Parkowanie w Zakopanem...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Janek pisze:Najbliższy strzeżony to Palenica, trochę drogo.
Teraz inaczej liczą - nie na godziny, tylko pobierają opłatę jednorazową - 15 zł - i można stać ile się chce .
Nie wiem tylko, czy w opłatach nocnych też zaszła jakaś zmiana, ale do tej pory taryfa nocna była tańsza.
Janek pisze:Z tym, że w nocy strzegą już tylko niedźwiedzie - jak poczują zapach jedzenia z samochodu to przystępują do kontroli.
Samochody zaparkowane na noc stoją w wyznaczonym miejscu, zagrodzonym pastuchami elektrycznymi i w ten sposób są zabezpieczone przed nocnymi wizytami łakomych misiów :) .

Ja bym w takiej sytuacji zaparkowała jednak na Palenicy, jakieś koszty z tego tytułu i tak trzeba ponieś - na pewno będzie taniej niż w Zakopanym, nie mówiąc już o wygodzie i oszczędności czasu (dojazdy busami).
Jak jest więcej osób, to dojazdy też nie wychodzą taniutko (8 zł w jedną stronę od osoby).

Pozdrawiam.

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Zakochani w Tatrach pisze:Samochody zaparkowane na noc stoją w wyznaczonym miejscu, zagrodzonym pastuchami elektrycznymi i w ten sposób są zabezpieczone przed nocnymi wizytami łakomych misiów :) .
Trzeba pamiętać, że ten pastuch to tylko psychologiczne zabezpieczenie :))
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Zakochani w Tatrach pisze:nie mówiąc już o wygodzie i oszczędności czasu
Polemizowałbym, o tyle :) o ile wygodą jest niepewność co z autem + niemożność uraczenia się browarkiem czy śliwowiczką lub demianowką.
Co do drugiej oszczędności, busiarze jeżdżą chyba szybciej niż zwykłe cepry. :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

świster pisze:Trzeba pamiętać, że ten pastuch to tylko psychologiczne zabezpieczenie
To misie w ramach synatropizacji stały się odporne na prąd? Klęska, trzeba chyba użyć energii jądrowej aby wygubić paskudztwo. Może DDT pomoże (dla informacji młodszych - popularny po wojnie amerykański środek na robactwo - spopularyzowany w Europie przez dostawy UNRY)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

krzysgd pisze: ile wygodą jest niepewność co z autem + niemożność uraczenia się browarkiem czy śliwowiczką lub demianowką.
:think: Niepewność co do auta jest na każdym parkingu, myślę nawet, że większego zagrożenia można się spodziewać ze strony chuliganów w mieście, niż misiów na Palenicy.
Jeśli chodzi o pozostałe niewygody - to browarek, gdy się zaczyna wędrówkę (choć lepiej smakuje na zakończenie :? ), a śliwowiczkę i demianowkę po powrocie na kwaterę :)) - coś za coś - jak to w życiu bywa.....
krzysgd pisze:Co do drugiej oszczędności, busiarze jeżdżą chyba szybciej niż zwykłe cepry.
To sprawa minut, miałam na myśli dojście na przystanek, czekanie na bus, czasem się nie zatrzyma jak bardzo pełny... i.t.p.

Wszystko ma swoje plusy i minusy, trzeba wybrać najlepszy dla siebie wariant.
Jeśli będą mieszkać w schronisku na Roztoce, to chyba okoliczne szlaki wchodzą w rachubę i wtedy ani z piweczkiem, ani z pozostałymi napojami nie będzie problemu :)) .

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Janek pisze:To misie w ramach synatropizacji stały się odporne na prąd?
Janku, pozwolisz, że odpowiem w Twoim stylu.

30 maja bierzącego roku warszawskie zoo organizuje test w ramach akcji -jeszcze bliżej dzikiej przyrody. Docelowo chodzi o to, aby wywalić wszystkie metalowo - betonowe ogrodzenie i zastąpić je pastuchem.
Test będzie polegał na tym, że na środku wybiegu dla niedźwiedzi ustawi się okrąg o średnicy 10m z pastucha pod napięciem 12 volt a w środku będzię przebywać 7 śmiałków. Uczestnik, który wytrzyma najdłużej wygra główną nagrodę, czyli 1000$, darmowy wstęp do ogrodu przez rok oraz kolację z Dodą, którą przygotuje jeden z braci Mroczków.
Na specjalne życzenie zwyciężcy Doda i Mroczek mogą się zamienić rolami :))
Mimo ogromnego zainteresowania całą akcją nikt jeszcze oficjanie nie zgłosił się do testu.
Janku, będzie pierwszy? :D

ps wiadomość z ostatniej chwili: każdy śmiałek otrzyma krzesło, stolik i laptopa z bezprzewodowym internetem, aby na bieżąco opisywać przeżycia w blogach, na forum czy w "naszej klasie".
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

świster pisze:Uczestnik, który wytrzyma najdłużej wygra główną nagrodę, czyli 1000$,
świster pisze:Mimo ogromnego zainteresowania całą akcją nikt jeszcze oficjanie nie zgłosił się do testu.
Może dlatego, że kwota niezbyt wysoka w proporcji do ryzyka.
Poważnie:
Ja też mam wątpliwości czy ten "pastuch" cokolwiek zabezpiecza ale skoro autorytety tatrzańskie go stosują lub zalecają, to może jednak tak. A prywatnie - za cholerę bym się w Roztoce na dworze od wewnętrznej strony pastucha do snu nie wyłożył. Co za czasy, w Roztoce teraz misie przy schronisku w nocy baraszkują a kiedyś jak już ktoś baraszkował to chłopak z dziewczyną.

W latach pięćdziesiątych a jeszcze i sześćdziesiątych niedźwiedź był czymś postaci literackiej, niby jest ale nie ma. Podobno był gdzieś w lesie ale nikt go nie widział. A potem go zaczęto "hodować" bo honor naszego kraju i TPN tego wymagał. Tatry bez niedźwiedzia - toż to hańba. Alpy też bez niedźwiedzia i jakoś rabanu nikt nie podnosi.
Mój pogląd chyba znasz - w górach o tak monstrualnie rozdętym ruchu turystycznym nie ma miejsca na niebezpieczne zwierzęta. Jak ktoś coś takiego powie to odrazu podnosi ssię wrzask - pięknoduchy krzyczą - toż to gospodarz tych gór, on tu był zawsze i inne błazeństwa. Owszem, był, ale nie ten co teraz. Bo teraz to jest karykatura niedźwiedzia, najpierw zaczął krążyć przy śmietnikach schroniskowych, później zaczął "polować" na niedojedzone snikersy przy szosie do Morskiego Oka, Strążyskiej i innych tego typu miejscach, ostatnio już zaczyna dobierać się do zagród na Krzeptówkach. Ten wykwit hodowli ochroniarzy nie jest w stanie wyżyć bez siedlisk człowieka. Podąża drogą, którą kiedyś chyba przebył pies. Pewnego dnia położy się na progu, zaoferuje służby w zamian za miskę, pewnie zacznie warczeć na przechodniów.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
tsu

-#1
Posty: 5
Rejestracja: wt 07 kwie, 2009
Lokalizacja: Radom

Post autor: tsu »

krzysgd pisze:Gdzieś w Zakopanem, do Palenicy spokojniej i (chyba nawet) taniej wyjdzie podjechac busikiem
A może podpowiecie gdzie całodobowy blisko busów.Pod Gubałówka jest 24h??/
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

tsu pisze:Własnie wybieramy sie w góry z noclegani w Roztoce. Gdzie najlepiej zaparkować-najlepiej strzezony.
W Palenicy masz 15 zł za dzień a przejazd busem 8zł w jedną stronę. Więc jak na jeden dzień, a zwłaszcza w kilka osób to lepiej podjechać autem. Na więcej dni to już trzeba się dowiedzieć czy za dobę policzą więcej niż te 15 zł. Jak nie zostawisz w aucie jedzenia to raczej nic mu na tym parkingu nie grozi. Zawsze było jakieś wyznaczone miejsce dla aut parkujących dłużej. A ktoś z parkingu w nocy tam jest.
Za cenę ok. 15 zł zostawisz gdzieś na parkingu w Zakopanem. Np. w pobliżu Krokwi.
Wszystko zależy co kto woli.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Janek pisze:Ja też mam wątpliwości czy ten "pastuch" cokolwiek zabezpiecza ale skoro autorytety tatrzańskie go stosują lub zalecają, to może jednak tak.
Generalnie on tylko szczypie misia w nos i go zniechęca. Jak miś bardzo będzie chciał przejść to problemu nie będzie miał.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dla zainteresowanych;
"Opłaty pobierane są na parkingu bezprawnie. Nie ma chętnych na prowadzenie parkingu przy dolnych Alejach 3 Maja."
http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/i ... w&id=10262
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ