Rysy w październiku :)
-
Gość
Rysy w październiku :)
Witam wszystkich
Dziś się zarejestrowałem na tą stronkę i chciałbym się dopytać czy w październiku jest sens wejścia na rysy w tym czasie . Jestem wyposażony : pojemny plecak ( 50 l o ile sie nie mylę), trekingi o grubej podeszwie, oczywiście kijki , rękawice bez palców, no i mam zamiar kupić sobie spodnie z pianki i ochraniacze na śnieg
. I chciałbym się dowiedzieć czy opłaca się robić wyprawę do zakopca na 3 dni w październiku żeby zdobyć rysy
. Pozdrowienia
Re: Rysy w październiku :)
Tak po krótce odpowiadając na Twoje niby pytania. W październiku jest sens wyjścia na Rysy ale możesz nie zdążyć i na szczycie będzie ciemno w takim razie nie wiem czy jest sens jak nic nie zobaczysz. Plecak i te trekingi mogą się przydać a nawet bardzo. Rękawice są raczej wskazane z palcami bo jak se odmrozisz to ci utną końcówki i co wtedy?. Spodnie z pianki jak najbardziej a nawet radziłbym taką mała butle 5 kilówkę z tlenem. Wyprawę jak najbardziej ale bazę ustawiłbym raczej w Bukowinie i z stamtąd atakował.Tunder pisze:Witam wszystkichDziś się zarejestrowałem na tą stronkę i chciałbym się dopytać czy w październiku jest sens wejścia na rysy w tym czasie . Jestem wyposażony : pojemny plecak ( 50 l o ile sie nie mylę), trekingi o grubej podeszwie, oczywiście kijki , rękawice bez palców, no i mam zamiar kupić sobie spodnie z pianki i ochraniacze na śnieg
. I chciałbym się dowiedzieć czy opłaca się robić wyprawę do zakopca na 3 dni w październiku żeby zdobyć rysy
. Pozdrowienia
ze niby październik jakiś gorszy ?...skąd takie pytanie ?Tunder pisze:czy w październiku jest sens wejścia na rysy w tym czasie
to chyba nie najlepszy pomysłTunder pisze:rękawice bez palców
to zależy skąd, ze Szczecina raczej nie, ale z Krakowa i owszem.Tunder pisze:czy opłaca się robić wyprawę do zakopca na 3 dni w październiku żeby zdobyć rysy
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
50 l plecak to słaby pomysł. No chyba że metodą oblężniczą będziesz "zdobywać".
Tak nieco bardziej serio - w październiku może być złota polska jesień z super widocznością. Ale równie dobrze może lać deszcz lub spaść metr śniegu. Rano oczywiście przymrozki. No i dni niezbyt długie.
A czy "się opłaca" ? Nie mam pojęcia, ja w góry jeżdżę dla przyjemności.
Tak nieco bardziej serio - w październiku może być złota polska jesień z super widocznością. Ale równie dobrze może lać deszcz lub spaść metr śniegu. Rano oczywiście przymrozki. No i dni niezbyt długie.
A czy "się opłaca" ? Nie mam pojęcia, ja w góry jeżdżę dla przyjemności.
Każdemu jego Everest...
rok temu w październiku było ładnie i bezśnieżnie przynajmniej w pierwszej polowie miesiąca, dwa lata temu w listopadzie była lampa,tyż bez śniegu(przynajmniej w Zachodnich,nie wiem jak w Wysokich niech sie ktos wypowie) cztery lata we wrzesniu byla dupówa i spadł pierwszy śnieg 
Manfred z tym tlenem przesadza....starczy ci 2 litry

czy warto?zawsze warto jechać w Tatry
Manfred z tym tlenem przesadza....starczy ci 2 litry
czy warto?zawsze warto jechać w Tatry
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Re: Rysy w październiku :)
Na Rysy to się nie opłaca, jeśli masz lepkie ręce to raczej na Krupówki się wybierz. Październik w sumie to "ubogi" miesiąć - lepiej jedź na święta i sylwestraTunder pisze:czy opłaca się robić wyprawę do zakopca na 3 dni w październiku żeby zdobyć rysy
...a bo teraz taka głupia moda nastała Panie na bycie oryginalnym, pierwszym, rekordowymSmolik pisze:Kuźwa jeszcze chyba nikt w neoprenowych gaciach na Rysach nie był .
W październiku obstawiam oblodzenia więc pozamiatane raczej ale spróbować można. Nocleg w Moku+ lekki plecak. Wszystko podyktuje pogoda. Nie polecam robić tego prosto z pociągu po 12 godz. podróży.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
...bo trza być trendy, a Wy Smoliku passe jesteście.Szarotka pisze:Smolik napisał(a):
Kuźwa jeszcze chyba nikt w neoprenowych gaciach na Rysach nie był .
...a bo teraz taka głupia moda nastała Panie na bycie oryginalnym, pierwszym, rekordowym
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Patrzcie ludzie, tyle lat w Tatrach i ciągle czegoś nowego można się dowiedzieć
, a poważnie spodzień z pianki, jak dla mnie to na październikowy surfing jak najbardziej, ale w górach mi toto przeszkadza w poruszaniu się nawet zimą, o październiku nie wspomnę. Rękawice bez palców to chyba na letni rower, plecak ... , sam z takim chodzę, bo wrzucam, co chcę, ważna jest nie jego pojemność, a kształt, nieodstający od pleców bez zbędnych kieszeni i sprzączek mogących o coś zahaczyć. Kijki są nieocenionym narzędziem nawet na zbitym śniegu, ale trzeba się nimi umieć posługiwać, jeżeli więc nie masz doświadczenia, to wchodź tylko po suchym, albo, w przypadku pierwszego śniegu, o co w październiku nietrudno, weź chociaż czekan. Czy warto ? , przedmówcy napisali wszystko.
Dla mnie, w tej chwili siedzącego za biurkiem w pracy w środkowej Polsce było by warto wejść nawet na Boczań.
Dla mnie, w tej chwili siedzącego za biurkiem w pracy w środkowej Polsce było by warto wejść nawet na Boczań.
luknij na moje panoramy i galerie
A co to znczy sowo "opłaca"? No i jeszcze jedno - nie rysy a Rysy, "rysy" to można mieć np. na karoserii, mogą też być "rysy" charakteru lub "rysy" twarzy itd. Powtarzasz ten błąd dwa razy więc chyba to nie literówka.Tunder pisze:I chciałbym się dowiedzieć czy opłaca się robić wyprawę do zakopca na 3 dni w październiku żeby zdobyć rysy
Tak nawiasem - zauważyłem, że słowo "opłaca" występuje dość często i naogół kompletnie bez sensu w slangu młodzieżowym.
PS.
Wszystkim zastanawiającym się czy "opłaca" się ożenić wiekszość badaczy odpowiada stanowczo - NIE, nie opłaca. Jednakowoż wielu badaczy twierdzi, że "opłaca" się wyjść za mąż. Sprzeczność? Trwają intensywne dociekania nad jej wyjaśnieniem.
Jestem gorszego sortu...
jo uważom ,że sie nie opłaco bo jak żech szoł ze takiego Wysokiego szczytu to patrza a tam dacza od miejscowego notabla sie buduje
Uploaded with ImageShack.us,myśla se kupia szolka tyju ,ale mi go jakoś gadziny wypiła

Uploaded with ImageShack.us,potym mi fliger od tego bossa czopka zdmuchnoł
Uploaded with ImageShack.us to se myśla jak wyleza wyżyj na tako kupa kamienio ,rysa chyba to pojym z kumplami
Uploaded with ImageShack.us a tu psinco bo nos potwór od polski zatakowoł
Uploaded with ImageShack.us i tak rzech stracił 1,5 eu z herbata,12 pln za czopka i 3pln za pasztet

Uploaded with ImageShack.us,myśla se kupia szolka tyju ,ale mi go jakoś gadziny wypiła

Uploaded with ImageShack.us,potym mi fliger od tego bossa czopka zdmuchnoł

Uploaded with ImageShack.us to se myśla jak wyleza wyżyj na tako kupa kamienio ,rysa chyba to pojym z kumplami

Uploaded with ImageShack.us a tu psinco bo nos potwór od polski zatakowoł

Uploaded with ImageShack.us i tak rzech stracił 1,5 eu z herbata,12 pln za czopka i 3pln za pasztet






