Grzybobranie..
Ja go potrafię rozpoznać w lesie. Na obrazku na monitorze już nie koniecznie. Musiałbys poprosić kogoś kto się zna żeby Ci pokazał, w innym przypadku nie radzę próbować. Szkoda ewentualnego zdrowia dla jednego grzyba.Żabi Koń pisze:No właśnie nigdy tego nie jadłem, a ponoć dobry ( tak piszą w Wiki).
Nie wiem, czy bym się przemógł.
Ale jeśli miałbyś okazję go spróbować, to polecam. Nawet smażone rydze, moim skromnym zdaniem się do niego nie umywają.
WYPRASZAM SOBIE!!! byłam w najprawdziwszym lesie,tylko że skupiłam się na czymś innym...jak widać-na foceniukrzymul pisze:...bo trzeba było do lasu pójść.Asik pisze:tak naprawde to znalazłam tylko jednego i do tego robaczywego![]()
, a nie w Poznaniu szukać.
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Są 2 rodzaje muchomorów czerwonych, z czego 1 jadalny. Generalnie nie zbieram grzybów blaszkowych. Chyba właśnie ci fani goąbków i innych "dziwactw" są najbardziej narażeni na zebranie muchomora sromotnikowego, bo nie wiem jak go można pomylić z kanią, czy prawdziwkiemkrzymul pisze:Tego muchomora czerwonego, to ponoć da się zjeść i przeżyć, tylko długo trzeba gotować i wodę zmieniać.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Z prawdziwkiem to bardzo trudnoSzarotka pisze:bo nie wiem jak go można pomylić z kanią, czy prawdziwkiem
Młodych kań po prostu nie zbierać i będzie OK.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
KrakowiakMariusz pisze:Osak!!!
http://www.zycieolsztyna.pl/index.php?o ... 4&Itemid=1
i obecnie niekoniecznie śmieszne:

------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
http://www.kki.pl/zenit/grzyby_spyt/gas ... rujaca.htmGąski zielonki są trujące.
Gąska zielonka to grzyb jadalny, zbierany do listopada i nawet grudnia. I właśnie miłośnikom tego daru natury lekarze zrobili niespodziankę. W samym szczycie gąskowego sezonu we wpływowym medycznym magazynie “The New England Journal of Medicine” pojawiła się informacja o śmiertelnym zagrożeniu.
Francuski naukowiec doktor Regis Bedris z Bordeaux dokładnie zbadał historię 12 pacjentów z rabdomiolizą, bardzo rzadką chorobą przy której pojawia się rozpad mięśni. Wszyscy trafili do szpitala w różnym czasie między 1999 a 2000 rokiem. Trzech zmarło pozostałych udało się uratować. Niejasna była przyczyna choroby. Regis Bedris znalazł czynnik łączący wszystkie tragedie. Był nim grzyb Tricholoma equestre – tak to po łacinie nazywa się gąska zielonka, grzyb bardzo rozpowszechniony w Europie, Rosji i USA. Bezpośrednio przed wystąpieniem objawów wszyscy pacjenci najedli się tych grzybów.
Doniesienie wstrząsnęło wąskim środowiskiem mykologów. Chodzi o to że do tej pory żaden grzyb nie był podejrzewany o wywołanie rabdomiolizy . Najczęściej ten niezbyt miły dla ucha przywoływano w związku z efektami ubocznymi wywołanymi przez niektóre leki . Całkiem niedawno w sierpniu był na ustach wszystkich w związku z preparatem Lipobay, który został wycofany ze sprzedaży z powodu możliwości wywoływania tego schorzenia.
Niektórzy specjaliści-toksykolodzy mieli wątpliwości związane z odkryciem z dr Bedrisa. Uprzedzając ich argumenty, francuski lekarz zbadał toksyczność grzyba na myszach. Karmiąc ich ekstraktem z gąski, odkrył w krwi gryzoni wysoki poziom enzymy, który pojawia się przy rozpadzie mięśni. Wydaje się że podejrzenia na gąskę padły nie przypadkowo. Jeśli są państwo miłośnikami tego grzyba , radzimy z niego zrezygnować. Być może mają państwo własne doświadczenia z tymi gąskami i nie wierzą w te informacje. W każdym przypadku radzę opanować apetyt. Toksyczność gąski zależy zapewne od ilości zjedzonych grzybów. Im więcej i częściej są spożywane tym większe jest ryzyko rabdomiolizy. Choroba zaczyna się zwykle od osłabienia mięśni i szybkiego zmęczenia, czasem połączonego z bólami. W poważnych przypadkach, pomaga tylko zastosowanie dializy. Białko, wydzielane przy rozpadzie mięśni niszczy nerki.
Dr. Nauk med.
ALEKSANDER MILNIKOW
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."






