Vysoka 9.092010
wybieram się na wysoką ze zajomymi,mam załatwione noclegii w popradzkim schronisku,przewodnika i napisałem prośbę o fotki z trasy od złomowisk z zejściem na wagę i od pana manfreda otrzymałem takową właśnie odpowiedz,moje posty wykasowałem.dlatego hm i hm 1 dziękuję i nie proszę o więcej .Temat w tym poście zakończony .
gregor - szybko rezygnujesz, było trochę poczekać, może ktoś by wrzucił jakieś foty, bo wiesz Manfred to widział Wysoką co najwyżej z okna balkonowego, a i złomowiska odwiedza tylko, jak jakieś tory uda mu się podpierdzielić między Nowym Targiem, a Poroninem.gregor pisze:wybieram się na wysoką ze zajomymi,mam załatwione noclegii w popradzkim schronisku,przewodnika i napisałem prośbę o fotki z trasy od złomowisk z zejściem na wagę
Co do wagi, to ponoć ostatnio zszedł.... na wadze.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Mogę Ci kilka fotek wrzucić (jak będzie mi się chciałogregor pisze:wybieram się na wysoką ze zajomymi,mam załatwione noclegii w popradzkim schronisku,przewodnika i napisałem prośbę o fotki z trasy od złomowisk z zejściem na wagę
A to niby dlacegoSzarotka pisze:Człowiek gór powinien umieć kląć jak szewc gdy wisi w ścianie na sznurowadle
Lenistwo kolege gregora dopadło, nawet poszukać się nie chce.
viewtopic.php?p=164426&highlight=wysok%2A#164426
viewtopic.php?p=164426&highlight=wysok%2A#164426
Nie oceniajmy innych przez naszą miaręwg mnie branie przewodnika na Wysoką to lekka przesada - orientacja łatwa jak na szlaku, trudności podobne do wejścia na Rysy od Moka (bez dotykania łańcucha i 4 klamer nie więcej jak 0+)
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Gregor, nie słuchaj tych zawistnych popaprańców. Iść za przewodnikiem jak cielę zamatką to żadna sztuka. Istotnym jest iść świadomie, z rozeznaną z źródeł pisanych lub internetowych wiedzą o drodze, bo tylko wtedy zdobywasz z wynajęcia przewodnika dodatkowe doświadczenie. Przewodnika wynajmujesz po to aby w trakcie drogi nauczył Cię jej odszukiwania w terenie a nie po to aby Cię ciągnął na sznurku i wkurwiał opowiadaniem głodnych kawałków.
Jestem gorszego sortu...
No popatrz a ja żyłem w przeświadczeniu że łoni wciągają ludzi na wierch.Janek pisze:Przewodnika wynajmujesz po to aby w trakcie drogi nauczył Cię jej odszukiwania w terenie a nie po to aby Cię ciągnął na sznurku i wkurwiał opowiadaniem głodnych kawałków.
No trza koledze pomóc ni ma bata
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wysoka_(Tatry)
http://naszetatry.republika.pl/szczyty/wysoka.htm
I moje ulubione
http://www.youtube.com/watch?v=p78MUcaVP34




