Bardzo ładne zdjęcia robisz i w ogóle wszystko mi się podoba. Tamte rejony chyba są teraz coraz częściej odwiedzane przez Polaków. W zeszłym roku mój brat był, w tym 2 znajome grupki, a i coś tam w naszym gronie napomknięto, ale więcej gadania przy piwie niż robienia czegokolwiek.
Zawsze mi się marzyła taka miesięczna podróż gdziekolwiek poza Polską, dużo zwiedzania, dużo łażenia i masa przygód. Okres studencki jest chyba na to najlepszym czasem, gdyż jeszcze pracy stałej nie ma.... i męża i dzieci.
Aha, jeszcze mnie interesuje ogólny koszt takiego wyjazdu, ale o tym pewnie na końcu.



