Wejścia zimowe?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Wejścia zimowe?

Post autor: Szarotka »

[Wto 11:13] Huczaj: a musisz na ten Wołowiec iść? nie możesz np na gubałówkę?
[Wto 11:16] Asik: nie,musze jeszcze raz zimowy wołowiec. tym razm jak Pan Bóg przykazał-w pełni zimy
[Wto 11:18] Huczaj: nie wiadomo czy pełnia zimy nie przypadnie w maju ale jak tam chcesz
[Wto 11:18] Huczaj: A czemu akurat ten Wołowiec? Co w nim takiego niezwykłego?
[Wto 11:22] Asik: własciwie to nic,oprócz tego że okrutnie się stawia

Kto z Was przywiązuje wagę do wejść czysto ( :? ) zimowych obramowanych danym przedziałem czasowym. Ostatnio aura jest bardzo zmienna i niestabilna. Co zatem kryje się naprawdę pod pojęciem wejście zimowe-przedział czasowy, czy warunki? Czy czasem znaczenie tego zwrotu nie ewoluowało?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Dla mnie wejście zimowe jest wtedy jak jest w terminie zimowym (kalendarzowa zima). Jeśli nie możemy mówić o wejściu w warunkach zimowych, ale nie o wejściu zimowym. Tak ja sobie to tłumacze.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Huczaj pisze:Jeśli nie możemy mówić o wejściu w warunkach zimowych, ale nie o wejściu zimowym.
Ok, a co w przypadku kiedy podczas kalendarzowej zimy masz "lato" a na początku wiosny (kalendarzowej) lawinowe 6 ?

Temat mnie po prostu ciekawi.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Szarotka pisze:Ok, a co w przypadku kiedy podczas kalendarzowej zimy masz "lato
Nadal jest to wejście zimowe, bo w zimie.

Może to śmiesznie brzmi ale wejście zimowe w warunkach letnich :) Zdarza się to wogóle? Prędzej to drugie:

Szarotka pisze:a na początku wiosny (kalendarzowej) lawinowe 6 ?
Wejście wiosenne w warunkach zimowych (jeśli oprócz zagrożenia lawinowego, jest to faktycznie warun zimowy).
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Huczaj pisze:Może to śmiesznie brzmi ale wejście zimowe w warunkach letnich Zdarza się to wogóle? Prędzej to drugie:
Oczywiście nie miałam na myśli dosłownie letnich warunków ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Czyli zaliczyłem pierwsze wejścia zimowe w czerwcu 2006. :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

andy67 pisze:Czyli zaliczyłem pierwsze wejścia zimowe w czerwcu 2006.
To było wejście wiosenno-letnie w warunkach zimowych :D
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

no dawniej w Polsce powszechną praktyką ale i w Himalajach było no wspinanie w kwietniu i uznawane za zimowe. Z momentem kiedy tacy ortodoksi się pojawili jak Huczaj ;), prawie zanikło wspinanie kwietniowo/majowe, podejście w rakach w warunkach śniegu, ale dzień już dłuższy, stabilniej, czyli coś ala Alpy latem.. no i trochę szkoda.. ale może to też wina faktycznie że ostatnio kwiecień to wcale nie jest "typowy", w tym roku to spadł świeży śnieg, lawiniasto było a jednocześnie na tyle ciepło, że trawy niewiele trzymały...
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
lukas.m

-#2
Posty: 63
Rejestracja: czw 03 lip, 2008

Post autor: lukas.m »

To ja zmienię temat ;) poszukuje chętnych na wyjazdy w Tatry zimna. Skończyłem kurs zimowy u Waldka chodziłem trochę. Szukam chętnych. Mieszkam w Tarnowie :) są ochotnicy?
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Huczaj pisze:Może to śmiesznie brzmi ale wejście zimowe w warunkach letnich Zdarza się to wogóle? Prędzej to drugie:
Inną ciekawą sprawą (anomalią) w tym temacie jest to, że wiele żlebów w Tatrach, którę dość często są używane w warunkach zimowych jako podejścia-zejście nie ma przejść letnich w warunkach letnich, bo są trudne progi i jest za krucho.
Dobry przykład to Maszynka do Mięsa.
Huczaj napieraj tam w następnego lato ;) będziesz pierwszy :cwaniak:
Tego lata wyjechał z niej "pociąg towarowy" :P
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

świster pisze:Dobry przykład to Maszynka do Mięsa.
Huczaj napieraj tam w następnego lato wink będziesz pierwszy smart
tia przyjemność żadna a i chwała niewielka ;) , a zimą wszelakie żlebki miodzio :) o ile właśnie nie wyjeżdża z nich pociąg towarowy śniegu ;)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Zimą żlebiki najlepsze na zjazdy mrrr :D

Ja się nie znam, ale warunki zimowe, to chyba dużo śniegu. :think: Zagrożenie lawinowe i duuża ostrożność.
Natomiast wiosenne to krótki rękawek, opalenizna na raka i piękne zjazdy żlebami bez strachu, że coś wyleci.
Letnie to wiadomo. :)

Pora roku nie odzwierciedla, bo w tym roku w styczniu pojechałam na skitury, a padał deszcz, a śniegu nie było widać wcale. Natomiast później na wiosnę sypnęło, więc pory roku trzeba olać. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Agaar pisze: Pora roku nie odzwierciedla, bo w tym roku w styczniu pojechałam na skitury, a padał deszcz, a śniegu nie było widać wcale. Natomiast później na wiosnę sypnęło, więc pory roku trzeba olać. smile
nie do końca bo jak akurat warunkiem dofinansowania z PZA np wyjazdu alepiejskiego są jakieś zimowe przejścia to nawet jak w kwietniu w super zimowych warunkach zrobisz filar Mięgusza to i tak Ci pokażą wała.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

No i to jest właśnie dziwne. Bo przejdziesz coś w takim styczniu gdzie zero śniegu i zaliczą to jako przejście zimowe? Nie widzę sensu.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Agaar pisze:No i to jest właśnie dziwne. Bo przejdziesz coś w takim styczniu gdzie zero śniegu i zaliczą to jako przejście zimowe? Nie widzę sensu.
Nie jest dziwne jest normalne :) styczeń to zima, a kwiecień to wiosna. Więc jak może być przejście zimowe w kwietniu?
świster pisze:Huczaj napieraj tam w następnego lato wink będziesz pierwszy smart
Eee tam nie kręcą mnie kruche, trudne progi. Już chyba zimą lepiej.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Jeżeli ważny jest dla nas wyczyn czy medialność to jak najbardziej trzeba zwracać uwagę na datę w naszym działaniu. Natomiast jeżeli lubisz turystyke letnią , zimową czy obie naraz ,wspinanie w skale , mikście czy lodzie ,czy narty to idziesz kiedy Ci pasuje i są warunki sprzyjające twoim zainteresowaniom bez względu na datę . :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Smolik pisze:Jeżeli ważny jest dla nas wyczyn czy medialność to jak najbardziej trzeba zwracać uwagę na datę w naszym działaniu. Natomiast jeżeli lubisz turystyke letnią , zimową czy obie naraz ,wspinanie w skale , mikście czy lodzie ,czy narty to idziesz kiedy Ci pasuje i są warunki sprzyjające twoim zainteresowaniom bez względu na datę . happy
i tego się trzymajmy :) - stąd moje kwietniowe zabawy :) w trawach i mikście to sobie wpisałem w swój kapownik jako zimowe a co....
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Lukas pisze:stąd moje kwietniowe zabawy smile w
No i ja się bawiłem, ale to nie jest najlepsza pora jak jest już ciepło, ale śnieg jeszcze jest.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Smolik pisze:Jeżeli ważny jest dla nas wyczyn czy medialność to jak najbardziej trzeba zwracać uwagę na datę w naszym działaniu. Natomiast jeżeli lubisz turystyke letnią , zimową czy obie naraz ,wspinanie w skale , mikście czy lodzie ,czy narty to idziesz kiedy Ci pasuje i są warunki sprzyjające twoim zainteresowaniom bez względu na datę
O! Dobrze prawi, polać mu! :D
Zgadzam się w 100%, a że nic sobie nie wpisuję, to nie obchodzi mnie czy idę na narty w grudniu popołudniu czy w czerwcu. :cwaniak:
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
smyk

-#3
Posty: 160
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: z zach. skraju Jury

Post autor: smyk »

lukas.m pisze:To ja zmienię temat ;) poszukuje chętnych na wyjazdy w Tatry zimna (...) są ochotnicy?
No, co Ty? Lukas, ocipiałeś?...
Tu nie chodzi o chodzenie, jeno o nawijkę, choćby ot, tak sobie, dla samego gwarzenia

Będę mieszkał tej jesieni (nie zimy) na Podhalu przez parę tygodni,
to może jakiś wyskok zrobimy razem (?) Pewnie nie będę miał netu
na co dzień, ale są jeszcze podróżne telefony :)
"Powietrza nie trzeba kochać, wystarczy je chłonąć
- góry też..." - Kazimierz Smarzek
ODPOWIEDZ