Moje rekordy na trasie Kużnice-Murowaniec - od 35 min. w górę do 2,5 godziny w dół. Ten pierwszy czas to początek zaplanowanej na b. długą - trasy w niepewną pogodę i popędzaliśmy tak ,że na Krzyżnem (ok. 9.30)dostałem kompletnej zadyszki i kolejną godzinę spałem jak dziecko. Ten drugi raz to końcówka 30km trasy w butach ,które mi się w trakcie drogi troszkę rozpadły i szedłem tak troszkę bokiem ,troszkę tyłem. Wszelkie czasy są tylko orientacyjne ,tym niemniej te na tabliczkach są generalnie za długie ,a chyba najbliższe prawdy w "normalnych" warunkach i przy przeciętnej długości trasy (20 -25)km są czasy w Nyce z tym ,że postoje dadzą się wykroić z czasów podawanych ,a nie trzeba ich dodawać ponad.
No właśnie. Między Nyką a choćby mapą Sygnatury bywają znaczne róznice. U Nyki z reguły wszystko trwa krócej. Nyka chyba faktycznie bliższy jest prawdy bo przejście u mnie wypada przewaznie krócej niż na tabliczkach czy mapie ( a z reguły nie biegam po szlakach tylko chodze w normalnym tempie )
Przewodniki Nyki są najlepsze jak i czasy przejść najbliższe prawdy. Śmieszą mnie drogowskazy na szlakach ponieważ pojawiają się w czasach przejść pewne anomalia.