w stanie siedzieć po kilkanaście godzin w autobusie, to tak.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
I tu mam zawsze rozterki - przy oknie niby lepiej widać i łatwiej zdjęcia robić, natomiast to miejsce przy przejściu pozwala nogi wyciągnąć. Trudny wybór. Ostatnio miałem luksus - autokar zajęty tylko w 2/3 i zajmowałem dwa miejsca, coprawda z tyłu ale i tak grupa "tylnosiedzeniowców" nazwała to "bizness class"mefistofeles pisze:nie jestem może tak wysoki jak Janek, ale brak miejsca na nogi mi zwykle w autokarach doskwiera).
Jestem gorszego sortu...




