głos straciły, od lodów.Huczaj pisze:A czemu inne się nie odezwały?
kilka westchnień.
Inne się przeraziły tymi wszystkimi "oh" i "ah" i bały się odezwać.
Albo inaczej - bały się przerwać Panom.
Apeluję o szczegóły, gdyż Tatry Wysokie szlakowo schodzone po kilka razy latem zaczęły trochę nudzić i obecnie myślę nad najlepszym rozwiązaniem na przyszłe wakacje.
W skrócie szukam inspiracji na przyszłe lato.
Apeluję o szczegóły, gdyż Tatry Wysokie szlakowo schodzone po kilka razy latem zaczęły trochę nudzić i obecnie myślę nad najlepszym rozwiązaniem na przyszłe wakacje.
W skrócie szukam inspiracji na przyszłe lato.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Rozmowa dwóch przyjaciółek.Huczaj pisze:A czemu inne się nie odezwały?
A. - Ładna ta Twoja bluzeczka, tylko wiesz, nie wiem dlaczego w niej trochę grubo wyglądasz
B - ???? (wilgotno w oczach)
A - Powinnaś coś ze sobą zrobić, może wizyta u dietetyczki
B - (w stanie przedzawałowym)
itd itd
Jestem gorszego sortu...
cholera,Janku chyba nie kapuję Twojego dowcipuJanek pisze:Rozmowa dwóch przyjaciółek.Huczaj pisze:A czemu inne się nie odezwały?
A. - Ładna ta Twoja bluzeczka, tylko wiesz, nie wiem dlaczego w niej trochę grubo wyglądasz
B - ???? (wilgotno w oczach)
A - Powinnaś coś ze sobą zrobić, może wizyta u dietetyczki
B - (w stanie przedzawałowym)
itd itd
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Tak już to jest między Wami kobietami, zawsze to milej faceta posłuchać/poczytać.Janek pisze:A. - Ładna ta Twoja bluzeczka, tylko wiesz, nie wiem dlaczego w niej trochę grubo wyglądasz
B - ???? (wilgotno w oczach)
A - Powinnaś coś ze sobą zrobić, może wizyta u dietetyczki
B - (w stanie przedzawałowym)
itd itd
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
w sumie rozmowa tu była podobna,tylko nie dwie kobiety:Janek pisze:Rozmowa dwóch przyjaciółek.Huczaj pisze:A czemu inne się nie odezwały?
A. - Ładna ta Twoja bluzeczka, tylko wiesz, nie wiem dlaczego w niej trochę grubo wyglądasz
B - ???? (wilgotno w oczach)
A - Powinnaś coś ze sobą zrobić, może wizyta u dietetyczki
B - (w stanie przedzawałowym)
itd itd
Janek pisze:. A tak poważnie - aż taka nadwaga?
(tu zapewne pojawiła sie wilgoć w oczach)To prowokacja?
dalej nie odważył się kontynuować bo to dżentelmen
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Widać brak mi umiejętności literackich. Podobno, tak twierdzą niektórzy, ten schemat rozmowy jest dość częsty między paniami. Ale to na pewno przesadzone.Asik pisze:cholera,Janku chyba nie kapuję Twojego dowcipu
Typowe wyrwanie z kontekstu. Zwróć uwagę na cytowanie tekstu Olusi, do którego odniósł się ten tekst. No i na pewno nie chciałem zrobić jej przykrości i jak sądzę to i Ona tak to zrozumiała.Asik pisze:w sumie rozmowa tu była podobna,tylko nie dwie kobiety:
Janek napisał(a):
. A tak poważnie - aż taka nadwaga?
A co do ewentualnej nadwagi - są przecież zdjęcia, które świadczą o czymś zdecydowanie odwrotnym (nie, nie - nie o niedowadze, wszystko jest ok)
Jestem gorszego sortu...
ten też...Janek pisze:tak twierdzą niektórzy, ten schemat rozmowy jest dość częsty między paniami.
http://www.youtube.com/watch?v=otqKhjkct1M
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Janek pisze:Rozmowa dwóch przyjaciółek.
A. - Ładna ta Twoja bluzeczka, tylko wiesz, nie wiem dlaczego w niej trochę grubo wyglądasz
B - ???? (wilgotno w oczach)
A - Powinnaś coś ze sobą zrobić, może wizyta u dietetyczki
B - (w stanie przedzawałowym)
itd itd
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Mężczyźni są określani jako "płeć brzydka". Tym samym powyższe stwierdzenia są sprzeczne.Agaar pisze:Chyba jestem mężczyzną.
Agnieszko, jako młody człowiek preferowałem towarzystwo pań, męskie jakby mniej - nie byłem specjalnym kibicem piłkarskim, nie specjalnie lubię piwo, szczególnie w dużych ilościach, nie potrafię a co ważniejsze nie lubię nadużywania pewnego słowa na "k". No i podobne rozmówki słyszałem często, szczzególnie jeśli obydwie panie miały jakieś "krótkie spięcie" w przeszłości, czasami nawet dość odległej. Bo widzisz - faceci jak się przemówią z czymś to na ogół idą na wódkę (nawet po bitce) i sprawy nie ma. Natomiast część pań potrafi bardzo długo czekać na okazję aby dopiec bardzo boleśnie. Tak więc obydwie płcie mają swoje zalety i wady.
Jestem gorszego sortu...
-
Aleksandra
-

- Posty: 801
- Rejestracja: pn 09 paź, 2006
- Lokalizacja: Toruń
Wyrażę się delikatnie: Ot homoseksualista książkowyJanek pisze:Agnieszko, jako młody człowiek preferowałem towarzystwo pań, męskie jakby mniej - nie byłem specjalnym kibicem piłkarskim, nie specjalnie lubię piwo, szczególnie w dużych ilościach, nie potrafię a co ważniejsze nie lubię nadużywania pewnego słowa na "k"
Ja preferuję towarzystwo panów od przedszkola.Janek pisze:Agnieszko, jako młody człowiek preferowałem towarzystwo pań
Janek, ale Tobie się dziwię, bo przecież z kobietami się trudniej dogadać!
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151



