"....Juz na cie cas. Ciekawyk kielo ci sie widzi jakoś tu przy mnie ?
- Hm, myślałem zek tu dopiero wcora przyseł - powiedzioł Jasiek
- Płono miarkujes se jako cas leci , pado mu Pon Bóg. Tyś tu przesło sto roków i musis pobierać sie ku dolinom , hań z kądeś przyseł.
I wrócił sie na ziym.
Przyseł do swojej wsi, ale nikogo juz ze swoik nie zostoł , ani tez zodnego ze spólników nie poznoł , ani tes i oni jego nie znali.
Siod przy swojej starej izbie , som stary i zmordowany co cud.
- Dobrze żeś mi tu - obezwała sie śmierzć , co przy nim stanyna .
- Od downa za tobom chodzem i sukom cie po świecie , jaz nareście tuś mi;nalazłak cie.
Lymze sie go co tkła swojom kosom , a on stary kopertnon sie , zlecioł z pagródki na ziem i umar , a dusa jego przemieniła sie w bieluśkiego gołąbecka i prościutko do nieba poleciała . "
Pozdrawiam
Smolik
Ostatnio zmieniony wt 05 paź, 2010 przez Smolik, łącznie zmieniany 1 raz.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Ładne fotografie, zwłaszcza pierwsza bardzo "klimatyczna". Już tak zimno- zimowo a ja w weekend 18 wyciągów w koszulce z krótkim rękawkiem zrobiłam. Alpy chyba cieplejsze od Gorców . Pozdrawiam ciepło. uszba.