Ostatnia plaża

W kraju i na świecie - byliśmy, widzieliśmy, polecamy.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Ostatnia plaża

Post autor: Janek »

12 września. Temperatura +24 C. Ale z prognoz wynika, że to chyba ostatni letni weekend. Kilka zdjęć z nad morza z Unieście, tam gdzie jezioro Jamno łączy się przesmykiem z morzem. Właściwie pusto, trochę plażowiczów, kilku wędkarzy. To oni są zawsze jako pierwsi na plaży wiosną i jako ostatni schodzą jesienią…
Te wiatraki na horyzoncie to odległe o ok. 25 km Darłowo.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Do zobaczenie w przyszłe lato! No i doradzam przełom sierpnia i września, jeśli pogoda dopisze to odpoczynek na pustej nieomal plaży jest znakomity.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Te wiatraki na horyzoncie to odległe o ok. 25 km Darłowo.
Ładne. :)
Może nie w Darłowie, ale w Darłówku, spędziłem jedne z piękniejszych chwil swojego życia. :think: :think: :think: :think: :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:ale w Darłówku, spędziłem jedne z piękniejszych chwil swojego życia.
A ja jedną z najtrudniejszych jak się nam podczas perwszego uruchomienia rozsuwanego mostu, przęsła mostu nie zeszły i pomiędzy nimi była jednometrowa przerwa (i w ten sposób się ujawnił ostatni błąd w dokumentacji - a było ich oj było). Po kilku godzinach ostrego skuwania "nadwyżki" betonowego muru było już wszystko ok a potem już było ostre... Co było? Dwa dni bolała mnie głowa...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Byłem w tej korzystnej sytuacji, że po Darłówku nigdy nie bolała mnie głowa... morski klimat. ;) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:nigdy nie bolała mnie głowa... morski klimat.
Przy dużych prędkościach nawet morski klimat nie pomaga...

A tak nawiasem - most już wtedy był? Bo jak nie, to cała zabawa nieważna, musiałbyś powtórzyć...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Hajnos

-#1
Posty: 14
Rejestracja: czw 02 wrz, 2010
Lokalizacja: Płock/Wrocław

Post autor: Hajnos »

Rodzice w ten weekend w Białogórze byli, trafili perfekt z pogodą ;) od środy podobno załamanie.
slax

-#3
Posty: 163
Rejestracja: sob 03 maja, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: slax »

A ja wiele lat temu byłem w Mielnie na wczasach.Było bardzo fajnie
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

..a ryby brały? Da się tak z brzegu coś złapać? :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

fajnie widac na przykładzie tych wiatraków krzywiznę Ziemi.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Szarotka pisze:..a ryby brały? Da się tak z brzegu coś złapać?
Ha, widuję tych wędkarzy od lat ale jeszcze nigdy nie widziałem aby ktoś coś złowił. Wiadro stoi, ale zakryte a na pytania odpowiadają podobnie jak grzybiarze gdy ich zapytać gdzie są grzyby. :)
Jestem gorszego sortu...
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Pięknie :O
Mam nadzieję, że to za tydzień będzie ostatni letni weekend..
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

madziula24 pisze:Mam nadzieję, że to za tydzień będzie ostatni letni weekend..
Nie wiem, dzisiaj już jest fatalnie, zimno, deszcz...
Jestem gorszego sortu...
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

A w Krakowie pierwszy dzień bez deszczu od tygodnia.
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Hajnos

-#1
Posty: 14
Rejestracja: czw 02 wrz, 2010
Lokalizacja: Płock/Wrocław

Post autor: Hajnos »

madziula24 pisze:A w Krakowie pierwszy dzień bez deszczu od tygodnia.
A się pytali czemu do Krakowa nie poszedłem studiować :think:

ja nie pamiętam kiedy ostatnio u mnie padało :p jakoś chyba tydzień temu
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

podoba mi sie 9.od góry
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:A tak nawiasem - most już wtedy był? Bo jak nie, to cała zabawa nieważna, musiałbyś powtórzyć...
Most był zwodzony, a jakże, a w następne lata przeprawa promowa przez kanał.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Asik pisze:podoba mi sie 9.od góry
dziękuję. tak po prawdzie to wycinek z 8 od góry.
krzymul pisze:Most był zwodzony
A to Ty jesteś wiekowy, Kolego, bo to cholernie dawno było. Pouczająca jest historia jego szczątków. Był uznany za zabytek techniki a więc nie można go było odesłać na złom. Tylko jakoś nikt nie miał pomysłu co z nim zrobić, Woj. Konserwator Zabytków też. Ówczesna Dyrekcja Okręgowa Dróg Publicznych, która wówczas odbudowywała renesansowy zamek w Krągu wykombinowała, że go się go tam przeniesie na coś co podobno kiedyś było fosą zamkową. Sęk w tym, że była zbyt wąska, niezbyt głęboka i prawie nigdy nie było w niej wody. No to poszerzono, pogłebiono i zmontowano. Wyglądało okropnie i zupełnie nie chciało grać z pobliską bryłą zamku (coś zupełnie podobnego mogłoby się zdarzyć, gdyby postawiono tego, nie powiem co, z 96 dłońmi obok księcia Pepi). Potem przyszedł rok 89, forsy na kończenie odbudowy zabrakło a i zakładowe ośrodki wypoczynkowe wypadły z mody i zamek kupił prywatny facet z przeznaczeniem na hotel, co się zresztą stało. No i w ten sposób ten facet stał się posiadaczem "zabytku", czym zgoła nie był zachwycony. Uratowała go inicjatywa radnych z Darłowa, którzy postanowili go zabrać do Darłowa i postawić na miejscowej rzeczułce. Most zdemontowano, zabrano i... diabli wiedzą gdzie on jest.
Tymczasem w jednym miasteczku pod Berlinem (wyleciała mi nazwa z głowy) stoi bliźniak (nie zdziwiłbym się gdybym się dowiedział, że tego samego warssztatu pochodził) tego mostu, przepięknie odnowiony, czynny jak najbardziej i jest ozdobą tamtejszej mariny - na własne oczy go widziałem.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:bo to cholernie dawno było.
e tam... niedawno, jakiś 1976 - 77 rok. :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Jak tam pogoda ?
Bo od jutra się z plaży nie ruszam :D
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
ODPOWIEDZ