Kolejne wypadki w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

Agaar pisze:Dag, dobrze prawi - polać mu.
Zgadzam się w 100 procentach.
W zeszłym roku z połowy podejścia na Świnicę od strony Świnickiej Przełęczy zostaliśmy zawróceni przez sympatyczną parę, bo szła burza. Inni szli dalej, my zawróciliśmy bo szliśmy z 8 letnią córką. Co prawda burzy nie było, ale mogła być, dlatego jestem wdzięczny tym ludziom za zwrócenie uwagi.
Dlatego uważam, że należy zwracać uwagę, szczególnie tym, którzy wyglądają na początkujących. :)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

myszoz pisze:Agaar napisał(a):
Dag, dobrze prawi - polać mu.

Zgadzam się w 100 procentach.
Ooo, następny ekspert od metryki Agaar :P :))

myszoz, przeczytaj uważnie w czym rzecz
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

krzymul pisze:Ooo, następny ekspert od metryki Agaar
Imprezowy człek jestem, więc jak mowa o polewaniu to się zgadzam w 100 procentach... a napewno w 40, choć ostatnio preferuję te 4,5 do 7. :))
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

myszoz pisze:więc jak mowa o polewaniu to się zgadzam w 100 procentach... a napewno w 40, choć ostatnio preferuję te 4,5 do 7.
...a to zmienia postać rzeczy....to i ja się zgadzam ;) :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

"Wypadek na Granatach. Zginęła 47-letnia turystka
W Tatrach zginęła 47-letnia turystka z Dąbrowy Górniczej

Jak o godz. 14 informował Tomasz Wojciechowski ratownik dyżurny TOPR na Granatach trwała akcja ratunkowa. Okazało się, że wypadku nie przeżyła turystka. Spadła do Dol. Buczynowej.

- Ofiarą wypadku na Granatach jest 47-letnia kobieta z Dąbrowy Górniczej. Zginęła na miejscu. Śmigłowiec przetransportował ją do zakopiańskiego szpitala - powiedział Tygodnikowi podinsp. Kazimierz Pietruch, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji. Na razie nie wiadomo, skąd pochodziła ofiara wypadku.

Ratownicy udzielają teraz pomocy turyście w okolicach Giewontu. Wcześniej policja podawała, że turystka miała 45 lat"


napisał Tygodnik Podhalański
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

No i proszę - mamy kolejną "ofiarę" Giewontu.

TVP Info donosi, że turyste trafił piorun - wie ktoś coś więcej?
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

nie ma dziwne, toż to dziś 15 VII, wszyscy lgną do krzyża...a co tam burza, tyle się o tym pisało/mówiło, ale przecież media kłamią.
Lepiej by do tego drewnianego z nizin udali się na pielgrzymkę. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

"Dziwi fakt, że pomimo kilka godzin trwającej intensywnej burzy, turyści ci byli na szczycie Giewontu. Trudno nazwać inaczej niż głupotą wchodzenie na szczyt w świetle błyskawic i przy kanonadzie grzmotów."

http://www.topr.pl/index.php?option=com ... Itemid=137
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

W radiu podobno trąbili, że "turyści" nie reagowali na apele TOPRowców o zawrócenie.

To już ciężko nazwać głupotą, tu na usta cisną się ostrzejsze słowa...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Mecenas pisze:W radiu podobno trąbili, że "turyści" nie reagowali na apele TOPRowców o zawrócenie.

To już ciężko nazwać głupotą, tu na usta cisną się ostrzejsze słowa...
Znaczy rozumiem TOPROwcy zawracali tych co jeszcze szli albo tych co byli na szczycie?

Bo jeśli faktycznie tak było to tym ludziom powinno odmówić się udzielania pomocy w takiej sytuacji. Trudno trzeba ponosić odpowiedzialność za swoje czyny i decyzje.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Huczaj pisze:tym ludziom powinno odmówić się udzielania pomocy
Ty bys tak zrobil?
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Alan pisze:Ty bys tak zrobil?
Gdybym był ratownikiem, który właśnie ewakuuje, gościa z porażeniem, a na szczycie zostaje kilka osób, z dołu idą kolejne, dookoła walą pioruny, ale turyście nie reagują na wezwania do powrotu to tak, tak bym zrobił. "Zostajecie tu na własną odpowiedzialność".

Niektórzy myślą, że jak coś to przyjdą/przylecą po mnie. Takie myślenie należy tępić. Nie słowami bo do takich nie dociera ale czynami. Jak będą mieli świadomość, że mogą liczyć tylko na siebie to się 2 razy zastanowią czy nie wrócić.
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Huczaj, nie czarujmy się- będąc ratownikiem nigdy nie odmówiłbyś pomocy. Ratowanie takich "kwiatków"jest wpisane w ten zawód.
Jak ktoś się z tym nie godzi,nie zostaje ratownikiem.
Ale oczywiście pogadać sobie możesz "co byś zrobił gdybys... "Twoje prawo :)
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

Huczaj pisze:Gdybym był ratownikiem

""Ja niŜej podpisany [...] w obecności Naczelnika StraŜy Ratunkowej w.p.[... ], oraz świadka
w.p.[...] dobrowolnie przyrzekam pod słowem honoru, Ŝe póki zdrów jestem, na kaŜde
wezwanie Naczelnika lub jego Zastępcy - bez względu na porę roku, dnia i stan pogody -
stawie się w oznaczonym miejscu i godzinie odpowiednio na wyprawę zaopatrzony i udam
się w góry według marszruty i wskazań Naczelnika lub jego Zastępcy w celu poszukiwań
zaginionego i niesienia mu pomocy. Postanowienia statutu Pogotowia i regulaminu dla
członków czynnych będę wykonywał ściśle, jak równieŜ rozkazy Naczelnika, jego Zastępcy i
Kierowników Oddziałów. Obowiązki swe pełnił będę sumiennie i gorliwie, pamiętając, Ŝe od
mego postępowania zaleŜnem być moŜe Ŝycie ludzkie. W zupełnej świadomości przyjętych
na się trudnych obowiązków i na znak dobrej swej woli powyŜsze przyrzeczenie przez
podanie ręki Naczelnikowi
potwierdzam"."

http://www.topr.pl/html/pdf/dok_topr/statut_TOPR.pdf §8

Pewnie będąc ratownikiem klniesz w myślach ile wlezie ale idziesz bo dusza ratownika nie pozwala postąpić inaczej.


Pozdrowienia
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

ketivv pisze:""Ja niŜej podpisany [...] w obecności Naczelnika StraŜy Ratunkowej w.p.[... ], oraz świadka
w.p.[...] dobrowolnie przyrzekam pod słowem honoru, Ŝe póki zdrów jestem, na kaŜde
wezwanie Naczelnika lub jego Zastępcy - bez względu na porę roku, dnia i stan pogody -
stawie się w oznaczonym miejscu i godzinie odpowiednio na wyprawę zaopatrzony i udam
się w góry według marszruty i wskazań Naczelnika lub jego Zastępcy w celu poszukiwań
zaginionego i niesienia mu pomocy. Postanowienia statutu Pogotowia i regulaminu dla
członków czynnych będę wykonywał ściśle, jak równieŜ rozkazy Naczelnika, jego Zastępcy i
Kierowników Oddziałów. Obowiązki swe pełnił będę sumiennie i gorliwie, pamiętając, Ŝe od
mego postępowania zaleŜnem być moŜe Ŝycie ludzkie. W zupełnej świadomości przyjętych
na się trudnych obowiązków i na znak dobrej swej woli powyŜsze przyrzeczenie przez
podanie ręki Naczelnikowi
potwierdzam"."
no i to by było chyba wszystko w temacie "gdybym był ratownikiem.."

ot,życie
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Alan pisał czy ja bym tak zrobił więc odpowiadam tak, tak bym zrobił. A przysięgi i samo bycie ratownikiem to inna sprawa.
Filanc

Post autor: Filanc »

I czym sie tu podniecać? Procent idiotów w populacji zawsze przewyższa procent rozsądnych.
A ratowanie idiotów jest wpisane w zawód ratownika, przynajmniej w naszej toprowskiej tradycji :D
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Huczaj pisze:Alan pisał czy ja bym tak zrobił więc odpowiadam tak, tak bym zrobił. A przysięgi i samo bycie ratownikiem to inna sprawa.
Nie zrobiłbyś tego bo byłbyś zwiazany przysięgą...sam widzisz że jedno z drugim jest zwiazane nierozerwalnie. Zeby nie było-też doprowadzają mnie do furii turysci którzy myślą że TOPR zawsze i zewsząd ich sciągnie i tu powraca nie raz wałkowany temat ubezpieczeń :D
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Filanc pisze:I czym sie tu podniecać? Procent idiotów w populacji zawsze przewyższa procent rozsądnych.
Gdyby tak było to dawno zabrakłoby ratowników. Nie tylko w górach zresztą
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ