Kolejne wypadki w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

hehe Dragan pojechał jak niejaka Kasia z tygodnikapodhalańskiego :)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Szarotka pisze:
janek754 pisze:Tak się przyczepiłaś tych adidasów
ja, czy andy?
Ja ?
Ja się co najwyżej przyczepiłem tego że inni się czepiają. "Adidasów" znaczy :D


Ale co tam - ważne że delikwent nie zginął marnie. A czy na nogach miał adidasy, pumy, reeboki czy inne najki to mniejsza ...
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/i ... =&id=10134

"Tatry: Dwie osoby zsunęły się po śniegu"

brak informacji o obuwiu :-)

pozdrowienia

ketiw
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

"Wycieczka" ? Ciekawe czy przewodnika mieli ?

No ale co sobie polatali śmigłem to ich.
Każdemu jego Everest...
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

andy67 pisze:Ja ?
Nie. Myślę że Ty i ja zdanie mamy podobne.
Po prostu, nie miałem i nie mam ochoty ciągnąć dalej tego wątku.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

ketivv pisze:"Tatry: Dwie osoby zsunęły się po śniegu"

brak informacji o obuwiu
może nie miały czekana i raków :think:

PS. Zaznaczam, że nie czepiam się, bo wiem, że z czekanem też można zjechać, szczególnie jak się nie wie jak go użyć. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Pierwszy mój zjazd po śniegu był właśnie przez raki. Albo raczej przez brak umiejętności chodzenia w nich - zahaczenie o nogawkę i ciąg dalszy ... wiadomo.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

śmierdzi to morderstwem
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

no według opisów tak... poczekajmy może coś powiedzą po sekcji.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Zastanawia mnie czemu TOPR nie zawiadomiło policji o fakcie odnalezienia plecaka przez turystów, jak informuje krakowska GW. Choć ze strony TOPR wynika, że już pracownicy schroniska kojarząc fakty to poczynili. Komu tu wierzyć?
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Komentarze:

jantar15
"W tytule jest, że zwłoki zaleziono w wodospadzie Siklawa, natomiast w tekście że w rejonie wodospadu...to jest różnica, a ta różnica może być duża, zależna od odległości od tegoż wodospadu"


gregman77
"racja- zwłaszcza dla tych, którzy pili wodę z wodospadu"
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Wiem że nie lubicie tekstów po słowacku ale to jest ironia losu. Ze strony zachranki :
Na Gerlachovský štít nevedie turisticky značený chodník a to z viacerých dôvodov. Hlavne pre technickú náročnosť výstupu a zostupu, ako aj pre komplikovanú orientáciu v prípade zhoršeného počasia. Najvyšší, slovenský štít je aj tak často navštevovaný horolezcami a turistami v sprievode horských vodcov. Práve oni spolu s horskými záchranármi najlepšie poznajú nebezpečné miesta, ktorým sa treba vyhýbať. Dnes sa na Gerlachovský štít vybrala aj skupina turistov z Liptova, bez horského vodcu, ktorá počas výstupu uvoľnila skalný blok. Padajúcim skalám sa už nestihol vyhnúť náš turista vedený horským vodcom. Slovák utrpel poranenia hornej i dolnej končatiny a panvy. Horský vodca, príslušník HZS, ihneď na mieste poskytol zranenému prvú pomoc a privolal na pomoc svojich kolegov z HZS. O súčinnosť bola požiadaná VZZS a na palubu vrtuľníka nastúpil v Starom Smokovci horský záchranár, ktorého pomocou palubného navijaku vysadili priamo pri zranenom. Počas prípravy na prevoz pacienta sa náhle zhoršili poveternostné podmienky pre ktoré to vyzeralo, že ho nebude možné vrtuľníkom previezť do nemocnice. Pripravený bol preto aj tím záchranárov HZS, ktorých mal vrtuľník vyložiť na najbližšom dostupnom mieste. Pre ustupújucu oblačnosť však nakoniec nebol nasadený. Pilotovi vrtuľníka sa podarilo prevziať pacienta na palubu a odviezť do nemocnice v Poprade. Gerlachovský štít netreba podceňovať a pri výstupe na vrchol je potrebné využiť služby horských vodcov.

iść z guidem i dostać kamerdolcem od ludzi co szli sami ;)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

iść z guidem i dostać kamerdolcem od ludzi co szli sami
Nierozumiem gdzie tu ironia? Szli sami to nie uważali co zrzucają.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

mefistofeles pisze: Nierozumiem gdzie tu ironia? Szli sami to nie uważali co zrzucają.
nie kąsasz ? - a hasła typu tylko z przewodnikiem bezpiecznie :) - ja wiem, że wina tych co zrzucają, ale wydźwięk notki jest taki, że normalnie quide lekiem na całe zło, idąc z guidem też można zrzucić kamień, nie mów że nie.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Lukas pisze:ja wiem, że wina tych co zrzucają, ale wydźwięk notki jest taki, że normalnie quide lekiem na całe zło, idąc z guidem też można zrzucić kamień, nie mów że nie.
No można, ale gajd przy pierwszym zrzuceniu powinien tak op...lić, że drugi raz będzie sie ostrożniejszym. Tak czy owak - to niestety argument za tępieniem bezgajdowców.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

mefistofeles pisze:No można, ale gajd przy pierwszym zrzuceniu powinien tak op...lić, że drugi raz będzie sie ostrożniejszym. Tak czy owak - to niestety argument za tępieniem bezgajdowców.
wdałbym się w polemikę, co najwyżej to argument za tępieniem bezmózgowców nieuważających w górach nic więcej :). Ale tak czy inaczej spróbuj zejść z Pańszczyckiej Przęłęczy na stronę HG, jak nic nie zrzucisz nawet z quidem :) to cholera odszczekam swoje słowa :)
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
ODPOWIEDZ