W domu to dopiero od dwóch lat.Szarotka pisze:W domu też miałaś?Basia Z. pisze:Ja, od 1996 r.
Ale mam taki sympatyczny układ w pracy, że już po pracy, jak zrobię wszystko co potrzebne to mogę do woli korzystać z sieci (jak np. teraz).
Trudno mi powiedzieć, bo raczej mniej mnie te tereny interesowały ale z zakupem książek to nigdy nie było problemów.Szarotka pisze: Ciekawe, czy tyle samo różnych publikacji było u Was dostępne odnośnie Mazur, czy Bałtyku?
Nie przypominam sobie aby trzeba było czegoś długo szukać.
Może dlatego, że jest sporo miast blisko siebie i jak nie w Katowicach to w Gliwicach się kupiło.
W Gliwicach bliski kolega z SKPG, który był pasjonatem górskiej książki założył księgarnię specjalizująca się w wydawnictwach górskich, po jego tragicznej śmierci w wypadku prowadzi ją już od 15 lat jego żona.
W Katowicach jest "Sklep Podróżnika".
Tu i tu można zakupić wszelkie wydawnictwa turystyczne, nie tylko górskie, a na życzenie sprowadzają.
B.

