Najbardziej meczace Szlaki

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Co to jest "lekki kat wspinaczki" ? Coś jeszcze gorszego niż "spacerowe tepo" ? :think: :D
Każdemu jego Everest...
Gabriel

-#4
Posty: 277
Rejestracja: wt 18 gru, 2007
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: Gabriel »

Moze i taki temat gdzies jest, ale zastanawiam sie ktore szlaki sa najbardziej meczace.
Kiry -> Ciemniak
ten szlak dobija mnie psychicznie ;)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Gabriel pisze:
Kiry -> Ciemniak
ten szlak dobija mnie psychicznie ;)
To po co tam leziesz ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:ten szlak dobija mnie psychicznie wink


To po co tam leziesz ?
masochista ?...niektórzy uwielbiają być zdołowani. ;)
Gringo pisze:kat wspinaczki
...i skatowani. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

krzymul pisze:masochista ?
może męczennik? szlak jako pokuta za grzechy?? :D
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

myszoz pisze:długie, mozolne wspinanie się na kacu, w pełnym słońcu, z ciężkim plecakiem i z marudzącą córką, że brak skałek
długie , mozolne wspinanie się na kacu w pełnym słońcu z ciężkim plecakiem i z kupą w tyłku :D
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Czasem ciężko z baru do domu mi się wraca ,żeby nie było jest to w górach hmm ale to pozaszlakowo to się nie liczy :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

ruda pisze:i z marudzącymi znajomymi u boku laughing
:) ... ojjj tak... :)

Jakież to prawdziwe. :P
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Nie ma chyba czegoś takiego, jak "obiektywnie" męczące szlaki przy odpowiedniej kondycji. Fakt, zasada jest właściwie jedna, że generalnie bardziej męczą Zachodnie i Bielskie z jednostajnymi podejściami często po miękkim, niż Wysokie łaczące strome progi i płaskie piętra. Jest kilka szlaków, które z racji swego "zacisznego" położenia, większej niż przeciętnie zawartości wilgoci w powietrzu i nasłonecznienia są okropne w czasie upału. Do nich należą n.p. szlak na Salatyn od Jałowieckiej i wejście z Hag do Magistrali, szlak Dol. Kamienistą (z nast. wejściem na Bystrą) a także szlak na Przełęcz Bielską od Ździaru.
Sam natomiast dostałem kiedyś udaru cieplnego na Karczmisku - tak więc reguł nie ma.
Gabriel pisze:Kiry -> Ciemniak
dobija przy zejściu z powodu niefizjologicznego i do bólu jednostajnego kąta nachylenia stoku.
Schodziłem już tamtędy kiedyś i bokiem i tyłem, o ile pamiętam :)
andy67 pisze:Co to jest "lekki kat wspinaczki" ?
w/g mnie jest fajnie albo, jak jest płasko lub prawie płasko i wtedy nogi się układają, jak po płaskim lub też jest mocno stromo i wtedy nogi mozna ułozyć jak po schodach lub drabinie. natomiast wiele jest stoków takich ni w te ni we wte, nie wiadomo, jak stawiać nogi, no właśnie szlak na Ciemniek do takich należy.
Gabriel

-#4
Posty: 277
Rejestracja: wt 18 gru, 2007
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: Gabriel »

andy67 pisze:
Gabriel pisze:
Kiry -> Ciemniak
ten szlak dobija mnie psychicznie ;)
To po co tam leziesz ?
lazłem raz
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Gabriel pisze:
andy67 pisze:
Gabriel pisze:
Kiry -> Ciemniak
ten szlak dobija mnie psychicznie ;)
To po co tam leziesz ?
lazłem raz
Napisałeś "dobija mnie" tak jakbyś łaził tam co najmniej parę razy.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
smyk

-#3
Posty: 160
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: z zach. skraju Jury

Re: Najbardziej meczace Szlaki

Post autor: smyk »

Gringo pisze:...ktore szlaki sa najbardziej meczace. Po przejsciu ktorych nie mozna...
Nie od szlaku to zależy,
ale od Twoich predyspozycji
(wiesz... biorytm, wcześniejsze przeżycia, trening, bodźce psychiczne...)

Ciemniak z Kir, Trzydniowiański przez Kobylarz - to w wejściu sama rozkosz :D
"Powietrza nie trzeba kochać, wystarczy je chłonąć
- góry też..." - Kazimierz Smarzek
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

Łysa Polana - Morskie Oko - :-)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

ketivv pisze:Łysa Polana - Morskie Oko - :-)
Latem o 5, 6 rano - bardzo przyjemny spacer.
Każdemu jego Everest...
Gość

Post autor: Gość »

ketivv pisze:Łysa Polana - Morskie Oko - :-)
Tak samo Dolina Chochołowska w nocy, kiedy to każdy zakręt wydaje się być w końcu tym ostatnim
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Biała Woda późnym wieczorem, kiedy trzeba zdążyć na ostatni autobus do Smokowca w Łysej.
OFF

-#1
Posty: 19
Rejestracja: ndz 09 sie, 2009
Lokalizacja: Czechosłowacja

Post autor: OFF »

Najbardziej zmęczyłem się gdy szedłem w słońcu na Wołowiec przez wyżnią chochołowską .

A ostatnio dał mi popalić szlak z Koziej dolinki przez Żleb Kulczyńskiego na Kozi wierch zmęczyłem się dosyć ale bardzo mi się podobało ;)
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

OFF pisze:A ostatnio dał mi popalić szlak z Koziej dolinki przez Żleb Kulczyńskiego na Kozi wierch zmęczyłem się dosyć ale bardzo mi się podobało
Jak na mojej wyprawie dziewczyny podeszły już tym Żlebem Kulczyńskiego i zobaczyły kominek na lewo na OP, to od razu zdecydowały, że idziemy na Kozi :D Jednak moim zdaniem męczący szlak to nie jest - zbyt ciekawy.
Don't shit, where you eat
OFF

-#1
Posty: 19
Rejestracja: ndz 09 sie, 2009
Lokalizacja: Czechosłowacja

Post autor: OFF »

Kominek strasznie wygląda , ale trudny nie jest .
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

OFF pisze:Kominek strasznie wygląda , ale trudny nie jest .
Wiem, nawet da się bez używania łańcucha przejść :)
Don't shit, where you eat
ODPOWIEDZ