Kolejne wypadki w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

pewnie to był szatan w sutannie :D
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Keczup pisze:pewnie to był szatan w sutannie
...że też na to nie wpadłem,... Ociec Rydzyk, na jakże by inaczej :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

To byłoby ich co najmniej trzech, Rydzyk bez obstawy nigdzie nie chodzi.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

O. Rydzyk w trzech postaciach ? :D ....przesada ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:O. Rydzyk w trzech postaciach ? :D ....przesada ;)
Zawsze łazi z nim takich dwóch korpulentnych przebranych (tak jak i on) za księży.
Każdemu jego Everest...
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

mariusz1977

-#1
Posty: 31
Rejestracja: wt 22 lip, 2008

Post autor: mariusz1977 »

Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Kolejna w ostatnich latach ofiara Rysów, a okoliczności wskazują na ludzką głupotę. Smutne.
Ciekawe też, co autor powyższego tekstu miał na myśli twierdząc, że mężczyzna nie miał odpowiedniego ekwipunku. Na turystyczny szlak na Rysy nie trzeba haków i lin, czy żywności i wody na kilka dni. Przyczyną był upadek z dużej wysokości a nie brak ciepłego okrycia i wyziębienie organizmu. Pózna pora spotkania turysty zmierzającego na szczyt sugeruje raczej, że turysta po ciemku zgubił drogę i poleciał. Chyba ten ekwipunek to nie latarka...
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Jagiellonia w Tatrach pisze:Ciekawe też, co autor powyższego tekstu miał na myśli twierdząc, że mężczyzna nie miał odpowiedniego ekwipunku. Na turystyczny szlak na Rysy nie trzeba haków i lin, czy żywności i wody na kilka dni. Przyczyną był upadek z dużej wysokości a nie brak ciepłego okrycia i wyziębienie organizmu. Pózna pora spotkania turysty zmierzającego na szczyt sugeruje raczej, że turysta po ciemku zgubił drogę i poleciał. Chyba ten ekwipunek to nie latarka...
ot taki frazes jak zwykle w prasie... jeśli chodzi o ten temat. Na drogach też zawsze przycyną wypadku jest nadmierna prędkość. Może np miał kaprawe buty itp, chociaż akurat według tego co pisali na tygodnikupodhalanskim to raczej pogoda była podła i po prostu było zostać w schronie..
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Latem to rozumiem dobre buty, plecak, kurtka, latarka. Chyba nic więcej nie trzeba. Nie ma co rozmyślać nad tym. Nikt rozsądny nie pójdzie na Rysy o godz. 19.00 i w beznadziejną pogodę. Raz spieprzałam w takim tempie z tego szczytu (była dość ładna burka ;) ), że nie wiem jak sobie nóg nie połamałam, nie pozaczepiałam jednego raka o drugiego, a gościu sobie spokojnie podchodził. Mówię mu, że nie ma co iść, bo przecież wali piorunami w pobliskie skały, kamole lecą na głowę, a on, że nie jest tak źle i poszedł. I nic się z takim delikwentem nie zrobi.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Agaar pisze:Mówię mu, że nie ma co iść, bo przecież wali piorunami w pobliskie skały, kamole lecą na głowę, a on, że nie jest tak źle i poszedł. I nic się z takim delikwentem nie zrobi.
Parę razy już mówiłem sobie że ostatni raz zwracam w górach uwagę komuś bez sensu pchającemu się w kłopoty. Ale wciąż jednak zdarza mi się to robić w skrajnych przypadkach.

Czasem wystarczy jedna celna uwaga by taki delikwent zawrócił, innych znów trzeba przekonywać rozlicznymi argumentami. Ale zawsze na spokojnie - w końcu dorośli ludzie sami odpowiadają za siebie i zrobią co zechcą.

Może jednak dzięki temu komuś uratowałem zdrowie/życie ? :think:

I dlatego chyba warto być czasem upierdliwym ...
Każdemu jego Everest...
mariusz1977

-#1
Posty: 31
Rejestracja: wt 22 lip, 2008

Post autor: mariusz1977 »

Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Ciekawe jak bym zareagowała gdyby ktoś o 20 lat młodszy kazał mi zawrócić. :D To tak tylko mi się nasunęło biorąc pod uwagę kogo chciałam przestraszyć złymi warunkami.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Agaar pisze:Ciekawe jak bym zareagowała gdyby ktoś o 20 lat młodszy kazał mi zawrócić. :D
Byłabyś w szoku że taki mały a już mówi :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Byłabyś w szoku że taki mały a już mówi
Powiem więcej, pewnie byś spadła z Buli zobaczywszy kobietę w ciąży z gadającym brzuchem schodzącą z Rysów. :P :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

No właśnie 2 lata temu szedłem z żoną w czerwcu na Rysy, warunki mocno snieżne, ale śnieg do przyjęcia , kasza raz miękka, momentami twardawa, żadnego wyposażenia zimowego nie mieliśmy, no ostatecznie czerwiec.
Powyżej Czarnego spotkaliśmy taką grupę w rakach, którzy twierdzili, ze jest koszmar, że iść się nie da, że oni się wycofują, bo mało się nie zabili itd. ponieważ widziałem ,ze są zieloni, że się zapchali nie znając drogi, to nie przejmując się tym specjalnie, poszliśmy. I dobrze, bo było wspaniale, no i pusto zupełnie, bo ta grupa skutecznie wystraszyła wszystkich ciągnących za nami. A zresztą może i dobrze..., nawet po mniej twardym śniegu tez trzeba umieć iść. Zresztą nawet na Otargańcach w ładny pogodny dzionek też spotkaliśmy spanikowanych ludzi, a tam juz nawet na siłę niczego skomplikowanego się nie znajdzie. Z drugiej strony parę razy posłuchaliśmy rady bez szemrania, jeżeli widzimy, że ktoś jest gramotny, nie zalewa i jak mówi, że niebezpiecznie, albo lepiej obejść to tak jest.
Wniosek - dobrze jest posłuchać rady, ale trzeba jeszcze patrzeć, kogo się słucha. Gorzej, jeśli nie potrafi się osądzić zarówno własnych , jak i cudzych umiejętności.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

krzymul pisze:Powiem więcej, pewnie byś spadła z Buli zobaczywszy kobietę w ciąży z gadającym brzuchem schodzącą z Rysów.
Heh obawiam się, że byłam wtedy już na świecie...

Dag, dobrze prawi - polać mu. ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Agaar pisze:polać mu.
obiecanki-cacanki ;)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Agaar pisze:
krzymul pisze:Powiem więcej, pewnie byś spadła z Buli zobaczywszy kobietę w ciąży z gadającym brzuchem schodzącą z Rysów.
Heh obawiam się, że byłam wtedy już na świecie...
Coś tu chyba pokręciłaś :think:
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

andy67 pisze:Coś tu chyba pokręciłaś
Chyba tak. :) Myślę, że już takie chodzące mogłoby mi zwrócić uwagę, wiosen z roku na rok przybywa. :(
dagomar pisze:obiecanki-cacanki
;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
ODPOWIEDZ