Piosenka na dzień dobry

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

http://www.youtube.com/watch?v=WxtgBfDT-cM
ciekawe jak w tym roku będzie ;) od czwartku będę się przekonywać na własnej skórze, dosłownie i w przenośni :D
Awatar użytkownika
Ala

-#5
Posty: 675
Rejestracja: pt 01 sie, 2008
Lokalizacja: i tu i tam

Post autor: Ala »

ruda pisze:od czwartku będę się przekonywać na własnej skórze
dawaj Ruda relację :)
a utwór suuper klimatyczny i jaką parę ma dziewczyna
jaka impreza ? nic o tym nie wiem
..życie jest piękne :-)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

http://www.youtube.com/watch?v=MY3iPLZ0XMA
http://www.youtube.com/watch?v=nKzCpNxL ... re=related

[*] w wieku 56 lat 30 lipca 2010 roku zmarła Krystyna Stolarska - Gayga :(
gwiazda lat 80-siątych
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Ala pisze:dawaj Ruda relację
hehehe no może wrzucę parę fotek z woodstocka, ale relacji może lepiej pisać nie będę :P
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

wróciła Ruda, po błotnych kąpielach...dawaj foty ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

krzymul pisze:wróciła Ruda, po błotnych kąpielach...dawaj foty
foty wrzucę, jak je zrzucę :D
błotne kąpiele a i owszem były, pogo oraz wall of death również. Siniaki pewnie jeszcze długo będę leczyć, ale cóż mogę powiedzieć, warto było się wybrać :D
Gość

Post autor: Gość »

Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

krzymul pisze:Dziś niechlubna rocznica...
w pierwszej chwili myślałem, że wkleiłeś to do grzybobrania. W sumie tez by pasaowało...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

mefistofeles pisze:w pierwszej chwili myślałem, że wkleiłeś to do grzybobrania. W sumie tez by pasaowało...
grzybobranie :think: , ale w odwrotnym wymiarze....
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

krzymul pisze:Dziś niechlubna rocznica...
Sprawa dyskusyjna.
Niby dwa miasta legły w gruzach, setki tysięcy cywilów zginęło. Jednak gdyby nie te dwie bomby wojna mogłaby trwać jeszcze wiele miesięcy i przynieś większe straty w ludziach i sprzęcie (na pewno po stronie aliantów) niż efekt tych grzybków.

Można sobie pogdybać - Amekańscy naukowcy (głównie emigranicji z Europy) kończą prace rok wcześniej i 6 sierpnia 1944 bombowce zrzucają atomówkę na Berlin, a później jeszcze na kilka miast czy fabryk. Efekt - bezwarunkowa kapitulacja Rzeczy i raczej teraz żaden Polak (niedotknięty pośrednio czy bezpośrednio skutkami promieniowania) nie powiedziałby, że to niechlubna rocznica.

Jak zwykle punkt widzenia zależy od punku siedzenia.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

świster pisze:Sprawa dyskusyjna.
Radykał...konwencjonalnymi środkami się walczy ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

krzymul pisze:konwencjonalnymi środkami się walczy ;)
Masz na myśli zrzucanie konwencjonalnych ("zwykłych") bomb? :think:

Atak atomowy na Hiroszimę i Nagasaki (pomimo swej diabolicznej wymowy) nie był najkrwawszym atakiem lotniczym podczas II wojny światowej. Więcej ludzi zginęło 9/10 marca 1945 podczas nocnego nalotu dywanowego na Tokio przy użyciu bomb zapalających - straty w zabitych wyniosły ok. 120 000 osób. Najkrwawszym atakiem w Europie była seria nalotów na Drezno 13/14 lutego 1945 roku. Liczba ofiar wyniosła tu również ponad 100 000 ludzi i jest trudna do oszacowania, ponieważ nie znana jest liczba uchodźców z Prus Wsch., którzy znaleźli się w mieście podczas nalotu, uciekając przed Armią Czerwoną. Istnieje możliwość, że była ona wyższa niż w Tokio.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Bomby zapalające nie są zaliczane do broni konwencjonalnej. A liczba ofiar zależy od zaludnienia danego miasta. Liczba ludności Tokio, czy Drezna była niewspółmiernie wyższa niż Hiroszimy, czy Nagasaki.
Zapomniałeś jeszcze dodać...

Procentowo Hiroszima i Nagasaki nie mają sobie jednak równych: w wypadku Hiroszimy było to co najmniej 30%, a Nagasaki nawet 50%, podczas gdy w Tokio i Dreźnie "tylko" ok. 10% populacji
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

krzymul pisze:Bomby zapalające nie są zaliczane do broni konwencjonalnej.
Krzymul, wojna to wojna i rządzi się swoimi prawami, a jedno z nich (pewne główne) to - żadne prawa nie istnieją.

A pojęcie broń konwencjolnalna ewoluuje w czasie. Np dla autochtonów amerykańskich broń palna przywieziona przez Hiszpanów była bronią niekonwencjlonalną.
Zresztą każda nowowynaleziona broń, dająca przewagę na polu bitwy była bronią niekonwencjolna, a po czasie zawsze przechodziła w norme.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Otóż to - zabijanie to zabijanie. Skala ani metody nie są istotne.

Zresztą to temat z muzyką panowie :D
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ