Kolejne wypadki w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

janek754 pisze:Innymi słowy, w pierwszej kolejności zastanów się proszę, nad zlikwidowaniem przyczyny, a nie leczeniem skutku.
Oczywiście, zawsze powtarzałem, profilaktyka, profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka. Terapia to już zło konieczne, dlatego najlepiej będzie profilaktycznie rozwiązać ligę, to i kibole wymrą śmiercią naturalną.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

krzymul pisze:Oczywiście, zawsze powtarzałem, profilaktyka, profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka. Terapia to już zło konieczne, dlatego najlepiej będzie profilaktycznie rozwiązać ligę, to i kibole wymrą śmiercią naturalną.
Nie pomoże. To nie są kibice. Mecze i drużyny to tylko dodatek. Jak nie będzie drużyn, zostaje policja, dzielnica, miasto. Proceder nadal będzie trwał.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Huczaj pisze:Nie pomoże. To nie są kibice. Mecze i drużyny to tylko dodatek. Jak nie będzie drużyn, zostaje policja, dzielnica, miasto. Proceder nadal będzie trwał.
Hm...to tylko Ziobro pozostaje. ;) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

Huczaj pisze:Musi być kara i konsekwencja. Nie upieram się przy pałowaniu. Może być kara finansowa. 50.000 za zniszczony przystanek. Termin płatności - 7 dni. Jak nie to do pierdla.
Kary powinny być nieuchronne i adekwatne do przewinienia. Nie można karać ludzi 50.000 zł, za zniszczenie przystanku wartego kilka tysięcy. Praktycznie nikt, takiej grzywny, tym bardziej w tak krótkim czasie nie zapłaci. Kary więzienia za wykroczenia to ogólnie, w społecznym wymiarze pomysł nietrafiony, ponieważ co najmniej na okres kary, tracimy podatnika, dodatkowo łożąc na jego utrzymanie, oraz ryzykując jeszcze większe zdegenerowanie jednostki. Oczywiście są przypadki które należy bezwzględnie izolować, jednak dotyczy to w druzgoczącej większości znacznie cięższych przewinień niż dewastacja przystanku.
Kary "na wyrost" ogólnie w moim odczuciu kolidują ze słowem sprawiedliwość. Nie można karać w myśl zasady, cel uświęca środki, Temida już jest ślepa, jeśli jeszcze przyzwolimy na mniejszą niesprawiedliwość w imię ukarania większej, "sprawiedliwe prawo" oficjalnie przestanie istnieć.

Nie szufladkował bym także wszystkich kiboli, jako "bandytów", nie jestem entuzjastom futbolu, za to znam co najmniej dwóch nie stroniących od ustawek kiboli, którzy po za tym, mają swoje własne, prywatne i zawodowe życie, żony, dzieci, rodziny. Mają swoje zasady, ustawki traktują jako hobby, nie zaczepiają postronnych i nie demolują przystanków. W moim odczuciu, większość spektakularnych i medialnych zadym, to skutek niewielkiej grupy fanatyków plus psychologia tłumu. Tych oczywiście, należy izolować, ale nie w więzieniach, a poprzez rygorystycznie przestrzegane zakazy stadionowe, kuratorów oraz dobrze przemyślany dozór policyjny.
Huczaj pisze:Na likwidację przyczyn też trzeba lat. Za długo.
Na likwidację przyczyn, nigdy nie jest za długo, tym bardziej że tak naprawdę, innej realnej drogi nie ma.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

janek754 pisze:za to znam co najmniej dwóch nie stroniących od ustawek kiboli, którzy po za tym, mają swoje własne, prywatne i zawodowe życie, żony, dzieci, rodziny. Mają swoje zasady, ustawki traktują jako hobby, nie zaczepiają postronnych i nie demolują przystanków.
Takich zostawić samym sobie, jak "Huczaj ratownik", niech się wykrwawią, na własne życzenie.

PS. Nieźle dziś się jarało w Lublinie, nie janek754 ? i nie mam tu na myśli jojntów. :D
Ostatnio zmieniony pn 16 sie, 2010 przez krzymul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Huczaj pisze:lać to pałami do nieprzytomności
pozostaje jeszcze kwestia doboru wykonawcow kary
powinni miec jakies specjalne predyspozycje?
raczej inny typ niz ratownik
mysle, ze powinno mu byc blizej do samego palowanego niz ratownika

moze Huczaj, skoro sie nie nadajesz na ratownika, na palujacego bys sie nadal?
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

krzymul pisze:PS. Nieźle dziś się jarało w Lublinie, nie janek754 i nie mam tu na myśli jojntów.
O tak, a ja miałem miejsce prawie w pierwszym rzędzie, jeszcze śmierdzę dymem ;)
Jak wrócę do domu, jakieś zdjęcie wrzucę.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

janek754 pisze:O tak, a ja miałem miejsce prawie w pierwszym rzędzie, jeszcze śmierdzę dymem wink
Jak wrócę do domu, jakieś zdjęcie wrzucę.
Ja w ostatnim, z 20 kilometrów obserwowałem, zawsze dali to bezpieczniej, no i dymu nie trzeba wdychać, chyba, że strażakiem jesteś... to rozumiem. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

krzymul pisze:że strażakiem jesteś... to rozumiem.
Nie, nie jestem strażakiem, moja teściowa jest :), choć co prawda już na emeryturze. Nie jestem też przygodnym gapiem, po prostu okno balkonowe mojego mieszkania znajduje się niecałe 100 metrów od budynku który spłonął i chcąc nie chcąc obserwowałem rozwój sytuacji.

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

janek754 pisze:Nie, nie jestem strażakiem, moja teściowa jest smile, choć co prawda już na emeryturze. Nie jestem też przygodnym gapiem, po prostu okno balkonowe mojego mieszkania znajduje się niecałe 100 metrów od budynku który spłonął i chcąc nie chcąc obserwowałem rozwój sytuacji.
To coś tak jak ja, z tą różnicą, że okno z budynku mojej pracy, co nieco oddalone jest od miejsca zapalnego, a teściową mam krawcową, również w stanie spoczynku. :)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
janek754

-#6
Posty: 1216
Rejestracja: sob 21 lis, 2009
Lokalizacja: Lublin

Post autor: janek754 »

janek754 pisze:Jak wrócę do domu, jakieś zdjęcie wrzucę.
Obrazek
Obrazek

Pozdrawiam
Jan
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Co to za "pierdoły" Jakiś pożar w Zakopanym?
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

manfred pisze:Co to za "pierdoły" Jakiś pożar w Zakopanym?
To się nazywa OT, z naszej strony. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Alan pisze:pozostaje jeszcze kwestia doboru wykonawcow kary
A tak w ogóle to stanowczo domagam się karania niefrasobliwych "klapkarzy" i to w trybie doraźnym. Oraz stosowania kar najwyższych, szkoda, że odstąpiliśmy od kary śmierci - publiczna egzekucja ze stu "klapkarzy" na stadionie pod Krokwią miałaby bardzo pedagogiczny skutek! Śmierć wszystkim klapkarzom!!!

PS.
Radykałom w rodzaju Huczaja nieśmiało przypominam, że pokaźny procent społeczeństwa ma bardzo podobne poglądy ale... w stosunku do taterników i alpinistów drapiących się tam gdzie ich nie swędzi - wystarczy przejrzeć ddyskusje na Onetach i innych Interiach po każdym wypadku górskim.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

manfred pisze:Eeeee gościu sam należe do zwolenników klapkarzy i nie fikaj...
Trudno!!! Prawdziwy miłośnik gór pochyla głowę przed ich majestatem ubrany i obuty jak należy (tj. zostawiwszy ok. 4 do 5 patyków w sklepie sportowym). Klapkarz drwi z gór i powinien być z nich eliminowany. Trzeba skończyć z radosną i głupią niefrasobliwością!

PS.
Zakopane i Podhale bez klapkarzy bankrutuje. Jak powszechnie wiadomo, prawdziwemu turyście wystarcza bodajże 2.40 zł na dzień, na mały oscypek. ;)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Szczególnie tyczy to tych klapkarzy, którzy mają klapki na oczach. ;)
Janek pisze:2.40 zł na dzień
jakaś obniżka Vatu ? .... przeoczyłem, widocznie też mam klapki. :P
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:jakaś obniżka Vatu ? .... przeoczyłem, widocznie też mam klapki.
Jeden z naszych kolegów swego czasu obliczył swe zapotrzewanie na kasę na pobyt w góracg. Niestety nie pamiętam dokladnej kwoty ale coś koło tego.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Janek pisze:Jeden z naszych kolegów swego czasu obliczył swe zapotrzewanie na kasę na pobyt w góracg.
Dość mocno przesadzone. napisałem wtedy, że udało mi się raz na 3 dni pojechać wydając 3 zł na oscypka.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Janek pisze:Radykałom w rodzaju Huczaja nieśmiało przypominam, że pokaźny procent społeczeństwa ma bardzo podobne poglądy ale... w stosunku do taterników i alpinistów drapiących się tam gdzie ich nie swędzi - wystarczy przejrzeć ddyskusje na Onetach i innych Interiach po każdym wypadku górskim.
Ja nikomu krzywdy nie robię łażąc po górach. Ci którzy demolują przystanki, stadiony a i owszem. Pół biedy jeśli zabijają się między sobą (tak jest w krk, chociaż media o tym nie piszą, pewnie żeby nie napędzać stracha ludziom), ale jeśli demolują własność nas wszystkich to już co innego.
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
ODPOWIEDZ