Od wschodu do zachodu słońca

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Od wschodu do zachodu słońca

Post autor: uszba »

Tydzień temu wspinałam się w masywie Alp o nazwie Wilder Kaiser. Był przepiękny, jesienny dzień. Marzyło mi się fotografowanie. Ale kiedy w taki niezadługi już dzień robi się 18 wyciągów to głowy do fotografowania raczej się nie ma. Dzień ów zaowocował wprawdzie piękną wspinaczką ale za to tylko jednym zdjęciem po skończeniu drogi, na szczycie, kilka minut przed zachodem słońca.


Obrazek





A wczoraj……



Od wschodu do zachodu słońca czyli pewnego jesiennego dnia…



Obrazek

Jeszcze kilka minut i pierwsze promienie wyjrzą zza Zugspitze, najwyższej góry niemieckich Alp.




Obrazek

Pierwszy przystanek.




Obrazek

Przedstawienie zaczyna się.




Obrazek

Kurtyna coraz wyżej.




Obrazek

Morze gór.




Obrazek

Szybka korekta fryzury przed osiągnięciem szczytu.




Obrazek

A to nasz obiekt pożądania – Daniel




Obrazek

A to jego zachodni wierzchołek.




Obrazek

Na szczycie.
Radości na twarzy mojej przyjaciółki nie da się nie zauważyć.




Obrazek

Bohaterki są zmęczone.




Obrazek

A ta grań tak kusi.




Obrazek

Przestrzeń.




Obrazek

Niebawem zakończy jeden z najpiękniejszych dni jakie udało nam się wspólnie przeżyć.




Obrazek

Wetterstein w całej krasie.




Obrazek

Koniec. Ale również początek. Początek nowych marzeń, planów i nadzieji.



Pozdrawiam uszba
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

no jak zwykle pięknie :)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Ależ mi się podoba to ostatnie zdjęcie !!! :) :) :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Cudnie :)

Te przestrzenie zapierają dech.

Ech - żeby tak móc teraz tak jak wy poleżeć sobie w słońcu na jesiennych trawkach. Choćby nawet tylko na Czerwonych Wierchach ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Piękne zdjęcia-jak zawsze zresztą ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Choćby nawet tylko na Czerwonych Wierchach
Tylko ???
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
andy67 pisze:Choćby nawet tylko na Czerwonych Wierchach
Tylko ???
A tylko, tylko. Wystarczyłoby i to.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:A tylko, tylko. Wystarczyłoby i to.
Ja bym i na Kalatówkach poleżał... ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
andy67 pisze:A tylko, tylko. Wystarczyłoby i to.
Ja bym i na Kalatówkach poleżał... ;)
Nie, nie - to gdzieś na grani musiałobyby być.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Nie, nie - to gdzieś na grani musiałobyby być.
no to na Nosalowej grani..., o tak, tam bym poleżał.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

uszba pisze:Koniec. Ale również początek. Początek nowych marzeń, planów i
I to jest to.
Ja osobiście zaczynam planować następny wypad (który będzie za pół roku) jakiś tydzień po przyjeździe. :)
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

lubie takie "zamszowe" gory
bardzo wierne odtworzenie widokow, te zdjecia niemal zyja :)
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

uszba pisze:A to nasz obiekt pożądania – Daniel
Fajne widoki z tego Daniela na Zugspitze :) i ladne gorki do wedrowania,moze na wiosne.

Twoje zdjecia to zawsze uczta dla moich oczu
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Daniela zobaczyłam 4 lata temu spod Alpspitze w Garmisch. Przypominał mi z daleka Matterhorn :D Już wtedy planowałam wycieczkę na niego ale mój partner nie był zainteresowany i zawsze mnie przekonał że lepiej iść na Taja Kante albo Seeebener itd. Wreszcie po latach udało mi się spełnić moje marzenie. Prawdę mówiąc jestem zaskoczona urodą tych gór, choć miałam przeczucie przejeżdżając wielokrotnie przez Lermoos że tam może się ukrywać takie cudo.
Zamierzam tam spędzić pierwszy tydzień listopada.

a to Daniel widziany z Garmisch


Obrazek

Uploaded with ImageShack.us


Alan pisze:lubie takie "zamszowe" gory

Dobre określenie :D, też takie uwielbiam. Wbrew pozorom nie są łatwe do chodzenia. Wąskie ścieżeczki na eksponowanych graniach. Zabrałam ze sobą córkę która już jakiś czas nie chodziła po górach. Musiałyśmy zmienić trasę bo wystraszyła się w tej ekspozycji.



Cieszę się że udało mi się pokazać te piękne góry w sposób który się Wam podoba.



Pozdrawiam
uszba
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Powtórzę się pewnie, ale powiem tak - nie na darmo targasz tą swoją niemałą aparaturę po górskich szlakach ...

Piękne :).

Pozdrawiam i życzę dalszych takich udanych wypraw.

Ala :).
Zakochani w Tatrach
ODPOWIEDZ