kilka westchnień.

W kraju i na świecie - byliśmy, widzieliśmy, polecamy.
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

Skoro tak domagacie się relacji to i taka się pojawi. Tym razem jednak ucząc się na błędach nie będę tworzyła duchowych przemyśleń, a postaram się Wam zwięźle, jasno i klarownie opowiedzieć co i jak, gdzie i z kim…. No może z kim to niekoniecznie ;) Ale przede wszystkim GDZIE :)
30.07.-9.08.2010
Ta data to czas zabawy, wysiłku, głodowania, marznięcia w śpiworku, nocnego rozkładania namiotów, flirtowanie z Francuzami, Włochami i Słoweńcami na skałkach ;)

Środek transportu: samochód
Czas jazdy: Polska-Włochy 18h
*droga powrotna: Słowenia-Polska 17h

Pierwsze miejsce- „stolica” Dolomitów- CORTINA (pole biwakowe Olimp)
Warunki świetne, trochę drogo, ale warto. Dużo francuzów. Kilku polaków… I wiecie co? Polscy alpini to jednak przystojniaczki na tle innych. Choć śmiało konkurują z nimi niektórzy przedstawiciele Włoch ;)
Dnia pierwszego wybraliśmy się niezbyt się przemęczając na ferratę DIBONA.

Obrazek


Obrazek


Obrazek

Obrazek


Z prostych i zrozumiałych przyczyn drogę do schroniska przebyliśmy kolejką linową.

Obrazek

Obrazek

Przy czym przy okazji podreptaliśmy sobie na CRISTALLO (3008m n.p.m.)
Obrazek


Warto wspomnieć że Dolomity uzbrojone są jeszcze w pozostałości po I wojnie światowej co ze szlaków robi wspaniałą wędrówkę śladami historii :)


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Szczerze mowiąc to trasa przyjemna ale niezbyt trudna. Czasem męczące było czekanie na bardzooo przewrażliwionych Włochów wpinających się w każdy metal jaki widzieli na trasie.

Obrazek


Dzień drugi to już zdecydowanie dzień, w którym wreszcie zaczyna się coś dziać ;) Adrenalinka wzrasta a lekka nutka podniecenia wiedząc na co mamy zamiar się wspiąć budzi pozytywne emocje od samego rana, gdy zmarznięta o 7rano przeciągam się leniwie przy 8stopniach ciepła.
Zdecydowanie muszę zainwestować w cieplejszy śpiwór albo jakiegoś fajnego kolegę, bo cholernie zmarzłam podczas tej nocy.
No to dziś Monte Paterno! To wreszcie można nazwać ferratą i miejscem pięknych widoków. W końcu warto zacząć się wpinać i używać lonży częściej.

Obrazek

Do samej przełęczy idzie się przyjemnie co jakiś czas wchodząc w skalne jaskinie wydrążone przez włoskich żołnierzy.
Obrazek

Obrazek

Obrazek



No i wreszcie ten moment kiedy trzeba koniecznie się wpiąć i dźwignąć tyłeczek w górę. Jedyne czego nie lubię w tej całej „zabawie” to fakt że czasem by się przydały ciut dłuższe nogi między jednym a drugim progiem skalnym. Niestety kolegów z propozycją „podtrzymwania” i ubezpieczenia mnie z dołu nie są tym co lubię. Wszak jestem „Zosia Samosia” i wolę „ja sama, ja sama!”.


Obrazek

Minus to źle oznaczone szlaki i zdarzały się pomyłki w trasie. Czasem dość niebezpieczne i mogłyby być powodem wypadków.
A po sesji foto na szczycie ;)
Obrazek

w dół i z przełęczy do schroniska Tre Crime. Ostrą granią i w jaskinie, gdzie czołówka i kask niezbędna by nie zepsuć sobie główki ostrym sufitem skał.
Obrazek



Obrazek

Kolejny dzień nie zapowiadał się słonecznie, a deszcz padający całą noc nie budował nadziei na jakąś lepszą trasę. Dlatego też spacerkiem powędrowaliśmy sobie kilka km dalej od naszego campu drogą do Cascada Di Fanes. Przyjemnie i miło. Można sobie pójść nawet z dziećmi bo droga nie ma żadnego stopnia trudności. Kilka zdjęć i filmików przy przejściu pod ścianą wodospadu a potem maleńka miła ferratka powrotna Lucio Dalaiti.

Obrazek

Koniec częście pierwszej :)

P.S. Ze względu na pogodę kolejny dzień to Wenecja... Myślę że chyba można go pominąć z prostych względów na brak zdjęć w uprzęży :P

P.S.2. PRZEPRASZAM! TO NIE WSZYSTKIE ZDJĘCIA DO TEGO POSTU ALE COŚ POPSUŁAM I SIĘ NIE ZAŁADOWAŁY MI. ZROBIĘ TO JAK WRÓCĘ Z POPOŁUDNIOWEGO KIELISZKA WINKA ;) MNIAM...
Ostatnio zmieniony pt 13 sie, 2010 przez Aleksandra, łącznie zmieniany 7 razy.
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Znajome trasy i widoki. :-)
Ps.
/A dlaczego nie wstawiasz tego w "relacjach"?/
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Olusia pisze:Ze względu na pogodę kolejny dzień to Wenecja... Myślę że chyba można go pominąć z prostych względów na brak zdjęć w uprzęży
A dlaczego? Czy to wstydliwe? Sm mam właśnie takie zdjęcia w opracowaniu (cholera, mają już chyba 4 lata). Chętnie obejrzałbym inne sspojrzenie.

PS.
Z ciekawości - co za aparat?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Janek pisze:Z ciekawości - co za aparat?

Ten co stroi obok Olusi? Jakaś kamera obskura małootworkowa
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

manfred pisze:Ten co stroi obok Olusi? Jakaś kamera obskura małootworkowa
a no faktycznie stoi, wygląda na Hewlett-Packard HP PhotoSmart R507 :P
Zdecydowanie muszę zainwestować w cieplejszy śpiwór albo jakiegoś fajnego kolegę
zdecydowanie kolega tańszy od śpiwora, a jaki praktyczny ... taki wieloczynnościowy ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

Tak grzecznie zapytam wtf z tym aparatem?
Aparat jak aparat... zwykła cyfrówka. Skarbów w góry nie wiozę bo po co? :)
krzymul pisze:zdecydowanie kolega tańszy od śpiwora, a jaki praktyczny ... taki wieloczynnościowy
To ja takiego poproszę :) A jakie ma funkcje oprócz grzewczej? :D
Ostatnio zmieniony pt 13 sie, 2010 przez Aleksandra, łącznie zmieniany 1 raz.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Olusia pisze:Niekoniczenie o kase mi chodzilo
A o co Ci chodziło?
Olusia pisze:Myślę że chyba można go pominąć z prostych względów na brak zdjęć w uprzęży
Do spódniczki uprząż nie pasuje. Dawaj te zdjęcia.
Olusia pisze:To ja takiego poproszę A jakie ma funkcje oprócz grzewczej?
Potrafi to co każda kobieta lubi... masować stopy po każdej wycieczce (koniecznie umyte :)) )





Ps.Czwarte zdjęcie od końca byłoby idealnie, ale takie nie jest przez obecność "Wielbłąda" :x :P
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

świster pisze:Potrafi to co każda kobieta lubi... masować stopy po każdej wycieczce (koniecznie umyte laughing )
a jeśli potrafi nieumyte, to już bezcenny :D
Olusia pisze:Aparat jak aparat... zwykła cyfrówka.
...no właśnie, a fajne zdjęcia robi :)
Olusia pisze:Tak grzecznie zapytam wtf z tym aparatem?
z tym o którego manfredowi chodziło ? podobny do Ciebie, ... też w kasku, tatuś?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

świster pisze:A o co Ci chodziło?
domyśl się :)

świster pisze:Do spódniczki uprząż nie pasuje. Dawaj te zdjęcia.
eee.... to nie forum o spódniczkach :D

świster pisze:Potrafi to co każda kobieta lubi... masować stopy po każdej wycieczce (koniecznie umyte )
Hmmm... to całkiem niezły deal. A plecy? Bo na tym punkcie mam bzika :D
świster pisze:Ps.Czwarte zdjęcie od końca byłoby idealnie, ale takie nie jest przez obecność "Wielbłąda"
"Wielbłąd"? Idealne? Zdjęcie jak zdjęcie :) Z wielbłądem czy bez ;)
krzymul pisze:a jeśli potrafi nieumyte, to już bezcenny
Hmmm... a może sam umyje
krzymul pisze:z tym o którego manfredowi chodziło ? podobny do Ciebie, ... też w kasku, tatuś?
Owszem tatuś, też się pojawił żeby mnie popilnować przed Francuzami i Włochami i rodzimymi Polakami ;) Ale może to ich powinien popilnować przede mną :D
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Olusia pisze:Owszem tatuś, też się pojawił żeby mnie popilnować przed Francuzami i Włochami i rodzimymi Polakami Ale może to ich powinien popilnować przede mną
Jak to mówią: Dżizuz jaka diablica :D Ogień :D
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Olusia pisze:kolejny dzień to Wenecja... Myślę że chyba można go pominąć z prostych względów na brak zdjęć w uprzęży
dawaj dawaj, a nie było tam gdzie plaży....od biedy też mogą być. ;) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

No, no, no... ale emancypantka! I to z Torunia, kto by to pomyślał, takie święte miasto.

A co do zdjęć - Olusia, Ty tu lipy nie wstawaj, pewnie z tego Photoshopa, takich gór nie ma, toż to wygląda jak kiepska dekoracja z filmu science - fiction... No spoko, spoko, wiem, są, też niedawno byłem. Stary człowiek i też może.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

krzymul pisze:
Olusia pisze:kolejny dzień to Wenecja... Myślę że chyba można go pominąć z prostych względów na brak zdjęć w uprzęży
dawaj dawaj, a nie było tam gdzie plaży....od biedy też mogą być. ;) :D
No nie wiem czy zdjęcia z plaży to dobry pomysł ale jak już chcesz to dawaj :D
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

manfred pisze:No nie wiem czy zdjęcia z plaży to dobry pomysł ale jak już chcesz to dawaj
Ja nic nie chcę :) Jeszcze mi wmówcie że to ja koniecznie na nie naciskałam i zmuszam Was do ich ujrzenia ;)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

No nie daj się prosić kobieto :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Olusia pisze:Jeszcze mi wmówcie że to ja koniecznie na nie naciskałam i zmuszam Was do ich ujrzenia
Jeśli kobieta mówi "tak" to znaczy, że "nie". Jeśli "nie" to znaczy, że "tak". A jeśli jest niby niezdecydowana i się droczy, to znaczy tylko to, że jej bardzo na tym "tak" zależy.
Jestem gorszego sortu...
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

eee.... tam :) nie znasz sie :D
a zdjęć z plaży nie wstawie bo po co Wam zdrowie psuć mam :D
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

Olucha, ja Ci paskudo jedna nic więcej nie powiem.

No żesz kurczę...
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

ale o co chodzi?
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Olusia pisze:ale o co chodzi?
O zdjęcia z plaży.
ODPOWIEDZ